Skocz do zawartości
Szukaj w
  • Więcej opcji...
Znajdź wyniki, które zawierają...
Szukaj wyników w...

Zarchiwizowany

Ten temat jest archiwizowany i nie można dodawać nowych odpowiedzi.

Gość zmeczonyyy

jestem zmeczony

Polecane posty

Gość zmeczonyyy

jestem zmeczony nic mi sie nie chce robic nic nie idzie chce mi sie wyc, jestem zmeczony a na urlop nie mam czasu, szkoda mi go na urlopy a jestem bardzo zmeczony, szkoda mi kasy ktra przejdzie podczas urlopu, ktora moglbym zarobic , jestem w kropce, ale bardzo zmeczony

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość zmeczonyyy
stalem sie pieprzonym materialsita, dobrze zarabiam, ale chce wiecej, padam na pysk nie mam sily, ale i tak pracuje ostatkiem sil , nie spie po nocach, na urlopie juz dawno nie bylem, bo szkoda, a mam taka prace ze jak jestem na urlopie to nie zarabiam i szkoda mi tego co przejdzie kolo nosa, ale juz ledwo ciagne, pracuje na pol gwizdka, ale wewnetrznie cos mi mowi nie idz na urlop szkoda czasu

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość zmeczonyyy
mam tyle obowiazkow ze glowa mala, ale ciagle wymyslam cos nowego, aby jeszcze lepiej zarabiac, juz nie wyrabiam, a teraz zrodzil sie pomysl nastepneg interesu ktory trzeba rozkrecic a juz nie mam na to sily

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość no to wykończ
się pracą i nie będzie już NIC

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość zmeczonyyy
obiady jadam o 23, lubie obejrzec jakis film lubie przeczytac ksiazke, robie to o godzinie 1, bo po obiedzie jeszcze trocjhe w domu popracuje, staram sie nie zaniedbywac rodziny, jak na razie mi sie to udaje, bo zajmujac sie nimi ciagle cos wymyslam jakies nowe dzialania, rodzina tego nie widzi ze jestem zmeczony, robie dobra mine do zlej gry

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość no to wykończ
zmeczonyyy-masz rodzinę?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość no to wykończ
uprzedziłes moje pytanie.Nie pomyslałeś o wspólnym urlopie.O wyjeździe z rodziną?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Musisz dbać o siebie, bo niedługo może się okazać, że nie będziesz już miał siły na nic...Może weź chociaż 2 dni urlopu i łącznie z weekendem wyjedziesz na 4 dni:) Co Ty na to?? p.s Pozdrawiam serdecznie i trzymaj się cieplutko.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość to się nazywa pracoholizm
i można to leczyć.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość zmeczonyyy
chcialby wyjechac gdzies z rodzina (mam zone i dziecko), ale tak jak napisalem szkoda mi czasu i nie jestem w stanie nad tym zapanowac, planowalem juz nie raz wyjazd, jednakze zaraz wymyslalem cos nowego w pracy i szkoda mi bylo tego odpuscic

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość taaaa zapierdalaj jak wol
cobys zapewnil godziwe warunki twojemu nastepcy kiedy cie juz nie bedzie

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość zmeczonyyy
znajomi mi mowia ze odbije to sie na moim zdrowiu bo ciagne na red bullach i kawach, ale to mnie tez nie wzrusza

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość zmeczonyyy
moze to juz choroba, ale ciagle mam jakiegos stracha przed tym, ze kiedys zabraknie na zycie, nie wiem skad sie to wzielo, bo nie pochodze z biednej rodziny i nigdy u mnie w domu nic nie brakowalo, a ja zapierniczam bo takie mam mysli, zeby nie bylo gorzej

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość zmeczonyyy
czasem ten strach jest taki ze az sie trzese, po prostu bardzo sie wewnetrznie boje to mnie wykancza wypala itd.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość no to wykończ
zapewniasz rodzinie byt,ale gdzie uczucia i bliskość.Zrób to dla nich,jeśli nie potrafisz dla siebie!!!

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
ale ja jestem blisko z rodzina, raczej ich nie zaniedbuje, dla nich tez znajjduje czas, co prawda nie duzo, ale nie narzekaja chociaz chcieliby wiecej

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
ja generalnie, abyscie tak tego nie odebrali nie narzekam na swoje zycie, jednakze jedyne co to odczuwam zmeczenie, straszne zmeczenie fizyczne i psyhiczne

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość do zmeczonego
Zmeczony jesli to nie prowokacja -to lec pedem do lekarza!! Bo to choroba opanowała twój umysł i sam z tego nie wyjdziesz..serio zniszczysz sobie życie do tego stopnia ze pozbedziesz sie i rodziny i pracy i zdrowia( a jak zdrowia bo wyladujesz w szpitalu ,lub dostaniesz napadu paniki ktora widac sie poglebia to i prace stracisz o co boisz sie najbardziej )do lekarza!!!

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość no to wykończ
zmeczonyy-Mówisz,że rodzina nie narzeka,ale czy napewno jest tak dobrze,skoro jak sam mówisz chcieliby więcej czasu spędzać z Tobą? Tak trudno oderwać sie od pracy na kilka dni?Nikt nie każe Ci brać tygodniowego urlopu!!!Weź kilka dni!!!Odpoczniesz i zadowolisz rodzinę :)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
no juz wczesniej napisalem ze bardzo trudno po prostu chyba cos sie ze mna dzieje, najchetniej to bym nawet w niedziele przychodzil, ale i tak w niedziele w domu cos tam zawsze pogrzebie zwiazanego z praca swoja, po prostu mi szkoda czasu zostawiac pracy i jest jakis lek ze pozniej nie bedzie tak szlo jak teraz nie wiem skad ten strach sie bierze

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

×