Skocz do zawartości
Szukaj w
  • Więcej opcji...
Znajdź wyniki, które zawierają...
Szukaj wyników w...

Zarchiwizowany

Ten temat jest archiwizowany i nie można dodawać nowych odpowiedzi.

karina13

Czy on Mnie zdradza ??

Polecane posty

Cześć Wam Mam na imię Arletta... Mam problem... Mam chłopaka którego bardzo kocham ale ostatnio zauważyłam ze coś się psuje ;( Niedawno przyszłam zrobić pazurki jego mamusi a on wyszedł na kolegi na piwko... ale co się okazało to nie był na piwku tylko u koleżanki w internacie na piwku. Wiem to bo ich razem widziałam jak szli do internatu, jak do niego dzwoniłam to sie upiera ze jest na rynku, po pięciu sekundach jak się wydarłam gdzie jest! powiedział że z kolegą w internacie. a ja akurat szłam do mojej kumpeli która tez mieszka w internacie... i kazałam mu wyjść z tym kolega przed internat, ale ja już stałam na korytarzu i widziałam jak wychodzi z pokoju z ta dziewczyna powiedział żebym sie nie gniewała i wogóle ze to tylko jego koleżanka ale powiedziałam mu ze to koniec a on sie odwrócił tyłkiem i poszedł do pokoju, potem pisaliśmy esy i mi pisał ze mnie kocha itd ze jestem dla niego najwalniejsza a ona to tylko jego koleżanka... Nie rozumiem tego co mam zrobić? żeby on sie zmienił? nie chce żeby mnie okłamywał i spotykał sie z koleżankami za moimi plecami i na dodatek kłamał ze jest z kolega... Kocham go i zależy mi na nim jak cholera Nie mam z kim o tym pogadać, proszę pomóżcie mi... Czekam na jakieś odpowiedzi... mam nadzieje ze mi coś poradzicie bo nie chce tego kończyć..

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość odpowiedz na twoje pytanie
w internacie uprawia sie TYLKO seks i TYLKO z kolezankami:D wiec sie glupio nie pytaj jak zmienic faceta bo jak ci on nie pasuje taki jak jest to go zostaw dla "kolezanki":D a ty znajdz sobie takiego zebys nie chciala zeby sie zmienial!

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
no ale problem w tym ze go kocham i on mi się zarzeka ze nic nie było, on mi pasuje taki jaki jest ale nie chce aby sie spotykał z innymi.....

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość sraj sraj ile wlezie
nie jest ciebie wart dziewczyny nie dawajcie sie tak sciemniac qrwa co ci faceci sobie mysla sral go pies ja bym sie nie cackala pamietaj co nas nie zabije to nas wzmocni nie ten to inny

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość odpowiedz na twoje pytanie
to taki typ czlowieka.....kiedys tez mialam takiego faceta ktory mial "kolezanki" i za zadne skarby nie moglam wytepic tego jego "lubienia" i mowienia ze "to tylko kolezanki'....jak ja go kochalam.....ech.....i wlasnie dlatego go zostawilam bo siebie tez kochalam i nie chcialam zeby moje serce zostalo odarte z wszelkich uczuc calkowicie przez niego.... i wiesz co.....jestem szczesliwa ze go zostawilam i wiem ze to byla sluszna decyzja....po miesiacach okazalo sie ze owe "kolezanki" byly rowniez "tylko kochankami"....

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Tego się właśnie bardzo boje ;( ze mnie zdradza, ale ogólnie to się dogadujemy i ja jestem w jego rodzinie już jak żonka... z jego mamą to jesteśmy jak przyjaciółki co jest trudne aby zaprzyjaźnić się z teściową :) ale ona mi zawsze pomaga... znaczy sie nam jak sie pokłócimy... nie wiem co mam zrobić...

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość kkkasiaa
a ile ze soba jestescie?moim zdaniem zostaw go ,jakby zalezalo mu pobiegl by za tobia a nie odwraca siel dupa i oklamywal

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość odpowiedz na twoje pytanie
jego mama tez strasznie mnie lubila ja zreszta ja tez....zawsze skarzyla na niego i probowala go "uspokoic" no alle coz....bylo minelo:D

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Ogólnie prawie półtora roku, rozmawiałam z nim a on powiedziała ze mnie bardzo kocha, i bał mi się o tym powiedzieć bo zna mnie i wiedział ze bym sie zdenerwowała.. Powiedział ze mnie kocha, mówi ze chce mieć ze Mnż dziecko, nawet planował abyśmy razem zamieszkali, i mówił mi o tym nie raz :) ale ja jestem okropną zazdrośnicą, może ja po prostu powinnam się zmienić i zacząć mu bardziej ufać :(

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość nie do końca jasne
to już było

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

×