Skocz do zawartości
Szukaj w
  • Więcej opcji...
Znajdź wyniki, które zawierają...
Szukaj wyników w...

Zarchiwizowany

Ten temat jest archiwizowany i nie można dodawać nowych odpowiedzi.

Gość kobieta na zakręcie

przytul

Polecane posty

Gość kobieta na zakręcie

wlasnie rozstalam sie z kims z kim spedzilam 12 lat mojego zycia. Jakis czas juz sie nie ukladalo i prawie rok zbroilam sie do tej akcji... A jednak boli jak cholera. Wzajemne wyrzuty, obrzucanie sie blotem, robienie na zlosc, zale i szarpanina o pieniadze wykanczaja mnie kazdego dnia coraz bardziej.Budze sie w nocy i gapie sie w sufit. Nad ranem udaje mi sie zasnac ale budze sie wczesniej niz zwykle.On chyba ma kogos.Ja jestem calkiem sama. Jest mi ciagle zimno mimo ze na zewnatrz 30 c... Deprecha??Mial lub ma tak ktos?? Jesli tak to moze jakies ady?Chyba mam na czole wypisane przytul mnie...

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość z chęcią cię wyściskam
👄 🌼 ❤️

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość kobieta na zakrecie..
dzięki... jest sobota piekne slonce a ja nie mam sily wstac z lozka..

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość z chęcią cię wyściskam
moge być twoją przytulanką,głowa do góry 👄

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
być może jest to mało pocieszające, ale wielu ludzi ma takie doświadczenia i przechodzi/ przechodziło w jakimś momencie swojego życia to co Ty teraz. 12 lat to szmat czasu, zakończył się pewien etap w Twoim życiu, jest to bolesne i trudne, więc naturalnym jest niepokój i poczucie osamotnienia. Jeśli trwa to już dłuższy czas, to może warto byłoby żebyś porozmawiała z psychologiem? Mnie to pomogło. Pamiętaj, że po każdej burzy wychodzi słońce. Trzymam kciuki i przytulam 🌼

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość kobieta na zakrecie...
mam nadzieje ze tak zle jest tylko teraz a potem bedzie juz tylko lepiej... Chyba nie dowierzam ze to koniec, czekam na niego i wypatruje wiadomosci... Wiem ze to chore. Mijamy sie dosc czesto. Jest mi tak zle jak nigdy w zyciu nie bylo.. Mysle ze jestem tak beznadziejna bo przeciez gdyby bylo inaczej nie rozstalibysmy sie. Mysle ze jestem brzydka glupia i nic nie warta.. ze nikt juz w zyciu mnie nie pokocha..

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość z chęcią cię wyściskam
kobieto na zakręcie - jesteś wspaniałą kobietą! z pewnością znajdziesz w życiu kogoś kogo pokochasz a on ciebie , teraz potrzebny ci czas aby twoje rany się zagoiły. 🌼

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość kobieta na zakrecie
czy jakies rady na skrocenie tego czasu??? nowy facet? upijanie sie z kolezankami??

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość kobieta na zakręcie
jak mi zle ... ;-(((((

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Magicca
Co robic, aby to przetrwac? WSZYSTKO, co chwilowo przynosi ulge. Upij sie, wyzal kolezankom, poplacz w poduszke, pojdz do kosmetyczki, zmien fryzure i kup nowa kiecke....KAZDY sposob jest dobry i wierz mi - przynosi ulge. I szukaj pozytywow. Np. ze schudlas, ze mniej jesz, ze masz mniej prania, ze nie musisz codziennie stac przy garach i gotowac dla kogos, ze masz wiecej miejsca w szafach.... I glowa go gory. Jest takie fajne powiedzenie, ktore mnie zawsze rozsmiesza - wszystko mija, nawet najdluzsza zmija:) Smutek takze:)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość kobieta na zakręcie
juz sie upilam, wyzalilam kolezankom... bylo niby lepiej ..ale teraz znowu.Fakt ze schudlam .. to pocieszajace ;-) w szafach nadal jego ciuchy, wszedzie jego rzeczy...Ale tchnelas we wmnie troche wiary ze jutro bedzie lepiej. Zaraz zwleke sie z tego lozka, wkocze do wanny i pojade do rodzicow nad jezioro.. udam ze nic sie nie stalo i postaram sie usmiechnac..

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Magicca
Suuuper:) Jak zaczniesz szukac pozytywow, to bedzie dobry poczatek:) Zapowiada sie swietna pogoda, odpocznij, poopalaj sie, poplywaj...Lekko opalona skora wyglada swiezo i zdrowo, bedziesz czula sie wypoczeta i zadbana, a to bardzo wazne. Schudlas? Rewelacja:) To zawsze cieszy. Mnie pomagalo ....sprzatanie mieszkania. Wylaczalo myslenie, a efekt koncowy zawsze sprawial radoche. Bedzie dobrze:):):)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość kobieta na zakręcie
juz nie pojadę nad jezioro... bo on tam jest.... :-(

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

×