Skocz do zawartości
Szukaj w
  • Więcej opcji...
Znajdź wyniki, które zawierają...
Szukaj wyników w...

Zarchiwizowany

Ten temat jest archiwizowany i nie można dodawać nowych odpowiedzi.

Gość nie wiem co zrobić......

czy pójść samej na wesele?

Polecane posty

Gość nie wiem co zrobić......

Witam Mam taki problem, zostałam zaproszona na wesele koleżanki. Niestety nie mam z kim pójść :( Obawiam się iść sama, nie jestem śmiała osoba a mam już swoje lata (25) Boję się, że będę sama siedziała tylko a wszyscy się będą wkoło bawić. Poszlibyście sami czy w ogóle nie poszlibyście na wesele? Jeśli się zdecyduje, nie pójść - jak powinna się wytłumaczyć, że nie przyjdę. :(

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Idź, na pewno kogoś poznasz. Na weselach zawsze jest przewaga mężczyzn więc nie będzie źle.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość nie wiem co zrobić......
no lipa - jeszcze jakby to było do rodziny... rzadko chodzę na wesela, na ostatnim byłam z chłopakiem jak mam się wytłumaczyć, że nie przyjdę? :/ to dość bliska koleżanka :(

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Jeśli masz iść z kimś na siłę albo brać byle kogo,to odpuść sobie i idź sama. Ja tak zrobiłam na ostatnim weselu i nie żałuję🖐️

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość nowa w adamie
ja bylam na weselach i sama i z osoba tow. i powiem Ci ze zalezy jak sie nastawisz, jak chcesz sie wybawic to i tak przewaznie na takich imprezach jest z kim a jak nie masz nastroju a nawet jak jestes z fajnym facetem to i tak bedzie lipa

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość nowa w adamie
aha i tez mam 25 l

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość nie wiem co zrobić......
na siłę nie chcę nikogo brać, dlatego się zastanawiam czy pójść sama czy sobie odpuścić co do nastawienia... nie idę tam tylko po to, żeby tańczyć... ale też boję się takiej sytuacji, że zostanę sama przy stoliku... tak dziwnie :/ i takie czekanie aż się ktoś zlituje i ze mną zatańczy... wiem, że dla wielu problem błahy no ale ciężko mi podjąć decyzje... wesele jest w tygodniu, wymówkę bym miała, że coś w pracy nawaliło i musiałam iść do pracy... ale czy kłamać jest sens

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość ghtjnuhm
w ostatnim czasie bylam na 3 weselach i wlasciwie kazdy byl z kims i bawil sie ze swoja osoba towarzyszaca a nie zabawial samotne osoby, wiec ja na twoim miejscu poszukalabym jakiegos kolege ktory ze man pojdzie

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość nie wiem co zrobić......
zołza jakich mało - wesele jest koleżanki... takiej hmm najbliższej

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

×