Skocz do zawartości
Szukaj w
  • Więcej opcji...
Znajdź wyniki, które zawierają...
Szukaj wyników w...

Zarchiwizowany

Ten temat jest archiwizowany i nie można dodawać nowych odpowiedzi.

Gość figsssssssss

Chłód..

Polecane posty

Gość figsssssssss

Jesteśmy razem od 8 miesięcy.. Nie widzieliśmy się praktycznie cały sierpień (wyjazdy do rodziny, z rodzicami itd.). Oboje mamy 18 lat i jesteśmy w 3 klasie liceum. Do tego chodzimy do jednej klasy. Ostatnio moja dziewczyna jest względem mnie jakby chłodna, obojętna, gdy piszemy smsy, czy się spotykamy. We wtorek umówiliśmy się na spacer. Gdy chwyciłem ją za rękę, puściła po chwili i tak 3 razy, więc zrezygnowałem. Postanowiłem z nią porozmawiać i spytałem co się ostatnio dzieje, czy coś jest nie tak.. Powiedziała, że wszystko ok. Gdy spytałem więc czemu się tak zachowuje, powiedziała że sama nie wie czemu tak jest, ale też widzi, że coś jest nie tak. W końcu wycisnąłem z niej tyle, że wydaje jej się, że to przez to, że się długo nie spotykaliśmy (nie widzieliśmy się 3 tygodnie) i myśli, że wszystko wróci do normy gdy po prostu będziemy się teraz widywać. I tyle, bo gdy chciałem dalej rozmawiać to zarzuciła mi, że ja zawsze wszystko roztrząsam i nie rozumiem, że czasem lepiej pomilczeć. To tyle.. Sam nie wiem co się dzieje. Jestem zdezorientowany i no cóż.. przyznam, że nie jest mi łatwo.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość figssssssss
Dodam, że w szkole też jest inaczej niż wcześniej. Ciągle siedzi z koleżankami, a na mnie prawie nie zwraca uwagi..

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość skadi
to zachowanie jest przynajmniej dziwne i cos mi tu nie gra. moze pojawil sie ktos nowy i ona nie wie, jak ci o tym powiedziec. 3 tygodnie przerwy to nie jest rok i w zasadzie tesknota tylko wzrasta a nie czyni ozieblym. miej sie na bacznosci. ona nie mowi ci prawdy.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość figssssss
Co do kogoś innego. Kumpel zasugerował to samo. Ale w tym przypadku mam akurat pewność, że nikt się nie pojawił. Powód więc musi być inny. Po tym spacerze, gdy już spałem napisała mi smsa, że sama nie wie czemu tak się dzieje, że liczy na to, że zrozumiem i musze jej uwierzyć. Powiedziała, że bardzo jej na mnie, na nas, zależy i że wie, że ja to czuje. Zapewniła też, że wszystko będzie dobrze. Ale mimo to, nie potrafie tak siedzieć, nic nie robić i czekać aż samo wszystko wróci do normy.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość skadi
wiec w takiej sytuacji radze ci troche poczekac i dac jej spokoj. czekaj na jej sygnaly i zobaczysz czy zacznie sie cos ruszac z jej strony i ewentualnie kiedy. jak zaczniesz ja meczyc i sie dopytywac dlaczego, to bedzie tylko gorzej bo ci przeciez powiedziala, ze sama nie wie dlaczego (albo wie, a nie chce ci powiedziec - moze poznala kogos na wakacjach, na wyjezdzie - to i nie masz szans zeby cos wykryc jesli ci sama tego nie powie). tez jestem kobieta i mowie ci, ze cos sie za tym kryje. trzymam kciuki zeby wszystko szybko wrocilo do normy.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość przyslowie..e.
nie bierz dupy ze swojej grupy

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość fdghghggh
up

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość fdghghggh
up

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

×