Skocz do zawartości
Szukaj w
  • Więcej opcji...
Znajdź wyniki, które zawierają...
Szukaj wyników w...

Zarchiwizowany

Ten temat jest archiwizowany i nie można dodawać nowych odpowiedzi.

Gość smutasssssssssss

zaręczyny

Polecane posty

Gość smutasssssssssss

Jestem z chłopakiem 4 lata mamy po 22, 23 lata. W zeszłym roku był w wojsku. Zaczął wtedy bardzo poważnie myśleć. Chciał się zaręczyć tylko brakowało kasy. Już przed wojskiem myślał o ślubie dzieciach, ale wiadomo jesteśmy jeszcze młodzi ja studiuje, więc tylko zostały nam marzenia na raze co do dzieci itp. Ale chcodzi tu dokładnie o zaręczyny. W wojsku bardzo jjż się chciał zaręczyć. Nie miał kasy więc to go bolało. Powiedziałam ,żeby poczekał aż z wojska wyjdzie będziepracował to będzie lepiej zkasą. No i już po wojsku jest sporo czasu a o zaręczynach ani widu ani słychu. Ostatnio gadaliśmy bo moja przyjacióła się zaręczyła. I zaczęłam wypytywać co z nami. On że ślub za jakiś czas, może jak skończe studia... OK rozumiem. A jeśli chodzi o zaręczyny to zawsze się zdążymy zaręczyć :( On narazie nie myśli o tym wogóle i już. Mi się zrobiło przykro ;( Chciałąm się popłakać. CZy to znaczy że mu przestaje zależeć???

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
moze wtedy mowił bo wiedział ze jak to zrobi to poprawi Ci humor? moze wiedzial ze tesknisz i chciał Cie jakos podniesc na duchu? moze wtedy myslał ze jestes ta jedyna a teraz zaczyna watpic? moze bal sie wtedy ze go zostawisz/zdradzisz wiec mydlił Ci oczy zareczynami? moze zmadrzał i wie, ze zareczyny i tak nic nie wniosa do tego zwiazku? moze sie boli ze jak juz beda zareczyny to Ty bedziesz naciskac na slub i dzieci? moze, moze, moze... zapytaj sie go to bedziesz znała odpowiedz.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
a ja jestem za tym, ze koles zmadrzał i wie ze nie ma sensu wiazac sie w tak młodym wieku. Fakt to tylko zareczyny ale znajac kobiety juz po pol roku beda pytania o slub, rodzina zacznie sie wtracac bo skoro sa zareczyny to juz pora na slub, moze koles chce sie jeszcze wybawic i wyszalec? moze chce poznac inne zycie? niekoniecznie z Toba? Ty nie chodzi o to ze Cie nie kocha a o to ze mało ktory zwiazek powstały w młodosci przetrwa. Zazwycaj ludzie sie zmieniaja, studia, pierwsza praca, dojrzewaja.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość smutasssssssssss
Wtedy nie chodziło o poprawienie mi humoru. Jeśli chodzi o zdrade to wiedział że nie potrafiłabym tego zrobić, chyba... A może rzeczywiście by czuł się pewniej z dala ode mnie. Nie wiem sama To on zawsze bardziej chciał założyć rodzine przed wojskiem. Teraz po przestał o tym myśleć wogóle. Ja póki studiuje nie mogę sobie pozwolić na dziecko,, ślub bo mnie po prostu na razie na to nie stać Nie chce wałkować na okrągło tego tematu bo to tak jakbym wywierała na nim presje. A myślę ze prawie każda dziewczyna marzy o pierścionku. To niby taka mała rzecz a cieszy...

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
no to moze kumple wywarli na nim takie wrazenie ze zmienił zdanie? wiesz ze z kim sie przystaje takim sie staje. Moze jego kumple nagadali mu o tym jak fajnie jest byc samym? jak fajnie szalec na imprezach? jak fajnie co chwile zmieniac kobiety? moze nagadali ze zareczyny to juz powazny krok i ze to cos jak zawiazanie sobie na szyji obrozy? nie wiem... ale wiem, ze kumple moga miec ogromny wplyw na myslenie faceta. Pogadaj z nim, zapytaj sie dlaczego tak sie zmienił.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Poprostu nie chciał, zebys go zostawiła wtedy jak był w wojsku. Róznie to bywa jak długi czas kobieta ma w wojsku faceta. Chciał się zwyczajnie ubezpieczyć. Nie łam się, jak macie być razem to będziecie. Jak byłam w prawie Twoim wieku to mój facet miał się wprowadzić do wynajętego mieszkania w moim mieście (był z innego miasta). Przytaszczył już cieżką, ogromną torbę ze wszystkimi rzeczami, rodzina już o tym wiedziała. A tu biedak wystraszył się, że nie chcę z nim mieszkać bez ślubu i po jakiejś kolejnej małej kłkótni zwiał z powrotem :) To dopiero ból i głupio spojrzeć w oczy rodzicom. Stwierdziłam, że skoro wystawił mnie do wiatru i po prawie 5 latach bycia ze sobą ucieka to chyba później też się na to nie zdecyduje. No i cóż byłam sama, znalazłam sobie później męża i jest git. Tego kwiatu jest pół światu :)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość smutasssssssssss
Ogólnie to jest kochany. Koleżanki zawsze mi powtarzają gdzie ja takiego faceta znalazłam. Czuły opiekuńczy kochany. Spędza ze mną każdą wolną chwile. Nie pije, jeśli już to bardzo ale to bardzo żadko. Nie ma czegoś takiego że wybrał kumpli zamiast mnie. gdy źle się poczuje zawsze śiedzi przy mnie. Ale zupełnie przestał myśleć o takich rzeczach jak nasza wspólna przyszłość. Kiedyś rozmawiał ze mną a teraz już o tym nie rozmawia. Przestał myśleć o zaręczynach. Kiedy się pytam czemu tak jest on mówi że sam nie wie. Zaprtzcza jak się pytam czy zaczął się zastanawiać, czy przestaje mu zależeć już tak jak kiedyś. Mówi że mnie KOCHA i chce na pewno ze mną być i nie chce o tym rozmawiać. Więc ja przestaje wtedy naciskać. Bo nie chce żeby pomyślał że ja do czegoś gop zmuszam. Ale w głębi duszy zastanawiam się czy on nie zaczął się zastanawiać nad tym wszystkim...

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gościu szedł do wojska i takim gadaniem chciał Cię przy sobie zatrzymać.. wyszedł z wojska ma nad Tobą kontrolę to przestało mu się spieszyć

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Z jednej strony Cie rozumiem ze czujesz sie zagrozona. Ale pomysl, stac was na samodzielne zycie? Stac was na ewntualny slub i zycie tylko we dwoje? Ty marzysz o pierscionku i bialej sukni niczym mala dziewczynka,ale zareczyny to nie jest tylko pierscionek, to deklaracja ze chce sie zawrzec slub. Ty chcesz pierscionek ale co on Ci sie oswiadczy i potem bedziecie narzeczenstwem przez kolejne 2-3 lata nim skonczysz studia? To bez sensu. Czlowiek sie zarecza jak wie ze chce i go stac na to zeby zyc z druga osoba na swoim garnuszku. Wedlug mnie jest tak jak ktos wczesniej napisal ze Twoj facet dojrzal i zmadrzal, wie ze slub to nie zabawa i chce podejsc do tego powaznie. Moze ma swiadomosc ze was nie stac na to i wychodzi z zalozenia ze co to zmieni jesli sie zareczycie jak nie zamierzacie brac slubu w najblizszym czasie. Ja to rozumiem i sie nie dziwie.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
no,ale gdzie ci sie tak spieszy?skonczycie studia,to sie zareczycie i ochajtacie...takie zareczyny dla zareczyn nie maja sensu.zareczyny sa po to,by wziac slub,a nie lazic tak 5 lat... a gadal o zareczynach i slubie przed wojskiem,bo sie bal,ze nie bedziesz chciala czekac i znajdziesz nowego,a tak sobie ciebie "zaklepie".

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

×