Skocz do zawartości
Szukaj w
  • Więcej opcji...
Znajdź wyniki, które zawierają...
Szukaj wyników w...

Zarchiwizowany

Ten temat jest archiwizowany i nie można dodawać nowych odpowiedzi.

sloneczko_20

chlopak pije co robic ?

Polecane posty

jestem w zwiazku na odleglosc od peawie 3 lat i ostatnio chlopak mi powiedzial ze pije bo nie moze poradzic sobie z tesknota. ze jest tam sam. ja nie moge narazie sie do niego przeprowadzic i nie wiem co robic ?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość uciekać bo życie
z alkoholikiem to piekło

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość sloneczko prawde pisz
a nie jakies podchody :o

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość napij się z nim
bedzie mu napewno raźniej

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Zespół Pataua
Napij się razem z nim, razem zawsze razniej ! Nie lam sie, POLEJ :D

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
dalej nie wiem co robic, najlepsze jest to ze to on mi o tym powiedzial ze coraz czesciej pije, zeby nie myslec, bo tak teskni ta mna a zobaczymy sie dopiero za 2 tygodnie...a nie ze ja robie z niego alkoholika...ja wiem ze zycie z osoba pijaca jest straszne i napewno nie chce tak zyc, ale moze jak bedziemy razem to nie bedzie pil ?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość wiem że jestem zerem
cieszyc sie ze dba o zdrowie. naukowcy w tv mowili , zeby pic codziennie! nawet 2 litry

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość wiem że jestem zerem
przecież to nie kaktus - pić musi

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość a niby na co liczyłaś
?? Ok, napiszę ci to, co chcesz usłyszeć: nie przejmuj się, to normalne. Jest bardzo wartościowym człowiekiem, tyle, że wrażliwym. Jak juz będzieci razem, to sie nim tak zaopiekujesz, że nie będzie miał powodu do picia. Bo przeciez się kochacie.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Racjonalna odpowiedz brzmi- ODEJDZ, choć pewnie i tak tego nie zrobisz. Jak ktoś już napisał, zycie z alkoholikiem to piekło. To jest dopiero poczatek, skoro juz teraz ucieka w ten sposób od problemow, bedzie tylko gorzej. Ale czy posłuchasz? Pewnie nie, jak kazda z nas, ktora kiedyś też podejmowała podobne decyzje, kiedy jeszcze nie musiało być za późno.. To swoja droga jest przykre, ze najpierw trzeba sie okropnie sparzyć i cierpieć aby zrozumieć, że od takich ludzi trzeba daleko uciekać.. On pewnie POZA tym jest cudownym człowiekiem itp i dlatego trudno by było ci podjac taka decyzje. Nic dziwnego- miałabys wrazenie ze to ty jestes zla i uciekasz od problemów. Ale pamietaj- jesli taka sytuacja bedzie trwala i trwala MUSISZ odejsc bo zmarnujesz sobie zycie. pozdrawiam

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

×