Skocz do zawartości
Szukaj w
  • Więcej opcji...
Znajdź wyniki, które zawierają...
Szukaj wyników w...

Zarchiwizowany

Ten temat jest archiwizowany i nie można dodawać nowych odpowiedzi.

Gość siedzęimyślę- ktoteżtakma

PRACA

Polecane posty

Gość siedzęimyślę- ktoteżtakma

Co tu robić... ? Pracowałam w szkole. Jestem szkoła BARDZO ROZCZAROWANA. Wręcz jestem wstrząśnięta imbecylizmem tam. Swoim też bo zawsze mam nadzieję, ze będzie lepiej. Będzie tak lepiej, że nie mam mieszkania już I PRACY. Ale za granicę? Gdzie. Przydałoby sie jakieś mieszkanie i spokojne życie żeby odpocząć. Jeszcze śmieją się ze mnie, że chyba pomyliłam kierunek. A może mają rację? Wszyscy sie ze mnie śmieją. Nawet kryminał. Matko Boska - czy złodzieje na wolności to was tak śmieszy? I psychopaci. Nie wiem. Mnie wcale. Żałuję tylko, ze nie wyjechałam. No bo że byłam w Polsce uczciwa... katolicy :(

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość siedzęimyślę- ktoteżtakma
W sumie wiecie - zawsze chciałam iść swoją srogą w życiu, ale żeby wyjechać i mieć sie dobrze to trzeba mieć jakieś NAPRAWDĘ sukcesy. Ja ich nie mam. Tak cieżko coś wymyśleć szybko. Żałuję, że sie matce nie postawiłam - już dawno tego żałowałam. Ale co robić? Żreć sie z nią całe życie? A skąpa jest strasznie i chciwa. :( Taki pech z nią mam :( I teraz jeszcze taka sama bratowa - wredne to, piekła warte. Co tu robić ludzie?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość siedzęimyślę- ktoteżtakma
ale powiem wam bardziej dupniętej w łeb rodziny nie ma. Naprawdę. Siedzę i za ścianą siedzi jakaś menda umysłowa, która została głodna przez swojego męzaKOCHANEGO. No dobra - gówno robiła, do dziś kradnie. Ale ja naprawdę uczciwie pracowałam i przez to nawet medna matka(macocha ) mi mieszkania nie kupiła - wredne suczysko. I jeść też nie mam co przez nią. Ani mieszkać. Nie wiem - czy to jest normalna kobieta w ogóle? Przecież tej suki nie można traktować jak matki - ona i jej pierdolnięte koleżanki. Nie mogła mnie wyskrobać? Przynajmniej nie byłoby problemu. A tak? Wiecznie tylko te jabane Katowice - wszystko miało być wiecie. Ci moi starzy jak ten mąż pierdolnięty mojej babci - może się zabiją tym autem. Choć im nie życzę, ale czy nie mogło być lepiej, inaczej, normalniej? Jezu Chryste jak ja nienawidzę tej pierdolniętej Polski. Czy wy tu wszyscy macie pod deklem jak moi starzy? :( Nie wiem :(

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość siedzęimyślę- ktoteżtakma
Takiej mendy umysłowej jak moja matka to na świecie już chyba nie ma wiecie - całe zycie mi zajebała ta głupia menda społeczna i jej zasane Katowice. KARTOFLOWICE. Ale tam przynajmniej miałam normalne papiery, a ten Chorzów, a ta wieś tu wszędzie pojebana. Jezus Maria - co za kretynizm :(

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość weź się kobito
do roboty bo pierdolisz jak potłuczona.... rodzice nie mają obowiązku kupować dzieciom mieszkań! wystarczy że je utrzymują przez 20 lat lub więcje.... ja swoje sama sobie kupiłam i zapewniam Cię że nie kradnę :P

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość siedzęimyślę- ktoteżtakma
Ale powiem wam, że gdyby nie to, że pracowałam w szkole i dyrekto jeden , drugi, trzeci był KINESTETYKIEM to bym nie miała takich kłopotów. Boże jak mi było ciężko. Sami kinestetycy bo wiecie znajomi znajomych. Wpadłam w sito. I mi papierów nie dali. Tacy ludzie nie powinni być dyrektorami szkół w ogóle. Nauczycielem tak, ale dyrektor powinien dbać o papiery, nie? Taki młotek - i mnie szpiegował i z życia mi zrobił bagno. Normalnie tak samo jak 9 lat temu mam teraz. I co dalej? Wyjazd. ale dokąd :( I bez powrotu oczywiście. Niech se zeżrą ten doktorat. Ja się tym tytułem nie dowartościuję. Ja chciałam PRACĘ mieć po studiach w zawodzie. Co za głupie ludzie na tych uczelniach w tej Polsce. W końcu stare baby se poprzyjmował świnia koszerny - 60 lat. A ja przez niego 2 procesy w szkole i praca do dziś nieobrobroniona. Ale to chyba chodzi o coś więcej niż papier w tym wszystkim, nie? Może za młoda jestem ciągle, ale mimo wszystko :( :(

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość siedzęimyślę- ktoteżtakma
A co ty o mnie wiesz czerwony potworze. Ja miałam na maturzę edukację zakończyć i pracy obronionej, póxniej iść poarbajtać, na studia, później za mąż wyjść - to jest Polska a nie tam jakiś doktorat. Chłop, baba, dzieci - a reszta niech się grzeje. Ja to dziś rozumiem, że mnie matka oszukała. A miała mnie wychować. Ale mnie wychowała :( Na debilkę :( A ja jej ufałam. Zamiast mi powiedzieć - nie przejmuj sie mną bo jestem walnięta równo to jeszcze mnie urabiała na swoją modłę. Ale na tym wyszłam. Mimo wsyzstko aż tak mi nie bije na łeb jak jej. :(

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość siedzęimyślę- ktoteżtakma
Powiem wam, że szanuję moją matkę, ale też jej nienawidzę, a jak wpadnie SAMA do gulika to jej nie wyciągnę. Niech tam leży i gnije. Szkoda na jej pogrzeb. Co o tym sądzicie? Co jej po jakimś pogrzebie. Najlepiej ją tam wrzucę jak umrze. Albo zakopię w ogródku. Za wszystko co dla mnie zrobiła :(

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość siedzęimyślę- ktoteżtakma
Po co wy w ogóle chodzicie do kościoła w tej Polsce. ja tam mam grzechy, ale też z przerwami chodzę, jak mam schizę to sie nadn wiarą zastanawiam. Nawet mnie porwało, dużo czytam jak nie mam co robić - ostatni rok mścili sie na mnie strasznie, przez to się bardzo pobożna zrobiłam. A teraz? Tak myślę nad róznymi rzeczami. Nie wiem... :(

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość siedzęimyślę- ktoteżtakma
W sumei powiem wam mszczą się na mnie dobre 4 lata ale od roku jestem pobożna bo myślałam, że zwariuję. Już piłam nawet w szkole - taki etap też miałam. Co tu robić? Nie chcę do tego wracać. Szkoła = picie. Ja miałam 2 procesy. Ale nie chcę już trzymać z tą wsią. W sumie już sie nie boję kolesi z prawa jazdy. Bo w sumie oni tu rządzą na tej mojej wiosce i mnie znienawidzili. Co tu robić? Chyba mnie nie będa już szpiegować te głupole? Nie wiem :(

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość dla mnie gupie i denne
i weź se pisz cały czas na swoim starym topiku, i nie zakładaj nowych co drugi dzień...

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość siedzęimyślę- ktoteżtakma
Nie mam starego topiku - smutno mi dziś. Nie chce skończyć na zadupiu jakimś z jakimiś gościami, któzy mnie nienawidzą za nic jak dyrek z Chorzowa. Co u robić? Chciałam mieszkać w mieście, mieć wszędzie na piechotę - ew. tramwaj. Marnie się widzę na odludziu. Tam nawet kogoś zabili PODOBNO :(

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość siedzęimyślę- ktoteżtakma
A wiecie, że ja mieszkam na wsi, gdzie jest wójt LEŚNIK Z SOSNOWCA. No co o tym sądzicie? LEŚNIK Z SOSNOWCA. Szkoda, ze nie ROLNIK Z WARSZAWY. :(

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość tajamacana
ŻAL mi Ciebie dziewczyno, smutno sie człowiekowi robi jak to wszystko czyta.Widac,że masz już strasznie zrytą psychike.Naprawde wspolczuje

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość grenadinne
ja mysle, ze to jakas odmiana schizofrenii... ta kobieta sie tu pojawia co jakis czas i ciagle jedzie na swoja matke, rodzine, prace, katolikow i doktorat, ktorego nie zrobila (i juz chyba nie zrobi). przykre.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość siedzęimyślę- ktoteżtakma
Powiem wam , że moim marzeniem jest psychicznie odizolować się od OBRZYDLIWEGO środowiska, które od 4 lat sobie na mnie jedzie. Tylko jak to zrobić. Dzwonią za mną , szpiegują. Mam też obrzydliwą bratową złodziejską z obrzydliwą rodziną. Tak by może jeszcze wszystko uszło, ale ten jej stary - knur jakiś obrzydliwy wszędzie za mną węszy i mam się z tego powodu tylko gorzej. Po prostu siedzę i się boję. Tyle. Jedynie, że nie mam PSYCHOZY. Bo schizofrenię to niby co mam słyszeć. Darcie się mojej matki na mnie a tu nikogo, co?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość siedzęimyślę- ktoteżtakma
Powiem wam, że nawet bym miała jakąś pracę, ale kurde jak ja się boję tego odludzia bez swojego auta. Po prostu sie boję bo mam złe przeżycia. Dziś to zrozumiałam. Wolę iść do miasta, zaszyć się w tłumie. Nie znoszę odludzia :( Jakoś tak...

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość siedzęimyślę- ktoteżtakma
jak sobie pomyślę o tych ludziach, z którymi na to odludzie to się boję tym bardziej. I tak nie mam auta... co tu robić? Ja chcę do miasta. :(

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość siedzęimyślę- ktoteżtakma
Powiem wam - siedze i analizuję swoich rodziców. To 2 świry przez to tak wyszło. A padło na mnie bo na nich? Jak. :( W końcu ktoś mógł mnie ostrzec, a tu? Czy mając swoje dzieci można postawić na koleżanki? Nawet z pracy? Jak to jest. W sumie jestem sponiewierana przez chorych umysłowo do dziś rodziców. I co dalej? I co dalej? No właśnie to jest problem.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość siedzęimyślę- ktoteżtakma
Przepraszam za słownictwo i DOBRANOC. Ale...tu 70% sie tak wyraża - jak ja.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość siedzęimyślę- ktoteżtakma
żałosny wątek , nie? :(

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

×