Skocz do zawartości
Szukaj w
  • Więcej opcji...
Znajdź wyniki, które zawierają...
Szukaj wyników w...

Zarchiwizowany

Ten temat jest archiwizowany i nie można dodawać nowych odpowiedzi.

Gość margolla

Mam głupią matkę która skąpi kasy

Polecane posty

Gość margolla

Nie daje mi dosłownie na nic jestem na trzecim roku studiów a ona powiedziała ze powinnam sie sama utrzymywać bo ona w moim wieku to już pracowała. Mieszkam w innym mieście i studiuję dziennie i potrzebuję pieniędzy, wzięłam kredyt studencki ale z tego się całkowicie utrzymać nie da. Matka myśli tylko o sobie, ciągle mówi ze nie ma pieniędzy a tak naprawdę co przyjadę do domu to nowe meble, sprzety agd, siostrze kupiła laptopa i wieżę, utrzymuje ją w dodatku. Mam już jej dość o co jej chodzi. Wiele razy zaczynałam rozmowę ale kończyła się na kłótni bo ja swoje a ona swoje, normalnie wolę rozmawiać ze ścianą. Nie wiem co robic

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość margolla
dziekuje za takie rady, bujajcie sie

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość margolla
Kurde chcę czasem wyjśc do pubu , zabawic się ale nie mam jak, bo ciuchy i kosmetyki mogę se najwyżej kupić w markecie albo u ulicznych handlarzy. Stara nie rozumie ze jak nie będę pachniała CHanel 5 to chłopaki mnie będą omijali szerokim łukiem

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość margolla
Zastanawiam się poważanie nad znalezieniem sponsora. W końcu tyle studentek z tego żyje to czemu ja bym miała nie spróbować.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
chcesz się zeszmacić to znajdź sponsora, idź na łatwiznę, ale można inaczej, tylko trzeba chcieć, też studiowałam i mimo to potrafiłam pracować, chociażby w weekendy... luksusów nie było, ale byłam niezależna

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
chcesz się zeszmacić to znajdź sponsora, idź na łatwiznę, ale można inaczej, tylko trzeba chcieć, też studiowałam i mimo to potrafiłam pracować, chociażby w weekendy... luksusów nie było, ale byłam niezależna

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

×