Skocz do zawartości
Szukaj w
  • Więcej opcji...
Znajdź wyniki, które zawierają...
Szukaj wyników w...

Zarchiwizowany

Ten temat jest archiwizowany i nie można dodawać nowych odpowiedzi.

Gość matkanigdywzycie

Mój facet wymaga ode mnie potomka!

Polecane posty

Gość marakuja faceciku
ty dalej nadajesz? :o

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość powiedizala jasno przed slubem
że nie chce dziecka, facet sie zgodził wiec o co chodzi? teraz mu sie zachciało bo rodzenstwo ma dzieci? ktorym w dodatku jak pisze autorka zajmują sie głównie dziadkowie? czyzby całe to rodzenstwo łacznie z mężem autorki było tak niedojrzałe?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość jak ja lubię takie tematy
A to facecik jest?!!!! Nawet nie wiedziałam. Myślałam, ze jakas niespełniona matka Polka albo staraczka.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość faceick i to żałosny
posunął sie nawet do tego by sie podszywac i ukraść nicka.:O

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość do jak ja lubię
tłumaczyc wobec całego śwata sie nie musi, ale mezowi powinna to uzasadnic sensownie. Prokreacja jest naturalną potrzebą człwieka , brak takich potrzeb nie jest typowy ( nie mówie,ze naganny) i wymaga wyjasnienia najblizszemy czlowiekowi zainteresowanemu zreszta tematem. Szkoda,ze nie przeprowadzili naprawdę powaznej i wiazacej rozmowy przed ślubem, teraz czarno to widzę.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość współczuje ci męża

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość jak ja lubię takie tematy
do do jak jak lubię Zgodzę się z tobą w tym, że to jest kwestia do rozwiązania między nią i jej mężem. Ale nie bierzesz pod uwagę dwóch rzeczy: po 1 że ona nigdy nie ukrywała przed swoim mężem, że nie chce mieć dzieci. On się na to zgodził i mimo tego ożenił się z nią. Dopiero teraz zaczęło mu to przeszkadzać. Po 2 tego, że powodów może nie być. Ona po prostu nie chce mieć dzieci bo nie czuje takiej potrzeby.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
:D jasne ze lsatwiej jest powiedziec ze nie chce dziecka BO NIE niz podac blacha idiotyczna przyczyne ale gdyby podala ta przyczyne to moze facet by szybciej zakumal ja stawiam na ta atrakcyjnosc!!bez apelacji

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość wielka wanda
Facet NIE JEST WALNIĘTY. Takie rzeczy jak potrzeba prokreacji moga sie odezwac nagle, w jakims wieku, mimo że wczesniej sie było swiecie przekonanym, że dzieci sie mieć nie chce. Nie wymagajcie od chłopa, zeby całe życie ceirpial z powodu braku dziecka, bo kiedyś tam powiedział cos, co już nie jest aktualne. takie rzeczy sie zdarzają. Ktos tu dobrze napisał, ze brak chęci prokreacji jest nietypowy (NIE naganny, tylko nietypowy, rzadki). Nie ma co się kłócić, kto z nich dwojga jest bardziej szurniety, a kto mniej, tylko oni muszą jakoś sie dogadać na ten temat, bo na pewno tematu nie można zostawic tak, zeby sie rozwiazał "sam". I to tyle właściwie, nie ma o czym dyskutowac tak prawdę mówiąc

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
no przeciez wam sie nie przyzna do blachego powodu!!tu psycholog nie pomoze bo wiekszosc pacjentow sie nie przyznaje do glupich przyczyn a ten bladzi lawiruje i doszukuje bog wie czego ale za pare lat i tak urodzi dziecko autorka bo kazdy z nas ma instynkt!!

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość taaa kazdy ma instynkt
ales ty naiwny marakujko.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość co do instynktów
człowiek w odroznieniu od zwierząt posiada rozum i nim sie powinien kierowac...kierujesz sie bezmyślnie instynktem - niczym sie nie roznisz od zwierzątek.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Nieprawda, nie każdy ma instynkt, ja nie chcę dziecka, bo dzieci mnie po prostu odpychają i mam niedobre geny.Zadowolony?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość a osobniki takie jak marakuja
powinny miec ustawowy zakaz rozmnażania sie!

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość ppppppppppppppfffffffffffffff
czarna marakujo - hitler miał podobne poglądy do twoich....:/

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość zzzzzzzzzzzzzzzz
marakuja wypierdalaj stad psia spierdolino

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość dzban leśny
ja dzieci nie potrafię ścierpieć od kiedy pamiętam, wyzwalają we mnie same negatywne emocje i nie wytrzymałabym w jednym pomieszczeniu dlużej niż parę minut z jakimś dzieciakiem ;x

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
te mamuśki co tak najwięcej się drą i obrażają kobiety nie chcące mieć dzieci,same im zazdroszczą,że mogą się realizować,mają dla siebie czas itd... urodziły pod presja otoczenia,albo z wpadki i teraz obrażają... nie przejmujcie się głupimi gadkami,Wasze życie i Wasz wybór czy będziecie mieć dzieci czy nie.Najgorsze co może być to urodzić dziecko,które potem będzie niekochane,zaniedbane i obarczane za swoje niepowodzenia życiowe.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość do jak ja lubię
no wlasnie uwazam,ze wczesniejsza rozmowa przed slubem nie byla naprawde powazna - widac temat wydawał sie wtedy odległy. Zgadzam sie tez z wielką wanda,ze potrzeba prokreacji moze sie obudzic pozniej, zwlaszca u faceta, i byc bardzo silna. Nie nam oceniac, kto ma racje w tym konflikcie, ale mozna od razu przypuscic, ze jesli bedzie trwal, zwiazek wczesniej czy pozniej prawdopodobnie padnie .I na to , niestety , autorka powinna byc przygotowana. A czy na forum przyznaja racje dziewczynie, czy jej mezowi, to - przykro mi - kompletnie nie przeklada sie na to , jak potoczy sie ich malzenstwo. Konfilt, i to bardzo powazny, konfliktem pozostaje.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Cóż Twoje zdanie i masz do niego prawo.Nie lubie się kłócić.Ja wezmę sobie 2 psy ze schroniska i będę cała szczęśliwa.I o to chodzi w życiu nieprawda?Ty widać szczęśliwy nie jesteś, bo byś tak wszystkim nie dowalał.Radzę zastanowić się co w Twoim życiu jest nie tak i postarać sie to naprawić.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość jak to co w jego życiu jest
nie tak? jego laska nie chce dizecka i to spedza marakuji sen z powiek!hehehe!

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość ziziaaaaaaaaaaaaaaaaaa
nie rozumiem cie robisz krzywdę sobie i jemu!!!! moja kuzynka tak nie chciaął miec i mąż ją zostawił po kilku latach małżeństwa dla innej kobiety z którą ma dzieci!!!!

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość łoboszeeeeeee
to ja pakuje manatki od swojej bo mi kiedys powiedziala ze tez nie chce dzieci:-o Tylko przyjdzie z pracy i to jej oznajmie

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
No ok. ale idąc jego tokiem rozumowania to wszyscy, którzy nie chcą mieć dzieci nadają się hmm jak on to wyraził do utylizacji, nie wiedziałam,że posiadanie dziecka to jedyna rzecz do której człowiek jest stworzony:)No proszę ile tu się można dowiedzieć:):):)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
ciekawy temat, mój facet nie chce dzieci, ja na szczęście też. Zobaczymy czy mu się nie odmieni:P Choć myślę, że jakby chciał to już teraz. Współczuje autorce i nie rozumiem o co tu chodzi? Nie każdy chce mieć dzieci.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość w pierwszej kolejnosci
to twoj facet powinien wymagać od siebie dojrzałosci i odpowiedzialności bo to, "że jego rodzenstwo ma dzieci to i jak też chcę" nie ma z dojrzałością nic wspólnego!

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość wielka wanda
Znam taką jedną babke - ani ona, ani jej mąż mieć dzieci nie chcieli - i nagle, jak miała 35 lat, odmieniło jej sie totalnie. Wrecz ZMUSIŁA swojego faceta, żeby zrobili dziecko, męczyla i męczyła, i wymęczyla. A teraz mówi, ze taką miała silną potrzebę, ze jakby sie nie zgodzil, to by go pewnie zgwałciła. Niezbadane są wyroki pana. Mozemy sobie mówić, jakie to z nas istoty niezwierzęce, ale jednak jestesmy zwierzetami. Troche lepiej mozemy nad swoimi instynktami panować, ale popatrzmy na siebie krytycznie. Jak facet bedzie chciał miec dziecko i bedzie musiał całe zycie "panować nad swoimi instynktami", to bedzie nieszcześliwy. To tak, jakby ktos musiał do końca życia zrezygnowac z seksu, mimo ze pod nosem ma okazje jedną za drugą. Jedno i drugie to sprawa instynktu, wiec w zasadzie mozna zapanować - pytanie tylko - po co i co to da. Nie wiem, dlaczego macie taką potrzebę udowodnienia, że albo ona ma racje, albo on ma rację - jak tak naprawde obydwoje maja rację, kazde swoją.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

×