Skocz do zawartości
Szukaj w
  • Więcej opcji...
Znajdź wyniki, które zawierają...
Szukaj wyników w...

Zarchiwizowany

Ten temat jest archiwizowany i nie można dodawać nowych odpowiedzi.

Gość oburzona studentka

Są tu osoby wynajmujące studentom mieszkania?

Polecane posty

Gość oburzona studentka
ja wynajmuje mieszkanie- wiesz co jeśli dbasz o to mieszkanie to ok, ale ja nigdy nie trafiłam na właściciela co dbał i chciał coś wymieniać, z reguly to były obiecanki:O

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość ja wynajmuję mieszkanie
No ja właśnie dbam, czasami nie ma wyjścia, bo jak się wyprowadzają co poniektórzy, to mi się płakać chce, w takim stanie zostawiają... Wynajmuję od 10 lat i takie rzeczy już widziałam, że głowa mała... Np. totalnie odrapana wanna, wielka 180 cm, całkowicie oblazła z emalii - a była nowa i wcale nie taka całkiem najtańsza... jakieś haki powbijane w sufit, w celach ... wolę się nie domyślać. Malowidło ścienne w barwach rastafariańskich - nie do zamalowania białą farbą, nawet za czwartym podejściem... Powypalane dziury w wykładzinach i ślady butów na ścianach pod sufitem to standard... Nawet najporządniej wygladający najemca potrafi jakąś niespodziankę po sobie zostawić...

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość student który mial fart
Jeśli są tu jeszcze osoby, które kierowały do mnie pytania. Nie wiem za bardzo jaka to dzielnica, ale jest to nie daleko centrum (zaznaczam, nie W centrum tylko niedaleko). 20m2. To jest tak jest budynek, który jacyś ludzie wybudowali sobie specjalnie po to żeby wynajmować. Mieści sie w nim 8 kawalerek, wszystko jest nowe. To na prawde byla okazja ażnie mogłem uwierzyć. Mieszaknia roeszły sie jak świerze bułeczki. Ostatnie distałem :D

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość student który miał fart
Przepraszam za literówki :)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość dzadzudzi
kurcze, to juz hardcor ze ktos zostawil malowidlo na scianie albo wbijal haki w suficie. ja zawsze ustalalam z wlasciciele takie rzeczy - czy np zgadza sie na wiercenie w scianie czy pomalowanie czegos i nigdy nie bylo problemow. w takim wypadku to chyba jedyne wyjscie brac spora kaucje, zeby ewentualnie miec na pokrycie szkod. albo zarzadzic, ze co miesiac przychodzisz po kase osobiscie i wtedy widzisz co sie dzieje w mieszkaniu.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość cfbghn
kumpela placi 600zl za pokoj ktory nie wiem czy ma nawet 8 metrow :o mieszkanie jest ogolnie miniaturowe- 2 osoby przez przedpokoj nie przejda, lazienka lacznie z wc przy czym wanna wyglada jakby byla nie myta ze 3 lata, na podlodze taki goly beton jak na klatkach, nawet tam umywalki nie ma. no tragedia jednym slowem mowiac :o

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

×