Skocz do zawartości
Szukaj w
  • Więcej opcji...
Znajdź wyniki, które zawierają...
Szukaj wyników w...

Zarchiwizowany

Ten temat jest archiwizowany i nie można dodawać nowych odpowiedzi.

nice girl

Sprawa rozwodowa

Polecane posty

Za 2 tygodnie mam drugą sprawę rozwodową (pierwsza to tylko zapytanie czy podtrzymujemy swoje stanowiska,druga ma byc juz ze świadkami). Czy moze mi ktoś powiedzieć jak to wygląda? Kiedy ja zostanę przesłuchana (po czy przed świadkami) i o co mnie sąd będzie pytał. Boję się strasznie i na samą myśl mam odruch wymiotny. Jak tam nie zymiotuję to będzie cud! Rozwod jest z winy męża,ja wnosiłam sprawę,tylko ja mam świadków, wyrok za znęcanie męża itp więc nie boję się że mnie będą maglować.Ja mam fobię społeczną i to że muszę wyjśc na środek sali i mówić w obecności innyh osób gdzie cała uwaga jest na mnie skierowana doprowadza mnie do histerii.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Ja niewiem ja bede mial za 2mies sprawe i niewiem czy ma sens o ozekaniu o winie bo bedzie sie inno ciaglo.moja jeszcze zonka sypala sie z moim starym 4miesiace teraz od 6lat ma jakiegos mlokosa,ale chyba niebede rozgrzebywal bo bedzie bolalo,

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
I siadlo mi to napsychie mialem potem kilka dziewczyn i zrywalem znimi przy najmniejszych przypuszczeniach ze mnie moze zdradzic,teraz jak potrze noto oczywiscie niemialem racji,mam dziewczynd juy 3rokzmienilem sie ale odbilo sie to namnie

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
A ja zamierzam walczyć o rozwód z jego winy,bo to on jest winien rozpadowi naszego małżeństwa i dlaczego miałabym mu robić prezent (bo to ja wniosłam o rozwód,opłaciłam go,oplaciłam adwokata),a on bez skinięnia palcem,bez ponoszenia kosztów będzie wolny?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość ONA 234
A SEDZIA WEZWAL TYCH SWIADKOW? CZY TYLKO PODALAS ICH? JA MAM ZA TYDZIEN DRUGA SPRAWE ROZOWDOWA.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość ona 234
kiedy dokladnie masz druga rozprawe? sedzia kobieta czy facet? ja mam 15 .09.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Mam 29.09,ja podalam świadków a sędzia ich wezwał. Tylko nie wiem czy zdąży na tej sprawie przesłuchać świadków i nas z mężem,bo świadków mam 5. Sędzia jest facet niestety.Czy ja muszę być obecna na sali kiedy będą zeznawać moi swiadkowie? chciałabym tylko wejść wtedy gdy będę miała zeznawać.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Witaj Nice girl-niepoprawna optymistko.Dziwię się ,że mając adwokata zadajesz takie pytania,o tym jak będzie w sądzie powinien cię informować i uprzedzić właśnie adwokat.Jestem po rozwodzie i chcę cię uprzedzić o pewnych zaszłościach.Sprawdziły się przestrogi moich koleżanek,którym nie dawałam wiary,bo byłam przekonana ,że w sądzie spotka mnie SPRAWIEDLIWOŚĆ.Nic bardziej mylnego.Kto wnosi o rozwód przegrywa.W I instancji otrzymałam rozwód z winy męża.Adwokat w pozwie nie żądał rozwodu z WYŁĄCZNEJ winy mężą,tylko z winy męża i miało to przykre konsekwencje w rozliczeniu kosztów procesowych w II instancji,bo weź pod uwagę ,że mąż może się odwołać od wyroku i to zrobi!W II instancji serwują salomonowe wyroki.Został wyrok zmieniony na winę obu stron.Po tym wyroku nie ma odwołania.Straciłam pieniądze,nerwy i zaufanie do sądów,odkułam się dopiero na podziale majątku,bo sama przygotowałam się do rozpraw i doprowadziłam do ugody,by nie mógł się odwołać.Na rozprawach jesteś obecna i możesz ,a nawet powinnaś zadawać pytania,zwłaszcza świadkom męża i jeszcze poprosić o ich zaprzysiężenie,by ewentualnie pozwać ich o krzywoprzysięstwo.a będą mówić takie rzeczy na twój temat,że ho,ho... Nie wspomniałaś ,czy macie dzieci niepełnoletnie-to dopiero jest szopka!Mediacje,próby godzenia ,uważaj,żeby z ciebie nie zrobiono wariatkę ,albo aspołeczną jednostkę.Gdybym miała się rozwodzić jeszcze raz, nie upierałabym się przy orzekaniu o winie,a całą energię skupiłabym na podziale majątku i alimentach na dzieci.Nie licz na sprawiedliwość w sadzie,to dzieło przypadku,a to ,że sędzią jest mężczyzna nie ma znaczenia.Mnie upokorzyły 3 sędziny w apelacyjnym.Dowiedziałam się ,że nie opuszcza się męża w chorobie(alkoholizm) i godna potępienia jest moja zazdrość o kochanki,które go wspierają (w piciu).Życzę Ci wytrwałości i mniej pewności,będziesz zaskoczona z obrotu spraw dla Ciebie oczywistych. W sądach ofiara staje się przestępcą...Nie ignoruj mojego zdania,dopiszcie z adwokatką w pozwie słowo z wyłącznej winy męża.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
O rany Boskie,to ja tego nie przezyję!!!! Ale trafiłaś na suki sędziny ja nie mogę!!! Ja mam syna pełnoletniego (studenta),który będzie zeznawał przeciwko ojcu i córkę nieletnią. Ale ja mam wyrok za zn ęcanie męża nad nami więc może nie będzie takiego koszmaru,poza tym wyrok za jazdę po pijaku. On do tej pory nie podał żadnych świadków ,bo nie ma -a ja mam 5. No zobaczymy.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Przygotuj się solidnie do tego,że ,,znęcał się" nad Tobą ,bo go prowokowałaś swoim histerycznym zachowaniem,czepiałaś się kolokwialnie rzecz ujmując.Potem pił i wsiadał do samochodu,by ochłonąć po kłótni i by spotkać się z kolegą lub koleżanką ,które będą jego świadkami i potwierdzą Twoje prowokacje.To takie męskie tłumaczenie i bardzo przekonywujące dla sądu.Przygotuj argumenty na znęcanie fizyczne(obdukcja),nie masz obdukcji-nie było znęcania tylko mała szarpanina w kłótni.Znęcanie ekonomiczne-nie oddawał pieniedzy na życie,jak pracowałaś ,to nie ma znęcania ekonomicznego,bo wspólnie odpowiadacie za budżet.Znęcanie psychiczne?Tego w polskich sądach nie znają.To,że byłaś wiecznie krytykowana,zaniżał Twoje poczucie wartości,wpędzał w kompleksy?Miałaś sobie męża wychować,jaka z Ciebie żona itd,itp.A jak mąż zrobi minkę i powie,że Cię kocha i zrobi wszystko,by utrzymać Wasz związek ,totalnie może rozmiękczyć sędziego.Powinnaś wykazać w tym momencie,że nie spędzaliście razem czasu,że przepijał pieniądze,że nie poświęcał czasu dzieciom itp,itd. Poczytaj w internecie ,co sąd uważa za przemoc i prowokacje.Najczęstsze powody rozbicia związku.Nie wspomniałam o alkowie i intymnym pożyciu.Jeżeli Twój mąż nie podał świadków,to może zagrać na tej nucie:chce ratować związek,prosi sąd o danie szansę temu związkowi ,bo jak nie to się powiesi.Sędzia mojej koleżance powiedział,że nie weźmie odpowiedzialności za rozwiązanie tego związku i nie udzielił rozwodu.On się powiesił na barkach kochanki.Dopiero po 3 latach osobnego zamieszkania (wyprowadziła się do koleżanki z domu swoich rodziców!)i tym wykazała ,że nic ją z mężem nie łączy,a on nic nie zrobił ,żeby ten związek utrzymać. Bądź czujna i dowiedź się ,czy mąż dostał nakaz powołania świadków.To powinna sprawdzić Twoja adwokatka w sądzie,tylko ona lub Ty macie prawo wglądu do akt sprawy.Trzymaj się i nie pękaj,ale przygotuj się,żebyś nie była zaskoczona.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

×