Skocz do zawartości
Szukaj w
  • Więcej opcji...
Znajdź wyniki, które zawierają...
Szukaj wyników w...

Zarchiwizowany

Ten temat jest archiwizowany i nie można dodawać nowych odpowiedzi.

Gość MisiaAMisiaBB

Romans - za co płaci facet w takim układzie??

Polecane posty

Gość no dokladnie teraz hotele
sa drogie... najmniej u mnie w miescie za 170 zl dwuosobowy pokoj i to zanizony komfort, wiec ceny powalaja...

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość no daj spokój Misia
jak facet chce z tobą spedzić noc to znaczy, ze go na to stać( hotel, kolacja), po co ty sobie tym zaprzatasz głowe, to że on ponosi koszty takiej znajomości jest tak oczywiste jak to, że po nocy jest dzień :) jak go nie stać to niech siedzi z browarem przed tv :)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość knmsgld
Właśnie Iza..jak koleś nie ma marnej stówy, żeby opłacić nocke w hotelu to daj sobie z nim spokój..... no żesz :o faktycznie romantyczne spotkano w takim hotelu za stówę :o idz autorko lepiej skorzystaj z ławeczki w parku :o będzie tanio , modnie , tylko z tym "wygodnie" może być różnie :o

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość ale romans to chyba to samo co
seks bez zobowiazan? czy w romansie seks do czegoklwiek zobowiazuje? nie.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość romans - to sex bez zobowiązań
a w ogóle kiedy jest sex z zobowiązaniami ?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość romans jest wtedy
kiedy oprócz seksu są jeszcze uczucia , ale z różnych względów nie można być razem seks bez zobowiązań to tylko układ, umowa na seks i nic poza tym

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość vcgfgxg
moim zdaniem facet...ma posuwanko z dziewczyną na free? gdyby poszedł do burdelu i tak bez dwóch zdan musiałby płacic wiec nie wiem po co te pytanie

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość vcgfgxg
tym bardziej że to romas... a wiec darzy wybrankiem jakimś uczuciem oprócz pożądania...

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Ta stówa to był tylko przykład...nie musza brać 2jki;) Pozatym jak się chca tylko zabawic to mogą wziąść hotel na 2 godzinki a potem po paru pospacerować i zjęść kebaba w budce...romantyczne..nie?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość a myslisz ze dwojki
sa drozsze niz jedynki? niekiedy jedynki sa drozsze, zalezy od hotelu. poza tym jezeli komus zalezy tylko na dwoch ''godzinkach'' to niech sie seksi w samochodzie, zamiast szastac kasa na hotele:D

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość KOMFORT PRZEDE WSZYSTKIM

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość drogie dziewczynki
romans jest wtedy gdy dwoje ludzi uprawia razem seks w ukryciu bo co najmniej jedno jest w oficjalnym związku. To co tutaj opisujecie z tymi regułami płacenia to reguły dla utrzymanek i prostytutek. Wy dajecie dupy a on płaci. Czym to się niby różni od prostytucji? NICZYM. A w kurestwie nie ma NICZEGO eleganckiego, bo elegancja jest stanem umysłu a umysł dziwki nie jest ani ładny ani elegancki. A już na pewno nie są takie myśli i zachowania zakłamanego dziwkarza.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość chyba nie rozumiesz troche...
odnosnie pojecia romansu sie zgadzam,ale to,ze facet placi za hotel czy kolacje to wcale nie oznacza kurestwa. ona daje mu dupy mowisz, ale on jej swojego fiuta,bo ona go tez ptorzebuje. przeciez ona nie ptorzebuje hotelu na jedna noc-ma swoj dom, on jej nie palci za seks czy jakies korzysci materialne. np ja nie ptorzebuje zeby ktos mi stawial kolacje, dobrze zarabiam,nie jestem utrzymanka- ale gdy jestem z kochankiem to on nawet by mi na to nie pozwolil bym placila sama.to kwestia dzentelmenstwa. i skad ty wiesz jaki jest umysl kochanki? z jakich pobudek ona z nim sypia i czy jest to dno czy nie? nie wiesz- nie dyskutuj. ps jestems zczesliwa, mam ciekawe zycie pelne pasji i podrozy, zarabiam swietnie a to ze ptorzebuje wiecej niz 1 penisa to swiadczy o moim kurestwie? chyab raczej o tym ze ptorafie czerpac przyjemnosci... chce tego i juz.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość chyba nie rozumiesz troche...
aaa i szczescie jest stanem umyslu. elegancja zas nie:P nie mzona miec..eleganckiego umyslu moja droga moherowa dziewczynko

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość uważam ze ..
to już całkiem normalne że niektóre pojawiające się tu opinie to dno.. chamskie wulgarne określenia , oraz bezpodstawne prostackie obrażanie.. Tez uwazam ze trzeba dorosnąć do pewnych rzeczy aby po nie sięgać ..

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość no proszę kolejna puszczalska
która ma się za damę w przeciwieństwie do mohera. To się zrobiło słowo wytrych dla każdego kto ma w dupie normy społeczne i zwykłą przyzwoitość. I następna, że trzeba dorosnąć do pewnych rzeczy. Ach tak, muszę jutro obciągnąć szefowi to zostanę światową, dojrzałą damą. Jeszcze jak da mi za to jakiś wisiorek to już będzie szczyt elegancj, klasy i kultury. Tak kochaneczki, macie ciekawe zycie, pasje tylko rodziny wam brak i zadowalacie się namiastkami. .

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gdy wasze romanse wyjdą
na jaw ktoś straci rodzinę, może dom, jakieś dzieci stracą poczucie bezpieczeństwa i wpłynie to negatywnie na całe ich życie, masa osób będzie cierpieć. I wy śmiecie zarzucać komuś brak taktu i kultury? Ja wam zarzucam brak podstawowych ludzkich uczuć. Można owinąć gówno w złotko, poperfumować i nazywać czekoladką, ale to nadal bedzie gówno. Oglądałam kiedyś propgram o prostytutkach. One też się tak zachowywały. Uważały się za lepsze, bardziej dojrzałe od innych kobiet. Zachowywały się, jakby poznały sens życia. A one tylko poznały jego najgorszą stronę. To nie żadna mądrość tylko upodlenie sprowadzone do normalności. Mogę czuć tylko litość dla kogoś takiego. Chociaż kochanki uważają się za "lepiej poinformowane" bo to nie one są oszukiwane. Nic bardziej mylnego. I najgorsze jest to, że same siebie oszukujecie najbardziej. Ciekawe ile z was bedzie potrafiło stworzyć normalną rodzinę po takim romansie. Ile z was będzie umiało zwyczajnie zaufać drugiemu człowiekowi. Ile kobiet, które tkwiły w wieloletnich romansach może teraz z czystym sumieniem powiedzieć, że to ją n ie zniszczyło.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość daniello27
zasada jest jedna : zawsze placi gentleman.... ale widze ze w tym ukladzie nie mamy do czynienia ani z gentlemanem ani z dama :P

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość daniello27
chyba nie rozumiesz troche... - rasowa dziwka z klasa? :P daj numer, chetnie cie pukne i zaplace za hotel :P

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość u mnieee na przykład
bywało róznie Kiedy miałam kochanka, na powiedzmy na średnim i wyzszym poziomie zarobków to zawsze płacili Oni, za wszysko, za hotel, zarelko w hotelu inne rzeczy... Kieyś jednak miałam kochanka, ktróry miał bardzo mało płatną prace, mała córeczkę i bezrobotną żonę. Nie miałabym serca żeby wydal na mnie złotówke. To ja płaciłam za wszystko, nawet roziłam Mu prezenty w postaci dołądowań telefonu, czy jak miałam kaprys dobrej wody... Szczytem wszystkiego, było kiedy zepsuł mu sie samochód, a ze względu na odległość, jego brak uciął by nasz kontakt, a naprawa była droga. Pożyczyłam wtedy kasę od byłego (nie wiedział jeszcze że jest były ;) ) kochanka i dalam nowemu żeby naprawił auto :):):) To były czasy!!!!!

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość daniello27
prawie same dziwki na kafe...

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gapath
odpowiedx na pytanie - romans - za co płaci facet w takim układzie - dla mnie brzmi - on nie płaci za to nic. Kochanka też nic nie płaci. Całość płaci jego zona. I kochanki mąż. Potem.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość ale wy jestescie paskudni
mamy pasje i ciekawe zycie- i mamy tez rodziny, czy kazdy mysli ,ze kochanka to singielka? i odbiera meza zonie? beznadzieja, niech kazdy czyni jak uwaza a reszcie wara od tego,poza tym - topik jest o czyms innym, zalozcie wlasny topik o tym czy jest to kurestwo czy nie,a stad wypierdalac. prostytutkom sie placi-bo one tak zarabiaja na siebie, namnie trzeba bo robimy to z innych pobudek. ludzie...wezcie sami na siebie popatrzcie,dopiero oceniajcie.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość nbxkjcn
nastepna kurwa wybieliła się

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość zainteresowania pasje -
nowoczesny sposób na uszlachetnienie lenistwa. Np - kiesyś kobiety nigdy nie siedziały z pustymi rękami, zawsze miały coś do zrobienia. Teraz wszystko można kupić więc mają "pasje" - picie, imprezy, telenowele i "ciekawe życie", czyli pierdolenie się z cudzymi męzami w celu podniesienia poziomu adrenalinki. Wow, ależ się swiat rozwinął :-O

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość do /ale wy jestescie paskudni
podejrzewam, że twoj mąż ma kochankę. Bo nie sądzę, by kobieta, która jest zajęta licznymi pasjami i fiutem kochanka miała czas dbać o własnego męża. I dla mnie, paskudna jesteś ty. Z charakteru i usposobienia

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
jestem głęboko rozczarowana, myślałam, ze romanse sa romantyczne, tu takie dylematy jak w każdym małżeństwie, ale lipa jak się jeszcze okaże, ze nie ma elfów, to się chyba nawrócę

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość złotko - zdrada i kłamstwo
romantyczne? Może w świoecie elfów. Na tym łez padole w romansach wszystko rozbija się o dupę i kasę.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość a dobre nawrócenie nie
jest złe. Człowiek znajduje sobie w życiu wzór, który daje nadzieję i to naprawdę pomaga przetrwać wszystkie wiry, burze i mielizny. Znam ludzi autentycznie wierzących i oni są znacznie szczęśliwsi. Nie boją się jutra, bo cokolwiek się stanie mają Jezusa i jego obietnicę wiecznego szczęścia. Czy to głupsze niż wiara, że szczęście da nam kłamca i oszust jakim jest 99% kochanków?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

×