Skocz do zawartości
Szukaj w
  • Więcej opcji...
Znajdź wyniki, które zawierają...
Szukaj wyników w...

Zarchiwizowany

Ten temat jest archiwizowany i nie można dodawać nowych odpowiedzi.

Gość sabiiironka

boze jak mogl...

Polecane posty

Gość sabiiironka
ok, poloze sie, glowa mnie rozbolala. Dziekuje za wypowiedzi. Jesli moglabys prosze napisz cos jeszcze, przeczytam jutro. Dziekuje za cierpliwosc i dobre slowa. Teraz sie poloze.. a co bedzie jutro..nie wiem jak to sie potoczy, nie wiem jak sie zachowam, czy opanuje nerwy czy znowu zaczne mu wygarniac bledy i to co robi zle (jak matka..) Dobranoc

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość ale gdzie on jest
ciezkie sa takie przypadki. ale uwierz ze to co powiedzial, to jak cie zranil siedzi w nim, zwroc tez uwage jak sie potem zachowuje, stara sie jakos zachowaniem odkupic wine? mezczyzni generalnie maja problem z werbalizacja uczuc (to domena kobiet) oni je pokazuja za pomoca zachowania. jest nawet taki dowcip. żona mówi do męża, ze chce zeby ten bardziej okazywał jej uczucia to on poszedl i umył jej samochód.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość ale gdzie on jest
przedewszystkim nie oceniaj go! nie mow mu jestes GLUPI, tylko mow "w tej i tej konkretnej sytuacji zachowales sie GŁUPIO" albo nie mow ze jest nieodpowiedzialny, tylko ze w tej i tej sytuacji zachowal sie nieodpowiedzialnie. Taka zmiana w formy wypowiedzi dziala cuda, nie dotyka ego. i przedewszystkim nie dotyka tak osobiscie. Jak powiesz komus "ale ty jestes fleja, zawsze nie spuszczasz wody" to jego reakcja, nawet nie uswiadomiona jest taka: "nie jestem fleja i nie prawda ze zawsze nie spuszczam wody, w poniedzialek np spuscilem" i wtedy taka osoba odbiera to jako zrzedzenie. jesli natomiast powiesz "zachowales sie jak fleja, nie spusciles wody" tak wypowiedziany komunikat daje mozliwosc do nawiazania porozumienia. PAMIETAJ NIGDY NIE OCENIAJ OSOBY, TYLKO ZACHOWANIE. Nie wyrzucaj wszystkich rzali jakie ci slina na jezyk przyniesie bez ladu i skladu. MOW O UCZUCIACH " Wtedy i wtedy zachowales sie tak i tak, wywolalo to u mnie... ( i tu sie rozwijasz)" A jesli on bedzie Cie obrzucal epitetami. NP: "Jestes beznadziejna" odpowiadaj: "TAK? W czym konkretnie jestem beznadziejna? " A najlepsze co gasi w takich sytuacjiach rozmowce jest ON" "Jestes beznadziejna i ciagle gderasz" Ty" tak tak masz racje, jestem beznadziejna i gderam" ON " jestes glupia" ty "tak masz racje.. jestem glupia:)"

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość ale gdzie on jest
sory za byk ort, ale ta pora tez juz na mnie dziala mialo być : ŻALI*

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość mkkl.mm
jeżeli zastosujesz odzywki jesteś głupia - tak jestem itd. to nie uda się porozmawiać bo partner uzna, że robisz na złość nie chcesz gadać itp. jesteś głupia - kiedy gdzie DLACZEGO to wiele rozsądniejsza wersja. Kiedy wyjdzie następnym razem połóż się spać NORMALNIE uśnij itp. zobacz na reakcję. Dlaczego ograniczasz wychodzenie partnera - macie kłopoty coś takiego? Po jego wyjściu kilka dni Ty wychodzisz, pytanie kiedy wrócisz - a dlaczego pytasz - bo chcę wiedzieć. Zależy jak się będę bawiła.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Skąd ja to znam...z własnego doświadczenia:-) U mnie cały czas tak jest i minęło już 4 lata. Nic się nie zmienia i ma wszystko w dupie i są na to dwa wyjscia: jeden to odejsc lub drugie przyzwyczaic sie do tego tak jak ja i kazdego dnia plakac w poduszke i zastanawiac sie czy wroci. Osobiscie zrobilabym teraz to pierwsze. I jestem juz tego baaardzo blisko.Pozdrawiam.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość ja bym zrobila tak
powiedzialabym mu, ze wychodze i bede niedlugo - nie mowilabym do kogo ide i o ktorj dokladnie bede. Poszlabym nocowac do rodzicow albo do jakiejs kolezanki i wrocila nastepnego dnia ale nie rano tylko poznym popoludniem. Poza tym nie odbieralabym od niego telefonow gdyby dzwonil. A gdy juz bym wrocila i zaczal by miec pretensje powiedzialabym, ze nie ma mnie ograniczac i przede wszystkim "Twoja szkoła". Tylko nie odbieraj telefonow , musisz byc twarda. A jezeli juz zdecydujesz sie odebrac to powiedz mu tez ze "nie ma cie streszczac" i sie rozlacz. A wiesz co pozniej bym zrobila? Zostawila bym gada bo on sie juz nie zmieni i tylko bedziesz sie zadreczala przez niego cale zycie wiec uciekaj puki mozesz bo pozniej bedzie co raz gorzej bo wydaje mi sie ze troszeczke ejstes od niego uzalezniona. Trzymaj sie i nie daj sie

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość ale gdzie on jest
jeżeli zastosujesz odzywki jesteś głupia - tak jestem itd. to nie uda się porozmawiać bo partner uzna, że robisz na złość nie chcesz gadać itp. jesteś głupia - kiedy gdzie DLACZEGO to wiele rozsądniejsza wersja. ale po powiedzeniu "tak masz racje jestem glupia" kontunułuje sie dalej to co sie chce powiedziec. I nie sadze aby to bylo glupie... sa ta podstawowe techniki asertywnosci, ktore znajdziesz nawet w pierwszej lepszej ksiazce na tenze temat. Duzo mądrzejsi i duzo wiecej osob nad tym dumało niż Ty... Co do pozostalych osob wypowiadajacych sie, oczywiscie macie prawo, ale ja bede bronic rekami i nogami ze robienie na zlosc jest najgorszym wyjsciem! Jest to forma złosc, odegrania się. A to zupelnie do niczego nie prowadzi, a juz napewno nie postepuje tak osoba dojrzala emocjonalnie.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

×