Skocz do zawartości
Szukaj w
  • Więcej opcji...
Znajdź wyniki, które zawierają...
Szukaj wyników w...

Zarchiwizowany

Ten temat jest archiwizowany i nie można dodawać nowych odpowiedzi.

Gość wiesz czy nie wiesz

Zona kochanka w ciąży

Polecane posty

Gość wiesz czy nie wiesz

Moj kochanek zataił przede mna ciaze swojej zony Jak byscie postąpiły??

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Zerwała z nim kontakt:o i to wówczas, gdy dowiedziałabym się o zonie...o ciązy nie mówiąc:o

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość wiesz czy nie wiesz
wiem ze ona ma zone ja mam meza Caly czas bylo ok ale dowiedziałam sie i to nie od niego ze jego zona jest w ciazy :( mi mówił ze im sie nie uklada dlatego ma mnie...

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość loka..
Hmmm, piszesz to na serio???

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość wiesz czy nie wiesz
pisze serio bo chce sie wygadać :) jest mi ciężko :(

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość wiesz czy nie wiesz
Była kiedys któras z was w podobnej sytuacji?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gizzmo
kolejny jeebany koorwiszon :-o

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość wiesz czy nie wiesz
myśmy sie kochali To byl piekny zwiazek :) a tak mnie zawiodl :(

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość prowokacjaaaa
a ludzie się wkręcają

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość wiesz czy nie wiesz
to nie zadna prowokacja poprostu Jestem zraniona zawiedziona cierpie :(

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość ja tez mam......
podobna sytuację... Ja panicznie sie tego boje... Powiedział mi na pierwszym spotkaniu kiedy sie poznaliśmy ze staraja się z żoną o dziecko.... Po tym niespodziewanie nasz związek potoczył się dosc szybko i intensywnie. wiem, że kiedy dowiem się ze ona jest w ciązy to będzie koniec. Ale tez boję się zapytac czy nadal się starają...

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość do /ja też mam.../
ty to wymagasz porady specjalisty od desperatek. Ależ trzeba mieć żałosne życie, żeby się wpieprzyć w takie coś :-O

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość wiesz czy nie wiesz
ona jest w dosc zaawansowanej ciazy a ja sie dopiero o tym dowiedzialam :( to byl dla mnie szok poniewaz przez ten czas sypialismy se soba Zdradzał ja jak byla w ciazy powoli zaczynam go nienawidziec....

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Nie rozumiem w czym masz problem? bedzie mial dziecko z wlasna zona... wielkie rzeczy... a ty coz.. ty bylas/ jestes po to,zeby mu urozmaicic czas:):) Tak to niestety juz bywa kiedy sie romasuje z zonatym facetemi i zdradza wlasnego meza... gratuluje pomyslu na zycie:O ( i moja lagodnosc poszla... w p...:P)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość wiesz czy nie wiesz
nie jestem szmata znam swoje wartosci Zakochaliśmy sie i to z wzajemnością a to ze mamy rodziny Nie chcieliśmy krzywdzić dzieci no to jemu przydazylo sie drugie i bał mi sie o tym powiedzieć Dalej sprawa jest nie wyjaśniona ale ja nie mam ochoty nim rozmawiać

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość do jon bon jovi/
weź trzy głębokie oddechy i opuść ten topic. Ona nie zasługuje na to by wywoływać w tobie tak silne emocje. I piszę to ja, kobieta której mąż miał kochanki gdy byłam w ciąży. Ba, sprowadzał te dziwki do domu gdy leżałam w szpitalu. Szkoda życia na takie cóś. Lepiej zająć się jego przyjemniejszą stroną i wbrew wszystkiemu być szczęśliwym. Ona dostanie za swoje. Prędzej czy później. Np za 10 lat jej własny syn nazwie ją dziwką, gdy ten /lub inny romans/ przypadkiem się wyda.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość skąd wiesz że się bał
? Przecież z nim nie rozmawiałaś na ten temat. Kochanki to naprawdę szczególny rodzaj debilek. Za chwile zaczniesz wypisywać, że napewno to WYŁĄCZNA sprawka jego zony, on zrobił to pod przymusem :-O. A możę to tylko ty się zakochałaś? Może ci nie mówi, bo uważa, że to nie sprawa dla ruchadełka?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość bon jovi jon
jestes szmata - chcesz czy nie. nie reprezentujesz soba zadnych wartosci. gdybys miala odrobine godnosci i klasy to przestalabys oklamywc meza i dzieci a tamten tchorz zrobilby to samo. lepiej jest byc szczery wobec czlowieka ktorego sie kogos kochalo chociazby przez wzglad na szacunek wobec tej osoby. ty jestes egoistka. i nie zaslaniaj sie dziecmi bo takie chore malzenstwa moga im jedynie wypaczyc pewne rzeczy. ale ja wiem dlaczego nie odejdziesz od meza. bo jest ci dobrze...bo po czesci wiesz ze zakochany w tobie kochanek :P nie zostawi zony (bo brak mu jaj albo poprostu zona jest dla niego wazniejsza a ty jestes przygoda (zaden facet nie powie tego swojej kochance wiec nie pisz ze on cie kocha :P )) i zostaniesz sama na lodzie :P tego ci zycze. takie jak ty powinno sie eksterminowac. czlowiek z klasa zachowuje sie z godnoscia..a nie zyje w obludzie i falszu :P nie masz zadnych wartosci...chyba ze myslisz o swoim tylku i cyckach :D

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość oni tacy są
ja byłam w sytuacji .kiedy przez parę lat maipulował mną, okłamując,że jego zycie z zona jest koleżeńskie:-) nie wyzywajcie jej, nie chodzi o ocenę ale o empatię. Kobieta zyła w innej świadomości to zawsze jest szok, ból i cierpienie. Obojetnie czyją jest się żoną , kogo się kocha i z kim się sypia. To po prostu jest ciężkie do zniesienia. Nie o moralności tu mowa a o zderzeniu z faktami które do tej pory wydawały się kompletnie inne. Jeden myślał,że je polędwicę a to była nutria robiąca za wyśmienite jadło:-) wiedza o tym co się zjadło naprawdę bywa obrzydliwa i trudna do przyjęcia ( dla nie rozumiejących problemu )

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość a ja jestem kochanka
i jestem z tego powodu zadowolona. i nei niszcze nikomu zycia:P kazdy jest szczelsiwy lub zyje szczesliwie w niesawiadomosci a my dostajemy to czego chcemy.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość wiesz czy nie wiesz
Nie mialam zamiaru zniszczyc czyjegos małżenstwa Poprostu kochalam i czulam sie kochana :) wiem teraz bede miala nauczke i to kolejny dowod jakcy faceci moga byc wredni Po drugie nie osadzajcie mnie jak juz to moje zachowanie Nie usprawiedliwiam swojego zachowania Ale jezeli juz zabieracie glos spojrzcie w lustro i powiedzcie czy wy macie takie czyste sumienia zeby dawac kazania innym

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość loka..
No coz, nie przesadzaj z tym patrzeniem w lustro. Nie kazdy jest kochankiem/kochanka. Nie wszyscy uwazaja, ze to takie fajne.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość nikt nie ma prawa cie osadzac
bo nikt nie jest taki idealny jak mysli...a akzdy ma swoje sumienie

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość prowokacjaaaa
A to dobre. Uśmiałam się ,mąż zdradził kochankę z żoną .No po prostu rewelacja!!!No moja droga skoro jest w ciąży to muszę Cię zasmucić ale to oznacza, że musieli uprawiać seks!!!! Ale mimo wszystko Ci współczuję. Głupoty i naiwności.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość bon jovi jon
nie wyzywajcie jej... nikt mi nie wmowi ,ze autorka jest czegos tam nie swiadoma. ma rodzine i puszcza sie z goscie ,ktory tez ja ma. dla mnie to nie normalne inadal uwazam ,ze tego pokroju kobiety to szmaty bo robia z siebie zapchajdziury na wlasne zyczenie. faceci mydla im oczy bo to skonczone idiotki. bywaja kobiety ktore dos szybko chwytaja problem i zegnaja kochasia. skoro jest zakochana w kochanku to niech chociaz zachowa sie fair w stosunku do meza. moze facet zasluguje na to by ulozyc sobie zycie z kims innym, lepszym? kochanki to deperatki ktore godza sie na role drugoplanowe i w dodatku oszukuja najblizszych. NIE MAM SZACUNKU DLA TAKICH MEND BEZ GODNOSCI

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość bon jovi jon
gdybym mial autorke pod reka to bym ja chyba zdzieli. teraz ma czelnosc i pisac ze faceci sa wredni!!! no nie wyrobie poprostu ;D a ty jaka jestes? swieta i naiwna ??? ha ha ha! jesli chodzi o moje sumienie, mam zasady i staram sie zyc w zgodzie z nimi. gdy poczulem co s wiecej do kogos kto nie byl moim partnerem to poprostu powiedzialem o tym swojej narzeczonej ,poprosilem o wybaczenie i odeszlem. zrozumiala ze serce nie sluga i zostalismy przyjaciolmi.jak mowi bardzo mnie za to szanuje. moglem walic ja w rogi jak twoj kochanek ciebie i zonke... ale to nie moj poziom :P a z zonka kochas pewnie mam nameitny seks skoro zaszla w ciaze :D

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość oni tacy są
nie każdy miał , ma lub będzie miał kochanka/ę nie każdy złamał przysięgę, nie każdy ukradł, uderzył dziecko czy skrzywdził zwierzaka ale każdy coś ma na sumieniu i przestańcie wartościować co jest bardziej podłe bo wasza podłość w innej dziedzinie może okazać się bardziej wstydliwa lecz nie wspomniana tutaj- krótko mósiąc albo poradź albo zamkinij kompa i wstydu sobie oszczęź prostackimi wywodami- każdy wie co jest złe i nie o tym tu mowa

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość bon jovi jon
oni tacy sa.... swietnie , pochwalasz tego typu zachowanie...? po co wogole brac slub, miec zasady, obiecywac komus milosc...? :P jak widac nie kazdy ma pojecie na temat tego co jest mniejszym a co wiekszym zlem.. :P ludzie charakterni tez maja gorsze chwile.. uderzenia dziecka? czesto to odruch wywolany chwila...jednorazowy. zdrada?swiadome dlugoterminowe oklamywanie bliskich ludzi. najbardziej jednak w autorce uderza mnie jej hipokryzja... ma pretensje o to ze maz splodzil zonie dziecko... twierdzi ze to on jest wredny

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

×