Skocz do zawartości
Szukaj w
  • Więcej opcji...
Znajdź wyniki, które zawierają...
Szukaj wyników w...

Zarchiwizowany

Ten temat jest archiwizowany i nie można dodawać nowych odpowiedzi.

Jeroen

Jak ja zdobyc?

Polecane posty

Mam taki problem. Pare tygodni temu poznalem na wyjezdzie sluzbowym dziewczyne. Mieszka i studiuje zagranica, jest Polka, ale wlada biegle miejscowym jezykiem. Jset tam od liceum. Ja bylem na wyjezdzie 5 dni i widzialem sie z nia 2-3 razy! Od strony emocjonalnej absolutnie mnie nie interesowala. Nie wiem czemu ale po powrocie do kraju na drugi dzien w pracy cos sie we mnie ruszylo i zaczlaem o niej myslec. Zaplanowalem sobie w polowie wyjazd sluzbowy w polowie wakacje wlasnie w w miescie w ktorym mieszka, po to zeby sie z nia spotkac. Niestety odwiedzila ja jej rodzina z USA i nie miala czasu na spotkania ze mna. Przez dwa tygodnie widzielismy sie moze 3 razy. Ostatnie (trzecie) spotkanie to ona zaproponowala - mielismy isc na impreze. Zaplanowalem bardzo romantyczny wieczor. Siedzielismy najpierw i troche rozmawialismy. Potem mielsimy isc do klubu. Niestety pod klubem zle sie poczula i musialem ja odwiesc do domu... i to cale nasze spotkanie. Niestety za 4 dni musialem wyjechac i juz jej nie widzialem. Caly zeszly tydzien w pracy myslalem tylko o niej. Ale nie to jest clue programu. Przez pol wieczoru (ktory i tak byl krotki) opowiadala mi o facetach, ktorych spotykala w klubach i o swoich bylych facetach. Zdarza mi sie to drugi raz w zyciu kiedy koieta na spotkaniu opowiada o facetach.... Czy pomimo odleglosci i jej badz co badz dosyc "zagmatwanej" osobowosci jest jakasz szansa? CO mam o tym sadzic...? O co chodzi z tymi facetami? Dzieki dziewczyna za wszelka pomoc... nie wiem co mam o calej sprawie sadzic a chyba sie zakochalem :-)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Hmmm... to nie dobrze. Z drugiej strony to ona zaproponowala ostatnie spotkanie a ja raczej na spowiednika sie nie nadaja. Wlasciewie to nie opowiadala o nich w sensie jacy byli alo jak jej z nimi dobrze bylo. Bylo to raczej cos na zasadzie... a wiesza a moj byly to byl w Kanadzie. Z moja poprzednia dziewczyna tez tak bylo. Udalo mi sie to przelamac na zasadzie odbicia w lustrze... jak o na o swoich bylyh to ja o swoich dziewczynach i to zadzialalo. Ale tym razem zalezy mi na tym aby to wyszlo wiec biorac pod uwage ze widzialem ja tylko 4-5 razy nie chicialem tego robic zeby nie odebrala tego jako swoistej zlosliwosci i ewentulanego powodu do klutni.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

×