Skocz do zawartości
Szukaj w
  • Więcej opcji...
Znajdź wyniki, które zawierają...
Szukaj wyników w...

Zarchiwizowany

Ten temat jest archiwizowany i nie można dodawać nowych odpowiedzi.

Gość uwierzyłam mu

Zabił we mnie kobietę

Polecane posty

Gość uwierzyłam mu

Całymi dniami słyszałam: stara, głupia, gruba... W końcu uwierzyłam. I wierzę nadal choć jego już nie ma. Jak to odkręcić?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość wiesz to przecieżże
wszystko co mówił ten głupi palant to NIE PRAWDA!

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość 34...
a co widzisz w lustrze?? odkęcić to powtarzac sobie - młoda, mądra, szczupła :)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość uwierzyłam mu
Gdyby to było takie proste....:(

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość 34...
to jest proste, jesli sama w to wierzysz ze NIE jestes stara, glupia i gruba! :D

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość depresyjnaaa
a on niby jaki był?? młody,piękny i szczupły ??? sama wiesz ,ze nie..więc to co Ci naopowiadał olej totalnie,zajmij sie sobą,zmien fryzure np kup nowe łachy i zobaczysz jak poprawi sie Twoje samopoczucie :) głowa do góry

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość to sie da zrobic
mialam kiedys macoche. Jak mialam 16 lat to inaczej sie o mnie nie wyrazala tylko "ta stara" : Do tego bylo duzo uwag " kto cie bedzie chcial" Tez uwierzylam. Dlugo trwalo zanim sobie z tym wsztstkim poradzilam. Ale poradzilam sobie. To wymaga sporo pracy i sporo czasu ale mozna to zrobic.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość uwierzyłam mu
Akurat był młodszy ode mnie, przystojny i szczupły. Po prostu mnie nienawidził, teraz to wiem. Bo była inna :(

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość to mozna zrobic
Skoro jestes stara , glupia i gruba to po co w ogole z Toba byl? Po co zaczynal? Pieniadze? Prestiz? Przydala by Ci sie jakas kolezanka. Taka do kina, na wspolne zakupy i na ploty. Na pewno nie powinnas szukac teraz na wariata jakiegos innego faceta. Raczej daj sobie troche luzu, idz na jakas wystawe , pobiegaj po sklepach, poczytaj cos. Po prostu odprez sie. A potem moze zycie samo podsunie Ci jakis pomysl. Ze mana tak bylo.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość uwierzyłam mu
Zgadłaś: kasa i prestiż. Na dodatek był moim mężem :( Już minęło sporo czasu a ja czasami nie mogę się pozbierać. Nie działają ciuchy, kosmetyki, imprezy z przyjaciółmi... Tak mi dowalał przez kilka lat a mi brzęczą te słowa do dziś.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość to sie da zrobic
U mnie to trwalo 10 lat. Ale skoro nie pomagaja kolezanki itd to moze usiadz spokojnie i pomysl czym on Ci tak naprawde dowalil. Moze sila uderzenie nie lezy wcale tam gdzie myslisz. Warto znac siebie i swoje wlasne reakcje

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość uwierzyłam mu
Dowalił mi zdradą. Ale tym tylko wzmocnił swe chamskie komentarze. 10 lat? O, Boże...dopiero minęły 4. Za 6 lat będę kompletnie starą babą.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość depresyjnaaa
Autorko,nie jestes głupia-to juz wiemy,nie jestes brzydka-nie wierzę w to..mozesz byc przy kosci-ale z tym da sie coś zrobić tylko trzeba chęci!!! a ztym u Ciebie gorzej..współczucie moje chyba na niewiele sie przyda...przestań już marudzic z tym wiekiem!!! moze wyglądasz na mniej niz masz w rzeczywistości,tylko przez te chore słowa twojego męża uwierzyłas w te idiotyzmy!!! Ja wiem ,ze nawet totalna "brzydula" potrafi rozkwitnac w zwiazku,gdzie partner okazuje jej miłośc i szacunek...i odwrotnie całkiem ładna kobieta moze popasc w totalne doły majac u boku palanta który karmił ja przez lata gorzkimi słowami..Otrzasnij sie z tego!!!!! życzę powodzenia

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość to sie da zrobic
Chamskie komentarze mogly byc dlatego, ze wtedy jeszcze nie doszlo do zdrady i jakos musial decyzje o zdradzie uzasadnic sam przed soba. Zdrada nie jest az tak niszcaca tylko trzeba do tego odpowiednio podejsc.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość uwierzyłam mu
Zdrada nie jestaż tak niszcząca....??? To znaczy jak należy do niej podejść aby nie była niszcząca?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość to sie da zrobic
To troche za bardzo skomplikowane aby dalo sie wyjasnic w jednym poscie.Jest kilka rzeczy, ktore musisz sobie wczesniej uswiadomic i zaakceptowac. To taki rodzaj zimnego prysznica. Brutalny , co prawda , ale bez tego ani rusz. Na kafe byl kiedys temat o dziewczynie , ktora chlopak zdradzil z przyjaciolka. Ona nie umiala tego wybaczyc. Jak znajde ten temat to podciagne. Wracajac do Ciebie- zacznij od tego co Cie w tym wszystkim tak bardzo zabolalo. Tak uczciwie z reka na sercu. Nie musisz tego pisac tu na forum. Wazne jest abys to wiedziala sama przed soba. Tylko naprawde szczerze i bez owijania w bawelne. Czasami mozna sie zdziwic swoim wlasnym reakcjom kiedy sie je zaczyna poznawac od podszewki.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

×