Skocz do zawartości
Szukaj w
  • Więcej opcji...
Znajdź wyniki, które zawierają...
Szukaj wyników w...

Zarchiwizowany

Ten temat jest archiwizowany i nie można dodawać nowych odpowiedzi.

Gość zrozpaczona i glupia

znowu to zrobil

Polecane posty

Gość zrozpaczona i glupia

Pisze i nieoczekuje ze ktos sie odezwie.Musze poprostu to z siebie wyrzucic bo do kogo mam napisac..?? zwlaszza o tej godzinie. wrocil o 2.30 a mial byc o 22.30 pijany- oboje wiemy ze ma z tym problem, awantura- gdzie byl i ze jest nieodpowiedzialny.. a on jak zawsze podnosi reke, krzyczy... najgorsze jest to ze sasiedzi slysza.. jaki wstyd...mieszkam u niego od miesiaca. Jest beznadziejny... musze odejsc ale juz tyle razy sie rozstawalismy i co mam wrocic do mamy ipowiedziec: mialas racje .... nie wiem czy mam jutro wyjsc i nie wrocic?? w srode wyplywa-na 3 miesiace... musze odejsc ale nie wiem kiedy i jak... mam to zrobic... modle sie zeby juz pojechal...

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość bebe be
Jak nie będziesz go widzieć 3 miesiące to może jakoś się uporasz z rozstaniem.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość zrozpaczona i glupia
Nie wiem co mam zamiar zrobic... jestesmy 7 lat razem.. masakra.. jest beznadziejny..... nie pomaga mi w domu.... nie mam o czym z nim rozmawiac...nienwidze go... boje sie ze nikogo nie znajde.. ze nikt mnie nie pokocha( wiem to glupie)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość bebe be
Coś wiem na ten temat... Cholerne przyzwyczajenie...

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość zrozpaczona i glupia
Chcialabym sie zemscic na nim....... glupio to brzmi,ale tak.. jest, zeby zalowal tego wszystkiego co mi w zyciu zrobil...

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość bebe be
Zemścisz sie na nim odchodząc od niego- wtedy może zauważy co stracił przez swoja głupotę.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość zrozpaczona i glupia
mam 24 lata... czyli jestesmy ze soba od liceum.... reaguje na jego zachowanie, ale teraz jest mi wstyd odejsc, co wiecej...boje sie ze nie starczy mi sil i wroce... wiec po co odchodzic, mam na to dowod.. bo juz tak bylo, mysle ze moze teraz bedzie inaczej... ale musze dojrzec do tej decyzji.. zeby znowu nie zrobic z siebie debilki

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość zrozpaczona i glupia
Wiem ze kiedys nadejdzie ten dzien ale nie wiem kiedy... poczuje ze juz go nie potrzebuje ze juz nie chce ze zasluguje na cos lepszego od zycia, wiem ze sie nie zmieni....

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość bebe be
Spróbuj. Może dasz radę jakoś otrząsnać się w 3 miesiące.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość zrozpaczona i glupia
psycholog mowila ze to z powodu zanizonej samooceny... bla bla bla... chyba znow musze zaczac chodzic.... bo sama nie dam rady

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość zrozpaczona i glupia
a co mam zrobic jutro, musze wyjsc z samego rana, mam nie wracac?? mam wymyslic cos i zostac na weeknd w domu? nie wiem...on i tak ma to gdzies..

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość zrozpaczona i glupia
blisko siebie mieszkamy... 10 min drogi, chcialalbym zniknac...albo wyjechac i zaczac od nowa, wstyd mi jest zalic sie kolezankom bo ile moga tego sluchac....

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość mmfm
zrozpaczona i głupia - zrozpaczona to ty jesteś ,głupia nie ale naiwna pozwole sobie coś zauważyć, 1.Ty jesteś w związku toksycznym 2.On się nie zmieni 3.Zasługujesz na kogoś lepszego 4.Nie dawaj sobą pomiatać 5.Jesteś wartościowa. Dlaczego sobie pozwalasz na to by facet tak Cię traktował ? Ja sama byłam w związku toksycznym gdzie facet nie pił ale wyzywał mnie i śledził , 4 lata z nim byłam , i też myślałam że wolę być z nim niż sama, że nikogo sobie nie znajdę, że jestem beznadziejna , że to moja wina ,że to ja go prowokuje i wiesz co gówno prawda on doskonale wiedział co robi, ranił mnie i dobijał bym tylko bardziej cierpiała po 2 latach samotności, znalazłam tego jedynego, który mnie kocha, wspiera nie wyzywa i jest przy mnie , mogę na niego liczyć i on na mnie i życzę ci żebyś kogos takiego spotkała

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość jedno mnie dziwi
może ja coś źle zrozumiałam- od dawna wiesz jaki on jest a od miesiąca z nim mieszkasz? Co Cię zmusiło do tak durnego kroku? Rodzina Cię wyrzuciła na bruk czy co? Normalnie szok!

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość mama miała racje trudno
ale ty uciekaj

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość zlosnica dzisiaj jestem
poczekaj do srody...i zostaniesz sama....wytrzymalas 7 lat to bedziesz miala teraz 3 miechy na ogarniecie sie i odejscie...

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Ty przeciez tak lubisz
Taka jest prawda. Powiedz to sobie jasno i wyraznie do lustra. Przeciez to nie jest pierwszy raz, prawda? Tak bylo od poczatku przez 7 lat. Zgadne - on cie bardzo pociaga seksualnie i jak go za dlugo nie ma to za nim teksknisz. Po prostu to jest dla ciebie prawdziwy mezczyzna. Bo ma cie gdzies, bo pomiata, bo nie daje sobie chodzic po glowie. To twoj ideal meskosci. No wiec nie bajdurz o tym , ze odejdziesz , bo nigdy nie odejdziesz. Juz dawno bys odeszla gdybys naprawde chciala. Mialas do tego duzo okazji przez te 7 lat. Tak naprawde to ty tak lubisz. Znalezc innego na jego miejsce bedzie ci trudno. Musialby pomiatac kobietami bardziej niz twoj pomiata toba , bo inny by ci sie szybko znudzil. Bylby ciota, prawda?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

×