Skocz do zawartości
Szukaj w
  • Więcej opcji...
Znajdź wyniki, które zawierają...
Szukaj wyników w...

Zarchiwizowany

Ten temat jest archiwizowany i nie można dodawać nowych odpowiedzi.

Gość julita90

czy jest sens wychodzic juz za maz?

Polecane posty

Gość julita90

mam 19 lat a moj chlopak mowi coraz czesciej ze chce mi sie oswiadczyc. mowilam mu pare razy ze nie jestem na to gotowa, ze na wszystko przyjdzie czas i ze poki co chce skonczyc studia. jestem pewna tego ze chce z nim byc(jestesmy juz razem 3 lata) i juz sama nie wiem bo i tak chcemy razem zamieszkac w przyszlym roku... mam juz dosc powazne nastawienie do zycia ale jeszcze lubie sobie gdzies wyjsc, poimprezowac... czy to odpowiednia pora czy lepiej wstrzymac sie z tym jeszcze pare lat? jak myslicie?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
mam juz dosc powazne nastawienie do zycia ale jeszcze lubie sobie gdzies wyjsc, poimprezowac" dobre :) :D:D:D poważne to znaczy jakie ? czy to odpowiednia pora czy lepiej wstrzymac sie z tym jeszcze pare lat? jak myslicie? i zadała pytanie poważna osoba , myśląca poważnie o wstapieniu w związek małżeński :D

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Marlenaaaa20
Czemu Wy zawsze jedziecie po osobach 19-20letnich , twierdząć że taka osoba np. nie może wiedzieć co to prawdziwa milosc itp. Że jeśli weźmie ślub to na pewno sie rozwiedzie. Myślę, że wiek tu nie ma żadnego znaczenia, można wziać ślub w wieku 30 lat i mieć takie same wątpliwości co autorka, albo rozwieźc sie po roku. Autorko, jak nie masz pewności, to nie ulegaj.... ważne, żebyś czuła, że chcesz tego .

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Marlenaaaa20 i naprawde myslisz ze zadajac tutaj na kafe pytanie o tresci "wychodzic za mąz juz teraz czy jeszcze nie " taka osoba jest w pełni dojrzała do takiej decyzji , powaznie traktując swój problem ? ;)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Marlenaa20
Myślę, że pytanie zawsze mozna zadać. Gorzej jak swoją decyzję autorka będzie uzalezniała od odpowiedzi, albo kierowala sie nimi przy podejmowaniu jej :D To, że zadala takie pytanie, świadczy tylko o tym, że nie jest gotowa....

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Pytane było retoryczne ;) No ale jak juz odpowiedziałaś to sama widzisz ... Ze nie wiek , ale samo zadane pytanie stawia autorkę w świetle niedojrzałosci która przez nią przemawia :D

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość vjjdfhjjjjjjjj
co do tego ślubu moje zdane takie jesli jestescie odpowiedzialni i wiesz ze bedziecie w stanie juz jako rodzina sami sie utrzymac kochacie sie to ja nie wiedze przeszkod ale jesli jest to po prostu takie widzi mi sie lub kaprysik bo sie kochamy to sie pobierzmy a nie macie szansy przynajmiej jedno z was zeby zarabiac i sie utrzymywać tylko lecielibyscie z wyciagnieta reka do jednych albo drugich rodziców po kase i inne rzeczy to dla mnie ślub jest bez sensu bo rownie dobrze mozecie sobie zamieszkać i dalej żerować na rodzicaach wszystko zalezy od sytuacji waszej dojżałości a nie od wieku w jakim jestescie zycze jak naljepiej

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość marlena19
on ma 23 lata, pracuje, chcialby juz stworzyc zwiazek malzenski, nawet o dzieciach czasami wspomina. a ja studiuje dziennie i nawet nie mam jak zarabiac a na jego utrzymaniu napewno nie chcialabym byc... poza tym wedlug mnie najlepiej w pierwszej kolejnosci trzeba myslec o tym zeby miec wlasne mieszkanie, czy dom, wlasny kat a nie z tesciami czy wynajety pokoik. wydaje mi sie ze to powinno pyc w pierwszej kolejnosci a nie najpierw slub a potem mysli gdzie sie podziac... a w szczegolnosci gdzie podziac dziecko i za co je utrzymac.. Z drugiej strony boje sie ze bede tak to odwlekac w nieskonczonosc bo w dzisiejszych czasach zbudowac dom nie tak latwo... moja siostra ma 26 lat i chodzi z facetem juz 5 lat, mieszkaja razem jak malzenstwo,wynajmuja mieszkanie. czasami patrzac na nich mysle czy nie mogliby normalnie sie ozenic a nie cekac na gwiazdke z nieba? zanim oni uzbieraja kase na kupno mieszkania to mina wieki... a wtedy na dzicko moze byc za pozno...

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość julita90
to powyzej o nicku marlena19 pisalam ja. przepraszam za pomylke

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość julita90
prosze powiedzcie co wy wszyscy o tym myslicie...ale tak szczerze.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość julita90
prosze wypowiedzcie sie na ten temat..

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Najlepiej zrobisz jak dorośniesz jeszcze trochę ;) I skończysz z porównaniami :D

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość julita90
ok, dobra poczekam az dorosne. napewno tak zrobie ale tak patrzac na to z innej perspektywy: skoro jestem pewna tego mezczyzny, jezeli wiem ze chce z nim spedzic swoje zycie, jezeli i tak pragniemy razem zamieszkac to jaka roznica czy bedziemy po slubie czy przed?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
skoro jestem pewna tego mezczyzny, jezeli wiem ze chce z nim spedzic swoje zycie, jezeli i tak pragniemy razem zamieszkac to jaka roznica czy bedziemy po slubie czy przed? " nie ma żadnej ... Pytanie tylko , gdzie zamieszkacie ?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość julita90
ja i tak wynajmuje mieszkanie narazie z kolezankami bo studiuje w innym miescie. on chce tutaj poszukac pracy i razem moglibysmy cos wynajac..

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
a ja studiuje dziennie i nawet nie mam jak zarabiac a na jego utrzymaniu napewno nie chcialabym byc.." chyba on by wynajmował !!!

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość julita90
teraz daj mi rodzice tylko wlasnie nie wiem czy pozniej tez beda chceli mi dawac na studia... dlatego szukam jaiejs pracy na weekendy

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
teraz daj mi rodzice tylko wlasnie nie wiem czy pozniej tez beda chceli mi dawac na studia... dlatego szukam jaiejs pracy na weekendy" a to juz spytać mamusi i tatusia czy bedą łozyć na wasze małżeństwo :D praca na weekendy powiadasz ...? Spoko , utrzymasz sie , ba powiem więcj możesz śmiało rodzić 3 dzieci ... i jeszcze wam kasy zostanie ;)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość julita90
nie lozyc na malzenstwo a na moje studia, a zarobie sobie na utrzymanie tylko siebie. nie chce miec narazie dzieci. a napewno 3 naraz! dzieci to inna sprawa trzeba im zapewnic dom i to napewno po studiach gdy pojde do pracy

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość klaudia202
to lepiej wg was mieszkac z kims pare lat bez slubu tak jak robia to inni. jestem z facetem 4 lata, studiuje i nie pracuje. ale chcemy razem mieszkac to nie mozemy wziac slubu bo to bardziej wam nie pasuje niz tak na kocia lape. spoko

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość ZA WCZESNIE
!

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość kinius2020
za wczesnie? to mam czekac az skoncze studia i sie dorobimy na dom lub mieszkanie to bede kolo 30stki. to may do tej pory osobno mieszkac? bo skoro razem to co wam przeszkadza jakbysmy byli malzenstwem??

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
a Ty sie serio przejmujesz tym że ktos na Kafeterii Ci powie ze za wczesnie/za pozno/lepiej wcale? :D :D :D

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

×