Skocz do zawartości
Szukaj w
  • Więcej opcji...
Znajdź wyniki, które zawierają...
Szukaj wyników w...

Zarchiwizowany

Ten temat jest archiwizowany i nie można dodawać nowych odpowiedzi.

Gość mikonada

kocham Cię??

Polecane posty

Gość mikonada

Ogólnie chodzi mi o te dwa jakże proste, a z drugiej strony ciężkie do wymówienia słowa... Które chciałabym kiedyś usłyszeć xP Pytanie do kobiet: Po jakim czasie bycia z mężczyzną usłyszałyście słowa "kocham Cię"? Czy może zrobiłyście to pierwsze i były jakieś skutki uboczne..? Pytanie do mężczyzn: Po jakim czasie bycia z kobietą mówicie jej "kocham Cię"? Co ma na to wpływ? Bądź jak zachowaliście się, gdy kobieta pierwsza wyznała Wam miłość?? Pozdrawiam.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość jak odrazu cos do niej poczuje
to po krotkim czasie mowie kocham cie

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość dfdfsdfsdffdsf
faceci wlasnie maja tak że mowią po krótkim czasie, rzucają słowa na wiatr

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Ewellinka
ja mówię "kocham Cię" nawet do przypadkowych osób a że dobro powraca zdaża mnie się często to słyszeć nawet z obcych ust:classic_cool:

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość mikonada
Ja jestem ze swoim facetem od 3 tygodni i ani razu nie usłyszałam od niego tego słowa... mimo że od jakiegoś tygodnia, może póltora zaczął do mnie mówić kochanie, skarbie, słońce...

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Ewellinka
*zdarza - nie dosyć, że głupoty wypisuję to jeszcze z błedami :O :D

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość mikonada
wznawiam temat, może jeszcze ktoś się wypowie?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość samolub ona
ja mowię kocham cię tylko do siebie

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość AP AP AP AP
Ja jeszcze nigdy nikomu nie powiedzialam tych dwoch slow. Wyznam je gdy bede w 100% pewna, najlepiej przy oltarzu:) Wiem,ze to dziwnie brzmi, ale dlam nie te slowa stanowia oromna sile, niek azdy zasluguje, by uslyszec te slowa. Patrzac na moja wczesniejsze zwiazki- ciesze sie,ze nie uzylam tych slow, chociaz w myslalach czesto je powtarzalam. czekam na tego jedynego, wyjatkowego... I sama nie lubie jak ktos "rzuca" tymi slowami:( Jak mozna? Krew sie we mnie gotuje nak widze, jak na nk 15-latki wyznaja sobie wielka milosc, a za chwile pisza sobie,ze nienawidza sie itd. To chore. Tak samo jak przyjacielem nie mozna kazdego nazwac... Pozdrawiam czekajacych na milosc i tych zakochanych:D

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

×