Skocz do zawartości
Szukaj w
  • Więcej opcji...
Znajdź wyniki, które zawierają...
Szukaj wyników w...

Zarchiwizowany

Ten temat jest archiwizowany i nie można dodawać nowych odpowiedzi.

Gość ufuf

jak zaufać???????????????????????????????????

Polecane posty

Gość ufuf

Jak zacząć ufać innym facetom po tym jak się sparzyłam kilka razy... Jeden mnie zdradził, odeszłam otrząsnęłam się. Z drugim różnica charakterów podzieliła nas na zawsze... ale ostatni to mnie złamał totalnie. Nie ważne czym. Chciałabym zacząć od nowa...ale. No własnie.... jak?? jestem raczej atrakcyjną dziewczyną, wesołą i radosną. Byłe związki odcisnęły na mnie swoje piętno i jak któryś z mężczyzn próbuje się do mnie zbliżyć po prostu uciekam. Np. rozmawiam z Panem X i jest fajnie dopóki tak sobie rozmawiamy ale wystarczy pytanie czy pójdziemy gdzieś sami na spacer na kawę na piwo a ja już mam tysiąc wymówek by nie znaleźć czasu. Później nie odbieram telefonu na gg robię się niewidoczna jak tylko ta osoba się pojawia. Chciałabym się spotkać i wiem że przecież do niczego mnie to nie zobowiazuje. Ze kawa to nie bycie za raz razem i takie tam ale strach we mnie i złość że dałam sie kilka razy oszukać powoduje że zaczynam tej osoby unikać. Kiedyś umiałam kokietować i chętnie sie spotykałam z mężczyznami. Teraz nie wiem co się ze mną stało... znajomi mnie nie poznają. Zawsze dusza towarzystwa a teraz ciągle analizuję i myślę... Podzielę mężczyzn na 2 gatunki. Jedni to koledzy i z tymi mi dobrze. Potrafię się pośmiać pogadać, pożartować. Drudzy to ci co chcą czegoś więcej a ja do nich podchodze jak do potencjalnych wrogów. Nie chcę być sama ale jak czegoś w sobie nie zmienię to własnie tak się stanie. Doradźcie co mam zrobić by na nowo zacząć żyć. Dziękuje za wszystkie poważne rady.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Moja droga, dlaczego Ty chcesz juz teraz nowego zwiazku, jesli jestes tak pokaleczona i rany jeszcze nie zabliznione ? Daj sobie czas na kolejny zwiazek. W tej chwili zaopiekuj sie soba, zainwestuj czas i pieniadze w siebie, pokochaj siebie bo cos mi sie widzi, ze po tych zwiazkach masz niska samoocene i wchodzac w takim stanie w kolejny zwiazek mozesz spodziewac sie [przepraszam za wyrazenie] kolejnego kopa w tylek, a nie trwalosci, poniewaz nie rozwiazalas jeszcze i nie przemyslalas wszystkiego tego, czego nie chcialabys w kolejnym zwiazku takze. Na wszystko jest czas, a pospiech przydaje sie przy lapaniu molli :D 🖐️

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość ufuf
Z tym że ja nie chce wchodzić w związek. Wiem że potrzebuje dużo czasu by się jakoś pozbierać ale wkurza mnie własne postepowanie względem chłopaków którzy się mną interesują. Dopóki są kolegami od których nie widze zainteresowania własną osobą jak kobietą tylko poprostu kumpelą to jest ok. Gorzej jak pada jakaś niewinna z pozoru propozycja spędzenia razem czasu i taki kumpel od razu jest spalany przeze mnie.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Nie chcesz zwiazku, to o tym mow. I wszystko bedzie jasne. A Twoje postepowanie jest zrozumiale.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość rada_dobra
ile masz lat

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość ufuf
26 .... ale nie wiem czy to jest istotne :(

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość hmmmmmm......
Wszystko przyjdzie z czasem... Nie naciskaj sama na siebie. nie chcesz się z kimś umawiać to po prostu tego nie rób. Zobaczysz że za jakiś czas znowu komuś zaufasz. Głowa do góry :)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

×