Skocz do zawartości
Szukaj w
  • Więcej opcji...
Znajdź wyniki, które zawierają...
Szukaj wyników w...

Zarchiwizowany

Ten temat jest archiwizowany i nie można dodawać nowych odpowiedzi.

Gość losbankos25

Czy to normalnie...

Polecane posty

Gość losbankos25

Czy to normalne, że moja koleżanka wspomina mi o takich rzeczach jak to, że wybiera się do kosmetyczki na depilacje miejsc intymnych, gdy mamy się wybrać na imprezę w roli pary... i to nie pierwszy raz? Czy powinienem się doszukiwać się czegoś więcej? Znamy się trochę, ale na pewno nie jak łyse konie, ona powoli rozgląda się za partnerem na stałe, ja jestem rok młodszy. A mnie czasem bierze na przemyślenia.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość fvfvfd
Chyba już bardziej dosadna nie mogłaby być, no, co najwyżej gwałcąc cię gdzieś w ciemnym kącie.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość losbankos25
Był by to dla mnie jasny znak... gdyby nie fakt, że jakieś 2 lata temu to ja dążyłem do czegoś więcej, a ona ostudziła moje zamiary, sprytnie się z tego wycofałem... a teraz właśnie spotykają mnie takie a nie inne sytuacje... i nie wiem co o tym myśleć... czyżby zmieniła zdanie?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość fvfvfd
"Sprytnie się wcofałeś"?? Czyli mogła pomyśleć że cię nie pociąga? No to teraz wciąż sprawdza i prowokuje.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość przez 2 lata nie
znalazła swojego wymarzonego księciunia, to teraz z braku laku podbija tam, gdzie może się tlić resztka zainteresowania jej osobą :)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gffd
powiedz mi skad my kurva mamy wiedziec co ona ma na mysli skoro to ty ja znasz lepiej? ba! kurva ty ja w ogole znasz !!!!!

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość losbakos25
Na "rwanie" raczej nie może narzekać, a nie wiem czy ja się nadaje na takiego wymarzonego księcia... a takie sprawdziany i prowokacje... czy kobiety zawsze muszą utrudniać i prostemu facetowi łamigłówki ciągle zadawać? Co do osób które nie potrafią stworzyć wypowiedzi bez wulgaryzmów w formie przerywników... ich zdanie mnie nie interesuje...

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość nie chodziło o to
że niby Ty jako ten ksieciunio. Ale wiesz , z braku laku i kit dobry. Wyposzczona chyba jest, ze Cie na takie prostackie aluzje chce złapac . Przemyśł głową a nie główką . pozdrawiam :)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość fvfvfd
Czy kobiety muszą? Nie ale związek kolega-koleżanka czy przyjacielski to zawsze powiązanie emocjonalne i tu nie ma miejsca na czyste intencje. U was to szczególnie widoczne skoro ty z nią czegoś próbowałeś, potem udałeś że nie, i teraz ona sprawdza o co chodzi oraz swój wpływ na ciebie. Miłych dalszych manipulacji sobą na wzajem... tylko nie udawajcie potem głupich bo to dziecinne.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość kola nikola
Co do osób które nie potrafią stworzyć wypowiedzi bez wulgaryzmów w formie przerywników... ich zdanie mnie nie interesuje...' widocznie jestes za tepy

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość losbankos25
Nie komunikuje mi, tego w formie najważniejszej informacji dnia, czy też zdania w formie: "Idę się depilować jutro tu i ówdzie i "tam"" raczej wspomina o tym przy okazji opowiadania o przygotowaniach do przyjęcia itp. Poza tym nawet jeśli nie była zainteresowana, to po co musi sprawdzać ten swój wpływ na mnie, czy to czysta kobieca chęć udowodnienia sobie, że jest atrakcyjna i pociągająca, nawet dla faceta który ją nie interesuje w sensie partnerstwa? PS. Jeśli ktoś zaczyna wypowiedź od sypania wulgaryzmów, znaczy że reprezentuje agresywną postawę i tak naprawdę chce ulżyć sobie w swoich problemach wyładowując swoją frustrację na innych, nie widzę powodów aby sprawiać takim osoba satysfakcję wchodząc w głębokie dysputy z nimi.. Choć może rzeczywiście dla niektórych to przejaw głupoty... ale cóż nie jestem idealny.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
musisz być naprawdę fajnym kumplem skoro koleżanka ma do Ciebie takie zaufanie :)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość malwinka a
Masz dziwną koleżankę, ja bym w życiu nie mówiła o takich rzeczach kolegom :o

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość kolorowaa kredkaaa
To nie musi nic znaczyć. Kobiety już takie są, że lubią takie "gierki". Fajnie jest czuć się chcianą i pożądaną. I tylko tyle. Myślę, że niepotrzebnie się doszukujesz w tym głebszych treści.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
wydaje mi się, że sobie tylko pogrywa z Tobą... myślę, że gdyby coś naprawdę chciała więcej, to wyszłaby z wyraźną inicjatywą, bo wygląda na pewną siebie babkę :)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość jundnnd
A to wszystko wina XXI wieku i wszechobecnego seksu... "Koleżanka" takie rzeczy Ci mówi? No to się szanuje faktycznie... To co Ci będzie mówiła Twoja przyjaciółka/żona? Pfff... Za grosz poszanowania gówniary nie mają...

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość losbanko25
26 letnia kobieta to już chyba nie gówniara, choć może się mylę.... hmm... a więc cóż powiedzmy, że to olewam, choć jest to dla mnie dość dziwne, po co o czymś takim wspominać... no ale cóż kobiet to się nigdy nie zrozumie ; ).

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

×