Skocz do zawartości
Szukaj w
  • Więcej opcji...
Znajdź wyniki, które zawierają...
Szukaj wyników w...

Zarchiwizowany

Ten temat jest archiwizowany i nie można dodawać nowych odpowiedzi.

Gość izza 55

siedze i rycze

Polecane posty

Gość izza 55

jaką ja mam dziś depresje…:(Zawsze mam takie jazdy podczas okresu. Przypominają mi się wszystkie przykre momenty w moim życiu.. A przecież powinnam być szczęśliwa.. Wszystko się zaczęło od tego, że robiłam dziś przelew na wycieczkę do Kenii.. Po miesiącach planów i starań marzenie się spełniło…Równe 13500pln tak jak planowałam…To kasa z pracy i ze stypendium.. No i niby powinnam być szczęśliwa to było przecież moje marzenie.. Ale ja to wszystko zaplanowałam…że pojadę tam we wrześniu z tym gościem co kazał mi spierdalać i właściwie to przez te wszystkie miesiące tylko o tym myślałam.Zawsze mówił że nie ma ze mną przyszłości,że do niczego się nie nadaje i nic nie daje od siebie itd…Myślałam że naprawdę o to chodzi,i o to że jestem biedna dlatego tak wytrwale realizowałam swój pomysł.Nie przyszło mi do głowy wtedy że byłąm taka naiwna że mnie po prostu nie kochał bawił się i że każda inna małolata była na sobotni wieczór lepsza niż ja,że byłąm dla niego nikim.Pamiętam pierwsze dni jak chodziłam do pracy i wracałam o 22 toczyłam ze sobą taką walkę…bałam się wracać po nocach sama..czułam się tam taka zagubiona…bo przez te lata bunkru w swoim pokoju stałam się strasznie niedostosowana społecznie. Teraz jak robiłam ten przelew to wszystko mi się przypomniało, że miała to być wycieczka z nim a jadę z kimś innym i że tyle się przez ten czas wydarzyło,jak mnie po tym wszystkim potraktował,jakie słowa padały itd. Okazało się że łatwiej było zdobyć tą kasę, pracę itd. niż szczęście w tej sferze.Ja już nawet nikomu nie mówie że jeszcze o tym myśłe czasami,bo się wstydzę.Wiem że ludzie się rozstają na całym świecie..ale u nikogo to wszystko nie przebiegało tak tragicznie jak u mnie.Przecież powinnam być szczęsliwa,jestem z kimś komu nie musze udowadniać że coś znacze,nie muszę stawać na głowie żeby mnie kochał i zechciał mnie przytulić.Na tą wycieczkę nie chciał brać ode mnie nawet grosza ale się uparłam.Zamiast się cieszyć to ja od paru godzin cały czas płaczę…

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość izzza55
Dawno tak nie miałam Jak ja mogłam tak kochać i tak walczyć o kogoś kto nie okazywał mi nawet odrobiny ludzkich uczuć,nawet odrobiny sympatii,kto nie miał ochoty od miesięcy mnie oglądać,dla kogo każda inna małolata była lepsza niż ja.Najgorsze jest to,że są takie dni jak dziś że jeszcze o tym wszystkim myślę,on pewnie wcale tylko posuwa kolejne na jakiś wyspach.Całe moje pół roku życia,planów i marzeń przelałam dzisiaj na konto tego biura.Boże dlaczego ja zawsze muszę być tak beznadziejnie sentymentalna..i wiecznie musze tyle myśleć zamiast po prostu się cieszyć.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
płacz Ci mienie , skorzystaj z wycieczki i badz szczesliwa , podziwiam Twą wytrwałosc w zbieraniu kasy na wycieczke zapomnij o tym kolesiu , zycie mu sie odwdzieczy

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Targają Tobą emocje wciąż, bo jesteś uczuciową osobą.. Wiem, że Ci cięzko. Zawsze przed okresem każda kobieta ma taką straszną hustawkę nastroju... Rozumiem ze Ci cięzko ale przyszedł czas by wreszcie zapomnieć.. Pomyśl sama czy ten drań który tak mocno kiedys Cie upokorzył zasługuje na to byś sie dołowała ??? NIE... Nie zasługuje.. Czas zapomnieć naprawdę... Wreszcie poznałaś kogoś komu naprawdę Tobie zależy... Ciesz się!

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość izza 55
to był mój pierwszy prawdziwy chłopak jak miałam 17 lat zostałam zgwałcona.Dopiero w wieku 22 lat poteafiłam zaufac i zaufałam jemu.Do 22 roku życia omijałam facetów..nie chodziłam na imprezy siedziałam w domu calymi dniami

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Ciesz się, że wreszcie uśmiechnęło się do Ciebie szczęscie!! 🌼 Nie wracaj do przeszłości, bo to w życiu nic nie daje tylko doprowadza do złego stanu psychicznego..

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Ja też kiedyś się mocno zakochałam.... Był moim pierwszą miłoscia byłam z nim dwa i pół roku.. Teraz jak patrze wstecz.. Pozostał sentyment ale tylko sentyment.. Nie chce już wracać do tego.. Kiedyś płakałam tak strasznie przez pare miesiecy ze z nim nie jestem, a dzis ciesze sie, ze tego juz nie ma, bo jakby naprawde kochal to bysmy trwali do dzis!! Jak niektóre pierwsze miłosci trwają!

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość mądra stopka

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość bolesna autopsja
autorka napisała:"Wiem że ludzie się rozstają na całym świecie..ale u nikogo to wszystko nie przebiegało tak tragicznie jak u mnie." Chyba śnisz jeszcze, ja ci mogę napisać, co znaczy tragedia poświęcenia na darmo. Nawet szkoda słów i ciesz się, że wyszło tak a nie inaczej!!!

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość minie
czas leczy rany

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

×