Skocz do zawartości
Szukaj w
  • Więcej opcji...
Znajdź wyniki, które zawierają...
Szukaj wyników w...

Zarchiwizowany

Ten temat jest archiwizowany i nie można dodawać nowych odpowiedzi.

Gość tym razem bez nicku ..........

Nienormalna sytuacja

Polecane posty

Gość tym razem bez nicku ..........

A więc tak, zaczne od tego, że muszę się po prostu wygadać. Jestem w ciąży, mieszkamy z mężem za granicą tzn ja teraz jestem w Polsce ale za pare dni lecę do niego... i tu zaczyną się problem... Ja po prostu nie chce tam lecieć, nie chce tam mieszkać, żyć. Zaczynam chyba nienawidzić męża... Mam jakąś niechęć do niego, jest beznadziejny... Osłabia mnie po prostu ten człowiek, on nic nei potrafi zrobić dobrze. Zawsze wszytsko jest na mojej głowie. Jeszcze teraz, gdy jestem w ciąży nie moga się denerwować a z Nim mam ciągłe nerwy.. Chcaiłam zostać w Polsce ale tu znowu tylko słyszę, że jak tak moge go zostawić i jak dziecko ma być bez ojca... Byłam dosyć długo w Polsce w tym czasie mąż mieszkał w mieszkaniu pracowniczym 300 km od miasta gdzie mamy mieszkanie i co ostatnio dzwoni do mnie, że on juz wraca do "Naszego" miasta ale nie wziął ze soba żadnych rzeczy (ciuchy, kosmetyki) wszystko tak zostawił i nie ma zamiaru zabierac bo nie będzie tam tyle km jechał I musi kupic sobie wszytsko nowe Dziś pisze, że kupił sobie xboxa i mnie cos tam... cholera ja nic nie chce i niech on tez się ogarnie teraz trezba myśleć o dziecku, urządzić mu pokój, pozwolic godnie zyć a nie wydawc pieniądze na jakieś głupoty, któłrych mieć nie musi. Rozumiem jak by miał pełno kasy ale nie ma... Nienawidzę jego rodziny... (oni tez mieszkaja za granicą) sa to dla mnie chorzy ludzie, ciągle kłamią, ciagłe jakies krentactwa Nie chce takiego życia ale chyba uświadomiłam sobie to za późno i chyba czas zacząć przyzwyczajać się do takiego życia, bez szczęscia, miłości i radośći po prostu żyć jakoś z dnia na dzień.....

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość riibka
czego oczekujesz od nas piszac tego posta? wspolczucia? litości? bo ja nie wiem. totwoje zycie i odciebie zalezy jakie bedzie, czy masz odwage cos w nim zmienic czy wolisz zeby zostalo jak jest........?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Oj tak mi przykro. mojego chlopaka rodzina cala mieszka zagraica i i my tez bedziemy musieli wyjechac. muj chlopak nie potrafi okazywac uczuc i jest twardy jak kamien. I gdy wyjade napewno bede czuła to samo co ty. boje sie bardzo tego:(

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość tym razem bez nicku ..........
Nieczego nie oczekuję. Po prostu chciałam się wygadać a nie mam gdzie tego zrobic i tyle

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
zawsze kiedy idziesz z kims do łózka to zadaj sobie pytanie : czy ta osoba podoba ci sie na tyle ze w razie ciazy bedziesz chciała z nim byc ? tak koncza laski , ktore pakuja sie do łozka , teraz meczysz sie

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość tym razem bez nicku ..........
Może u Ciebie będzie lepiej :) Trzeba wierzyć... chociaz u mnie ta wiara już nie istnieje :(

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
po troszku probuje cie zrozumiec:( ale nie rozumie dlaczego przez to wszystko nie nawidzisz swojego meża? dlaczego mu poprostu nie wytlumaczysz co czujesz? a od razu go obwiniasz

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość tym razem bez nicku ..........
Wiesz to nie tak. Ślub wzieliśmy po 5 latach z miłości... w ciąże zaszłam świadomie po ślubie. Tylko kiedyś wszytsko było inaczej....

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
A nie możesz postawić na swoim i zostać w kraju wbrew jego żądaniom????

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość tym razem bez nicku ..........
Hmm.. dlaczego? Chyba dlatego, że zaczynam czuć, że zniszczył mi życie. Nie ma rzeczy, która on zrobi dobrze, nie ma dnia, żebym się nie denerwowała. Ostatnio też zauważyłam że coraz częściej sięga po alkohol nie to że notorycznie pije a;e kiedyś w ogóle tego nie robił :( Do tego dochodzą ciagłe podejrzenia, że go zdradzam ehh

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość tym razem bez nicku ..........
Nie moge bo tutaj w Polsce ciągle słyszę, że dziecko powinno miec ojca i że po prostu musze tam jechać :(

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
a może to hormony??? może nie ma co się zamartwiać na przyszłość?? daj sobie czas ;)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
No fatalna sytuacja...ja bym mimo wszystko nie pojechała ...skoro dziecko jest ważne to niech on przyjedzie tu jeśli dziecko musi mieć ojca!!.....nie poradzimy Ci za wiele bo nie znamy tego człowieka...ale jedno jest pewne że jak pojedziesz to jesteś przegrana...sama w obcym kraju...skazana na niego i jego rodzinę...wolałabym już zostać tu!!! sama.....spróbuj go zaszantażować....

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość tym razem bez nicku ..........
Próbowałam ale nic z tego ok jest dobrze, przez 2 dni i spowrotem to samo... wiem, że moje rozmowy są na nic boon i tak robi swoje

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Ostatnio też zauważyłam że coraz częściej sięga po alkohol nie to że notorycznie pije a;e kiedyś w ogóle tego nie robił oj to juz nie są hormony......... wiesz co- dam ci tylko jedno radę to twoje życie i masz je jedno nie słuchaj innych słuchaj siebie ale nie działaj pochopnie

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Jak mam Ci doradzić to radzę NIE WYJEŻDŻAJ TAM....nic więcej Ci nie pomogę:(

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość tym razem bez nicku ..........
To, że dziecko powinno mieć ojca słyszę od mojej mamy ona uważa, że powinnam a wręcz musze do niego jechać bo tam będzie lepiej, tam będzie lepszy porób, dziecko będzie miało lepiej. Zauważyłam, że ja w ogóle nie mam nic do powiedzenia, moje uczucia juz się nie liczą... Nie mam tu mieszkania, musiałabym mieszkac z mama, która chyba mnie tu nie chce...

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
hmm to twoje życie nie twojej mamy sytuacji nie zazdroszczę- jeśli nie masz wyboru nie ma to jak mieć oparcie w rodzinie :O

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość tym razem bez nicku ..........
Dziękuję Wam bardzo za rady a przede wszytskim za "wysłuchanie" . Bardzo chciał;abym zostać w Polsce ale nie mogę... Zostając tutaj tez nie byłoby kolorowy... ciągle bym słyszała od mamy przykre rzeczy... Ostatnio jak przyjechałam do Polski to z dnia na dzień, po prostu spakowałam się i wyszłam 8 godz chodziłam po mieście a mój mąż nawet się nie zainteresował gdzie jestem :( Muszę teraz jechać spróbuję porozmawiać z Nim, jeśli się nie uda, ustale z Nim alimenty i może uda się wynająć mieszkanie, może jakoś sobie poradzę :)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość jak ja to uwielbiam
uwielbiam jak tepe szmaty rozliczja swoich facetow z kasy a same sa tak tepe ze nie potrafia zarobic. odpierdol sie od jego kasy dziwko

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość ufvyhujfuj
A zrobic dziecko umial tak? to teraz niech daje kase a nie bajery kupuje proste

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość patsewnu
pfffffffffffff jak ja to uwielbiam : dziecko jest wsoolne i pieniadze powinni lyc oboje. dziecku pieniadze od ojca naleza sie jak psu kość!! ale raczej Tobie ciezko bedzie to zrozumiec...z tego co i ja piszesz wnioskuje ze mentalnie masz 16 lat!

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

×