Skocz do zawartości
Szukaj w
  • Więcej opcji...
Znajdź wyniki, które zawierają...
Szukaj wyników w...

Zarchiwizowany

Ten temat jest archiwizowany i nie można dodawać nowych odpowiedzi.

Gość czarodziejka z księzyca

Załamanie nerwowe

Polecane posty

Gość czarodziejka z księzyca

Wiedzialam ze jestem słaba psychicznie ale za az tak..Od zawzse cierpialam na nerwic lękową ale przebiegala ona raczej spokojnie mozna rzec..bralam Pramolan i jakos sobie zylam choc z dala od sytuacji stresowych bo wtedy bywało ze mną gorzej aż do września tego roku..zaczęlam podejrzewac u siebie ciążę..Wpadłam w paranoje..potem nrwica sie nasiliła ktorejs nocy dostalam tak silnego ataku ze mąż wióżl mnie do szpitala(akurat nie mialam pramolanu) na zastrzyk uspokajający.Teraz jest pażdziernik mam depresje chce skonczyc ze soba moj maz stracil chyba do mnie szacunek ze ja kobieta 31 letnia najbardziej czego boję sie w zyciu to ciąża..

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość czarodziejka z księzyca
deprim to dla dzieci chyba zeby dobrze spaly.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość czraodziejka z ksieżyca
no wiesz nigdy nie bralam ale z opowiadan znajomych to po amfie chyba by mi 4 zastrzyki na uspokojenie nie pomogly..ale dziekuje za rady jestes mi bardzo pomocna(y)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
z takich lekkich uzywek to marysie proponuje , po niej swiat stanie sie mniej szary a bardziej wyluzowany a i z nozami nie bedziesz po chałupie ganiać:D

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
A dlaczego tak panicznie boisz sie ciazy? Przed tym, to akurat mozna sie bardzo dobrze zabezpieczyc, czy o co chodzi?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość czarodziejka z księzyca
no dobra marysia jest ok ale na krótką metę potem doły łapię straszne

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość malaczarna31
a może przestać się bać ciąży bo to naprawdę fantastyczny okres w zyciu kobiety, fakt jedne szybciej czuja takie potrzebe inne pozniej, inne wcale... ale moze nalezy sie wyzwolic troche... i postarac sie nie myslec o ciazy tylko czerpac przyjemnosc z tego, że jestescie razem, blisko...

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość czarodziejaka z księzyca
laVita to sie zaczęlo jak mialam 18 lat-poszlam do wrózki bo moja mama miala operacje-zapytalam wrozki czy moja mama umrze teraz a ona odpowiedziala ze moja mam doczeka mojego pierwszego dziecka.Od tego czasu zaczelam sobie wkręcac fazy.Zabezpieczam sie stosuje tabletki anty od 10 lat chyba do tego prezerwatywy i nie wiem co jeszzce mam na tym punkcie fioła.We wrzesniu odstawilam tabletki zeby oczyscic troche organizm no i zaczelam sie dziwnie czuc wystapily jakies krwawienia itd.Do ginekologa jestem umówiona na wiyte dopiero 24 listopada.Nie spie nie jem schydlam od wrzesnia 8 kilo wyglądam jak trup..nienawidze siebie

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość czarodziejka z ksiezyca
moze i fantastyczny ale dla kogos kto moze spac po nocach nie ma mysli samobojczych i nerwicy lękowej.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gryczka
Ale przecież "doczeka pierwszego dziecka" to nie znaczy, że jak ono się pojawi, to mama umrze. Spróbuj tak to sobie wytłumaczyć. Zresztą wróżki nie są nieomylne.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość nerwowa mama
Ja tez mam nerwice jak zajdziesz w ciaze wszystko minie...:)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
ciążą to fantastyczny okres dla kobiety ???? ratunku!!!! to koszmar a nie fajny okres!!!!! sikanie 100 razy na dobę, bolący brzuch piersi, wymioty mdłości i tysiące innych objawów którym daleko do fajności. autorko w czy ty jesteś pod opieką psychiatry i psychologa???

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość nerwowa mama
Poprostu sie przelam i tyle....a bedzie dobrze i nie chodz juz do wrozek czasem potrafia wiecej namotac jak poprawic..

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość czarodziejka z księzyca
Leki przepisuje mi znajoma lekarka.u psychiatry nigdy nie bylam.Pierwsze co pomyslalam ze jak jestem w ciazy to moja mama umrze bo moje dziecko urodzi sie chore a moja mama ma chore serce wiec nie przezyla by takiego szoku..zaczelam sobie wkręcac takie fazy i tak juz zostalo.nie potrafię myslec pozytywnie.W nocy budzę sie zlana potem mam tysiac mysli na raz boje sie ze zwariuję z tego wszytskiego.Nawet testu ciazowego nie jestem w stanie zrobic bo znowu skonczylo by sie w szpitalu koszmar

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Az nie moge uwierzyc w to wszystko co napisalas. Jak mozna dac sie tak zniewolic jakies Babie. Wola to o pomste do nieba. 1. Musisz koniecznie pojsc na terapie. Sama sobie z tym nie poradzisz. Im szybciej tym lepiej. 2. Czy rozmawialas kiedys na ten temat mezem? Moze on czeka z niecierpliwoscia na potomka i nie jest niczego swiadom. Krzywdzisz go w sposob niezamierzony. 3. Kazdy interpretuje slowa inczej. Dla mnie twoja mama nie doczeka moze drugiego wnuczka, ale pierwszego na pewno. Przeciez nie musisz miec wiecej dzieci. Dziewczyno obudz sie!!! Idz na terapie i pomysl powaznie o dziecku. 4. Czy twoja mama, czy ktos z rodziny o tym wie? Chyba nie, bo na pewno juz bys otrzymala do tej pory jakas konstruktywna pomoc.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość czarodziejka z księzyca
Mam swiadomosc ze ze mna jest cos nie tak nie wiedzialam jednak ze az tak bardzo nie spodziewalam sie az takiej reakcji, zwlaszzca ze od jakiegos czasu cos tam wspominalam męzowi ze czas na dziecko itd..a tu taki szok.Nie spodziewalam sie.Widac "tyle wiemy o sobie ile nas sprawdzono"moj mąz wie o tej wrózbie ale on traktuje zycie powaznie i nie wierzy w takie rzeczy.Osoby którym o tym mówilam tłumaczyly mi ze mam i tak kiedys musi umrzec a dziecko powinnam miec itd..a ja poostawalam glucha na to wzystko..

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Wiec jesli masz swiadomsc, ze cos jest z toba nie tak, to najwyzszy czas aby to zmienic i zaczac normalnie zyc, ale tak jak ci juz napisalam, sama sobie z tym nie poradzisz bo to za dlugo juz u ciebie trwa, zeby moc po prostu z dnia na dzien o wszystkim zapomniec. Reszta lezy w twoich rekach. Znastanow sie nad tym powaznie.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość czarodziejka z ksieżyca
Dzięki laVita..nie spodziewalam sie ze ktos wogole zaintereuje sie ta historią dzieki za słowa pociechy naprawde troche mi lepiej:):(

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
kochana do wróżek niewolno ci chodzić, takie rozrywki to tylko dla osób które potrafią przyjmować takie informacje z przymrużeniem oka :) porozmawiaj szczerze z mężem i mamą i konieczna jest wizyta u psychologa bo wg mnie masz poważne problemy ze soba

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

×