Skocz do zawartości
Szukaj w
  • Więcej opcji...
Znajdź wyniki, które zawierają...
Szukaj wyników w...

Zarchiwizowany

Ten temat jest archiwizowany i nie można dodawać nowych odpowiedzi.

astfazen

mam problem

Polecane posty

Czesc mam na imie lukasz z gory sorki z bledy ortograficzne prosze niech ktos to przeczyta do konca i powie mi co robic z swoim zyciem..... moje zycie to koszmar nie chce juz zyc czestlo chcial bym to skoncyc ale zawsze brak mi odwagi.... nie daje juz sobie rady nigdy nikomu sie nie zwierzalem to nie wiem co mam teraz robic wiec poprostu napisze co mnie gnebi...... pisze o calym swoim zyciu od poczatku do dzis... co pamietam i co mnie gnebi Pamietam jak dzis moje dzicinstwo zawsze za nic dostawalem wpierdal od ojca np... bo ktos popsul mi okulary bo kiedys nosilem..... albo jak cos mu zginelo to zawsze bylo na mnie i co i znuf wpierdal .... ;( nigdy mu tego nie wybacze raz dostalem od niego na podwurku przy wszystkich do klamra od passka dostalem w Twarz.... zawsze co zlego to ja!! ja najgorszy i wogule.... nie moge w nocy spac np jak dzis czesto placze w nocy i mysle o tym jakie moje zycie jest do bani i jak b chce odejsc i prosze bofa ze bym juro nie wstal.... w podstawuwce koledze sie ze mnie smiali to wkoncu zaczolem ich lac to przestali... bo sie chyba bali mnie juz po czasie a jka smiali to za plecami... w domu wlasciwie nikt mnie nie lubi bynajmniej mam takie wrazenie i czuje jak bym byl nie chcianym dzieckiem.... zyje juz troche a nigdy nie mialem przyjecia urodzinowego nigdy nie zdmuchiwalem swieczek z tortu nigdy........ nie mailem tak za b kolegow.... zdarzalo sie ze mialem ale zatko... zawsze chlopaki z mojego soiedal budowali bazy jazdzili na rowerach ale bezemnie bo mnie poprostu nie chcieli.... lecz tez zdachalo sie ze robilem je z nimi i jezdzilem z nimi na rowerach..... byl jakis okres ze sie ze mnie smiali i tak chlopak slyszal to jak sie smiali i potem podszedl do mnie i pogadal zaprzyjaznilismy sie mail na imie krzysiek.... oogulnie smiali sie bo lubie chodowac golebie akualnie nie mam ale mialem kiedys... a ten krzysiek tez mial kiedys jak od niego wracalem potrącilo mnie auto i trafilem do szpitala ojciec zabonil mi sie z nim koelgowac..... potem w szkole moja klasa to byla jedna paczka ale i tak czulem sie tam niechciany ale to takie dziwne bo jest b duzo zeczy ktoe robilismy razem ale nie wiem moze bylem tam obojety jestem to jestem a jak mnie nie ma to nie ma ... tak sadze.... to byla najlerza ekipa z calej szkoly... postawowej.... potem jakos chlopaki sie odemnie oduneli i po lekcjach woleli sami chodzic asz do gimnazium wakacje przed 1 kl gim kiedy poszedlem 1 raz do pracy na wakacje to czasem po pracy wychodzilem z takim kolega sie przejsc do lasu i oni zawsze tak byli to napoczatku zbytnio nas tam nie chcieli....a w pracy nie wiem tez mysle ze mnie zbytnio nie lubili uwarzali mnie za pajaca nie wiem moze z siebie takiego robie nie mam pojecia..... potem mi cos odjebalo nie wiem nie mailem na nic kasy i za kase uprawialem sexk z facetem..................... to bylo juz po wakacjach trafilem do klasy chyba z 3 kolegami z bylem kl z pod i reszta kl to byli nasi wrogowie nie lubili nas i sie z nas smiali ale my bylismy w 4 a oni 30.... smiali sie do puki nie zrobilismy odetu w starej klasie ta klase poznalem potem w 1 gim takiego tigera i zygfryda 2 kolegow znajomosc nasza byla nawet nawet... dogadywalismy sie i wogule jakos jak ich poznalem to moje zyce triche zmienilo sie na leprze... nadszedl sylwester... bylam tam najmlodszy i bylem ja zygfryd tiger i kolerzy zygfryda... popilismy oczywiscie 1 odlecialem i mnie poprostu zostaiwli za bramo ledwo stojocego na nogach to byla wtedy ostra zima sniegu bylo fuuuuuuL!!!!!!!!!! i sam w takim stanie doszedlem do domu...... po powrocie do szkoly spotkalem macka i taka ladna dziewczyna podszedlem pogadalem... i wtedy sie w niej napawde zakochalem wziolem nr zapoznalem sie z nia miala na imie Patrycja.... spotykalismy sie w ferie bylo b milo asz do czasu gdy uslyszalem ze to koniec .... zostaila mnie dla innego...... teraz ten chlopak siedzi za gwal i zabujstwo dziewczyny!!>!................... Bylem zalamany ..... bo ja kochalem.... 1 maja poznalem tez gurbke osub z kurwa zaczolem pic palic... i wogule..... zadawalem sie z nimi jakos do wakaci i olalem szkole i wogule mialem poprawke z chemi i fizyki ledwo co ja zdalem.... i potem zaczolem z kolega z osiedla pracowac u rolnika to wyrolowal nas na kase..... byla To juz 2 klasa gim.... zbytnio nie chodzilem do szkoly.. tego okresu raczej nie pamietam ale pamietam ze mialem problemy z bijatykami i wtedy wszyscy mnie lubili i bylo milo bo co to nie ja ...... i w kl nie zdalem..... jakos wtedy rodzice sie rozwiedli..... i nie pamietak kiedy to bylo ale chyba w 1 gim moj dziadek zmarł........ Wogule to mailem siostre ktora miala 3 tygodnie lecz zmarla urodzila sie przed wczesnie... maiala na imie malgoscia nigdy nie bylem u niej na cmentarzu rodziecie pop tam nie jezdza a aktualnie mam brata ktory mnie nie nawidzi i siostre.....potem 2 raz nie zdalem wtedy zaczolem sie kumplowac z kolegami z podstawuwki bylo super.... moge mieszac czasy bo nie pamietam kiedy co dokladnie bylo.... ale to bylo po 2 niezdaniu w szkole to bylo najgorsze.... jestem do dzis zalamany... ;(((( np bylo milo zadawalem sie z kolegami z podstawowki spotykalimy sie w lesie na lawece gadalismy pilismy troche palllilismy fajki i wogule..... byl tam ja kamil michal kondraf damian dominik dawid i inni... ja kamil i michal zostalismy na lawce a reszta poszla bo sie umowila z dziewczynami na melansz... na malince. to my sobie pomyslelismy ze ich poszukamy znalesmismy ich wlasnie tam na tej malince poznalem tam dziewczyne to bylo 7 pazdziernika to byla niedzial chyba.... ma na imie marta... bylo tam fajnie odprowadzilismy je na przystanej ... papa i wogule... potem wziolem nr od damiana do tej marty napisalem do niej spotkalimy sie i wogule bylo wiadomo ze cos z tego bedzie 15 pazdziernika 2 lata temu.... poprosilem ja o chodzenia zgodzila sie.... boze dla czego ja zyje .... ........ przychodzilem po nia do szkoly i odprowadzlame do domu.... to byla niedziela bylem z tymi kolegami to byl 21 albo 22 pazniernika i niedziela poszlismt na malinke podpierdalalismy tam ogulnie fajny dzien marta nie odpisywala zaczynalem sie martwic ... w pon poszedlem po nia do szkoly i dowiedzialem sie ze ja Zgałcili... w 4 rech na impezie i ona byla tam sama................................................................................................................................................................... ja nie wiedzialem ze ona tam idzie............... moje zycie zapadlo sie i od tamtego momentu nie ma sesu i od tamtego momentu nie chce zyc......... chce umrzec........ tylko sie boje....... bylam zalamanty ale dalej z nia bylem....... kiedys stalismy pod jej blokiem i szedl ten jeden to go skopalem jak psa .... i chcialem go zabic ale mnie odciagneli mialem za to sprawe w sadzie..... dostalem upomnienie bo mi skurrrr zalozyl sprawie..... potem dowiadywalem sie ze marta tez sie gdzies szlaja to myslem ze pierdole non stop mnie wkurwiala klamala i gdzies chodzila ale nie moglem z nia zerwac bo ja kochalem........ ;(((((((((((((((((((((((((((((((((((((( kiedys tez sie pokuclismy to z taka pojebana kolerzanki jezdzial se autem z jakimis frajerami............... potem byly wakacje to minelo juz hmm ponad pol roku... ja chodzilem do pracy,,,, i co dowiedzialem sie ze ona chodzila.... ze na jakies swatki z kolezanka i jakimis pedalami i o czyiscie co pili piwka....... to juz mnie dobijalo i coraz bardziej chciaklem z soba skonczyc...... byly momeny kiedy bylo cudnie tego nie moge powiedziec ale byly tez takie w kurych wychodzialem z siebie i stawalem obok bo jestem b nerwowy.....ale nigdy jej nie uderzylem.... po roku czasu mielismy jakos swoj 1 raz..... i potem byly powiinki taka impere w klubie dla ekonimika i liceum... ona tam pojechala zamiast ze mna to z jakimis kolerzaneczkami to jest tez pojechalem z dawno przyjaciolka magda w dordze bo jechalismy tranwajem widze ja i co widze ze jebnieta mialem nie to w w tranwaju zaczolem pic wodke z kumpami bo tez jechali.... potem pod klublem ja spotkalem taka najebana ze ledwo co stala marte. to tak sie wkurwilem ze chcialem wszystkich nap.... z paroma osobami sie boje potem mnie uspokoili...... i ona juz praiwe zgon byla marta bo ja siekla zadzonilem po jej male i ja zabrala ..... na dugi dzien miala urodziny nie odzywalem sie ale przyszedlem.. ale to chyba tylko juz przyzwyczajenie bo za duzo mi zlego narobila......... mam b duzo uprzedzenia do dziewczyn..... non stop mnie oklamywala i wogule a ja mialem czas dla niej zawsze kiedy chciala nigdey nie bylo tak ze nie bo ide gdzie.... tylko ja tak szlyszlaem...... ale teraz juz jest w miare dobrze bo wkoncu powiedzialem ja albo kolerzanki wybieraj...... zawszy jak ona cos odjebala to ja zrywalem i plakala dzwoniala przepraszala i blagala ze bym wrucil.... a ja glupi wracalem........ i jestem z nia do dzis ;( ale chcial bym odejsc al;e nie porfie.... ;( teraz chodzi do gim dla doroslych koncze 2 klase 4 semestr i 1 pol rocze to tam jest semestr i tam sa semestry a nie kl ja jestem w 4 a jest 6 tzn jak zapisywalem sie bylem w 3 zdalem do 4 i doszla do nas tak ewa b ladna dziewczyna poprostu sliczna.... pisala do mnie na lekcj podgadywala a trafila tam bo miala trudna sytułacje w domu.... mysle ze wpadla mi w oko ... i to b ..... i ja jej tez lecz ..... nie portafie zostawic marty.... i ewa napisala mi ze wpadla z wczesniejszym chlopakiem i musi usunac ciarze..... i znuff szoook ja juz nie wytrzymyuja ja pop boje sie jutra.... co znud chujowego mi przyjdze........... przezyc.... nadal jestem z marta i 15 pazdziernika minelo rowne dwa lata.... ja znalem ja dwa tygodznie i stalo sie tamto co sie stalo........ ostatnio wszedlem na jej nk i co patrze a ta sobie pisala jakis czas temu z jakimis frajerami........ ja juz nie daje sobie rady.... i nie dlugo minie 2 lata od tamtego.... mialem potem 2 sprawe w sadzie za grozby jednemu z nich i teraz sprawe to toku za pobicie i cos tam ze lerzal w szpitalu 7dni.... Prosze pomuszcie mi......

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość htvcg
streść to w dwóch zdaniach

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość dokładnie..
dwa albo trzy zdania.. inaczej nie bedziemy wstanie ci pomóc

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość a propo
rzeczywiscie trudne zycie masz, ale sam tez go sobie nie ulatwiasz . po co ci popijawy, bójki itp. skoncz z tym towarzystwem, poszukaj sobie normalnych kolegow, nie pij nie bij sie a i dziewczyna normalna tez sie znajdzie.zacznij naprawianie swiata od siebie.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość kurcze no
SKROC TO DO MINIMUM BO ZA DLUGO SIE ZEJDZIE Z SAMYM CZYTANIEM

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość kurcze w końcu to jest forum
nie chcecie czytać, nie czytajcie, na czacie sobie możecie szybko i bezmyślnie poklikać :O autorze, popracuj nad sobą, postaraj się wyzbyć agresji i nie uzależniaj swojego życia od nikogo, ono jest tylko Twoje i tylko od ciebie zależy co z nim zrobisz

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość yioryjijgb
a ja to przeczytalam,.. masz racje, masz duzy problem. ale naprawde odejdz od niej,. poznasz inn,a lepsza, ona cie nie kocha zrozum to wreszcie czlowieku!

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

×