Skocz do zawartości
Szukaj w
  • Więcej opcji...
Znajdź wyniki, które zawierają...
Szukaj wyników w...

Zarchiwizowany

Ten temat jest archiwizowany i nie można dodawać nowych odpowiedzi.

Gość jebane zycie

mam ojca alkocholika

Polecane posty

Gość jebane zycie

mam 18 lat i powoli psychicznie nie wytrzymuje...przez mojego ojca...ciagle tylko pije i awatury sa w domu..dzisiaj to z bratem sie klocil...prawie sie pobili..brat jest bardzo nerwowy...pisze tu o tym bo nie mam sie komu wyzalic a bardzo ciezko jest mi z tym..poza tym jestem normalna dziewczyna..chodze do liceum i prawie wogole nie pije alkocholu...tak zazdroszcze kolezankom ze maja normalne rodziny

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość on..........
Też kiedyś będziesz miała normalną rodzinę, nie martw się, czas szybko leci!

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość alko H ol

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
życie jest brutalne niestety musisz w tym trwać aż się zmieni... ale jeśli się uprzesz i będziesz mieć dużo samozaparcia to uda Ci się wyrwać z domu i zmienić swoje życie :)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość i uwierz kochanie
ty masz ojca akoholika, inny despotę, jeszcze inny babiarza...., .zycie jest trudne, niewiele dzieci ma wspaniałe rodziny, ale pamiętaj Ty jeszcze masz szansę taką stworzyć! Głowa do góry !

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość trafisz na takiego
który nie będzie oceniał Ciebie na podstawie twego ojca Życzę Ci powodzenia.Wiem co przeżywasz,ale jesteś już dorosła i możesz już decydować o swoim życiu.Nie musisz żyć z ojcem w jednym domu. Napewno Ci sie uda.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Spróbuj porazmawiac z ojcem od serca-jak bedzie trzezwy...Tak po dobroci... Mój tata pił całe życie odkad pamietam-jak bylam mala nic nie moglam zrobic-skonczylam 18 lat i kiedys w czasie awantury wezwalam policje-raz, drugi, trzeci (mimo, że bardzo kochalam i kocham mojego ojca)-potem sgłosilam sprawe do dzielnicowego-potem poprosilam sasiadke o napisanie donosu... Potem byla rozmowa-szczera, prawdziwa...tata sie zaszył-nie pije od 11 lat:) i zaszywa sie co dwa lata-ale powiedzial mi-córciu robie to tylko dlatego, ze cie kocham... Włozylam w te sprawe duzo serca i duzo energii-szukalam pomocy wszedzie i sie udało. Choc wiem, ze czasem sie nie udaje...niestety;(

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość trafisz na takiego
podejrzewa,że jeszcze jestes na utrzymabiu rodziców i nie możesz opuścic domu.jeśli jednak uczysz sie to, może mogłabyś zamieszkac w internacie,lub na stancji?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość elinka266666666
jebane życie;) - miałam to samo, przeżyłam, u mnie dochodziło do przemocy fizycznej między moim bratem i ojcem, ojciec pił a ja robiłam swoje, nigdy nie mieliśmy pieniędzy itp a on przepijał co zarobił, moja mama odeszła od niego jak mieliśmy ja 18 mój brat 17 lat, my zostaliśmy z ojcem,, także wyobraź sobie moją sytuację...poszłam na studia, mam cudownego męża, dostałam dobrą pracę, zarabiam 6 tys miesięcznie i sram na nich wszystkich, ojcu nie pomagam bo z jakiej racji jak i tak przepije co najwyżej kupuje mu ubrania i jedzenie od czasu do czasu, moja rada to dostać się na dobry kierunek i wyrwać z domu jak najszybciej, byle z głową..

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Ty masz ojca alkoholika a ja ojca który się mnie wyrzekł zostawił moją matke w ciąży!!! ojca zastąpił mi mąż mojej matki i to zawsze jego bede uważał za swojego tate... Twój ojciec ma problem, bardzo poważny problem.To jest choroba. Mam kumpla która jest byłym narkomanem i stąd wiem że każde uzależnienie jest trudno pokonac.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Hej tez mam ojca alkochlika w obecnej chwili siedzi sobie w wiezeniu a my mamy w domu troche spokoju. Wiem jak to jest jak cały czas w domu sa tylko krzyki zero czulosc i wiecznie nie przespane noce. Ojeciec gdy tylko zarobił pare grosze to zawsze przepijał a jak juz dał to zawsze było wypominane.ale chociaz tyle ze mama dobrze zarabia. A twoja mama nie myslała nad rozwodem z tata??

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość nie martw sie
sa tez faceci ktorzy to rozumieja i przechodzili przez to samo i tak samo chca normalnej rodziny musisz tylko uwazac, zeby to jaki jest twoj ojciec mialo na ciebie jak najmniejszy wplyw musisz zrozumiec ze to nie ty powinnas sie tego wstydzic i miec poczucie winy przez to z jakiego domu pochodzisz a przede wszystkim znalezc kogos kto bedzie ciebie szanowal, bo dda czesto wybieraja ludzi ktorzy nimi pomiataja

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość najgorsze jest to ze dziewczyn
y szukaja ponoc podobnego faceta do ich ojca......wiem cos o tym.. moja mowi ze jestem tez alko....lubie wypic ale sie nie awanturuje,poprostu po ciezkim dniu lubie sobie strzelic drinka,kocham swoje dzieci.....sam nie wiem ....zal mi mojej kobiety....chcialbym np. nie pic ale sam wiem ze to niemozliwe..... nie pije codziennie,po dwoch dniach mam juz dosyc.....zbiera mi sie na wymioty kiedy pomysle o alko....nie opuszczam sie w pracy....nigdy nie zawalilem dnia....ale wiem ze robie jej przykrosc....mozna powiedziec ze pije z rozpaczy bo nie moge przestac pic....paranoja....potrafie wypic butelke 0.7 l i nic po mnie widac....i to jest najgorsze.....prawie zawsze dobrze wygladam...ubieram sie dobrze....dobrze pachne....ale wiem ze moje dzieci i tak TO widza......sorki.....musialem sie wyplakac tutaj.... trzymajcie sie drogie dzieci.....mam nadzieje ze wasze drogi sie wyprostuja.....zycze wam wszystkiego najlepszego...... pamietajcie tez ze wasz ojciec czy matka pijac,nie znaczy ze gdzies tam w glebi duszy was nie kocha.....poprostu sie zamykaja bo sami sie boja.....................................................................

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość fdfdggdg
j**** życie Głowa do góry. Pamiętaj żeby być fajną, wartościową dziewczyną, nie daj się złamać jakimś idiotom. Wtedy spotkasz super faceta i będziesz miała szczęśliwy dom. gówno prawda Racja, znam przypadki, że takie dziewczyny mają porządnych, spokojnych mężów.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość fdfdggdg
j**** życie Głowa do góry. Pamiętaj żeby być fajną, wartościową dziewczyną, nie daj się złamać jakimś idiotom. Wtedy spotkasz super faceta i będziesz miała szczęśliwy dom. gówno prawda Racja, znam przypadki, że takie dziewczyny mają porządnych, spokojnych mężów.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
ja mam mame alkoholiczke,mimo, że mam juz 24 lata żyjęi mieszkam z nimi. niedługo sie pewnie przeprowadzę do faceta i to mnie też trzyma. tak sobie myśle ze niektórzy nie wiedzą co to są problemy co to tragedia, chociażby jak życie w rodzinie z alkoholikiem. moja mam jest wspaniałą kobieta jak jest tzreźwa, a jak wypije to wiesza na mnie psy:( juz sie z tym pogodziłam. Ale uraz mam do niej niesamowity:( zniszczyła mi 20 lat życia. Pragne sie od niej odciąć i nigdy nie miec nic wspólnego. Pamiętaj jeśli męźczyzna sie boi tego ze Twój ojciec pije to tak naprawde zastanów sie o co mu tak naprawde chodzi...bo napewno nie o Ciebie. Jeśli bedzie Cie kochał i chciał to nic mu na przeszkodzie nie stanie, wręcz przeciwnie.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

×