Skocz do zawartości
Szukaj w
  • Więcej opcji...
Znajdź wyniki, które zawierają...
Szukaj wyników w...

Zarchiwizowany

Ten temat jest archiwizowany i nie można dodawać nowych odpowiedzi.

Gość ***alicja z krainy czarów***

on 34, ona 28 problem

Polecane posty

Gość ***alicja z krainy czarów***

mam 28 lat mój chłopak ma 34 lat, mam duży dom, on nocuje u mnie 4 razy w tygodniu (w tym soboty i niedziele), oboje mamy pracę chociaż to nie kokosy ale da się żyć, chciała bym już mieć rodzinę oraz dziecko, ślub niekoniecznie chociaż rodzice nalegają moi i jego kiedy zaczynam rozmowę o przyszłości zbywa mnie, podobnie jeżeli chodzi o dziecko, czasem sam coś tam wspomina o zaręczynach nie chcę nalegać ale jesteśmy ze sobą od 9 lat i boję się że on któregoś dnia odejdzie co robić?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Lateks
to kiedy on u siebie pierze i sprząta

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość tak mysle
moze nie odejdzie ale sie nie ozeni .... a jesli dojdzie do tego co mowisz to sama zobaczysz ze z pierwsza lepsza zaliczy penie wpadke i gora do roku sie ochajta....

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość chlebowarodzina
jesteście ze sobą 9 lat, on ma 34 lata, unika rozmów o przyszłości - on ci się nie oświadczy, ani nie założy z tobą rodziny pozbądź się złudzeń PS. moja wypowiedź nie jest złośliwa.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość zxcvbn
to nie jest dobry znak,ze nie chce mowic o ozenku,czy tez zamieszkaniu razem na stale.Ktos powiedzial,ze jak nie pobiora sie ludzie po 2 latach bycia razem(badz tez nie ustala daty slubu) to pozniej jest to male prawdopodobne,i mysle,ze cos w tym jest>Moze zaproponuj byscie zamieszkali wspolnie w wynajetym chocby mieszkaniu.Zobacz co on na to.moze jestmu wygodniej tak jak jest bo nie musi wykazywac sie odpowiedzialnoscia.jesli bedzie sie wykrecal od wszystkiego moze wtedy zacznij sie rozgladac wokol,tego kwiatu to pol swiatu...

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość chlebowarodzina
co do tych dwóch lat, jako granicy ustalania daty ślubu, to przesada, ale 9 lat związku i brak deklaracji, też o czymś świadczy

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość zxcvbn
Ty sie po prostu zapytaj go co jest grane.jak on widzi wasz zwiazek za kilka lat.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

×