Skocz do zawartości
Szukaj w
  • Więcej opcji...
Znajdź wyniki, które zawierają...
Szukaj wyników w...

Zarchiwizowany

Ten temat jest archiwizowany i nie można dodawać nowych odpowiedzi.

Gość strasznie mi wstyd

Co za wstyd....

Polecane posty

Gość co zaaaa idiotkii
jednak większość bab to idiotki, wy możecie sobie odmawiać kiedy chcecie, ale jak facet kiedyś tam raz odmówi to już jest nienormalny, to wy jesteście nienormalne, niekażdy facet 24 h na dobę jest napalony

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość supperheroo
pewnie ma cię już gdzieś i liczy sie dla niego tylko to, że kiedyś cię zaliczył, bo która porządna dziewczyna pie.przy się z facetem po półtorej miesiąca znajomości?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
porządność dziewczyny, nie liczy tym jak długo przetrzyma faceta i udaje twierdzę niezdobytą tylko tym czy potrafi utrzymać znajomość i znajdować radość we współżyciu, a nie siebie traktować jako nagrodę dla jakiegoś katolickiego szajbusa

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość friidayyy
porządność dziewczyny, nie liczy tym jak długo przetrzyma faceta i udaje twierdzę niezdobytą tylko tym czy potrafi utrzymać znajomość i znajdować radość we współżyciu, a nie siebie traktować jako nagrodę dla jakiegoś katolickiego szajbusa dziewczyna, która idzie do łóżka na pierwszym spotkaniu też jest porządna? wiadomo jakie zdanie ma o nich większość(widać nawet tu na kafe) i ja mam takie same i pierwsze słyszę, żeby porzadność wiązała się z utrzymaniem znajomości, widocznie mylisz pojęcia ps. śmieszy mnie to ''udaje'', niektóre nie udają, niektóre już po prostu takie są i żeby długo czekać z seksem wcale nie trzeba być katolikiem

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość strasznie mi wstyd
Widzę, że wiele osób poruszyła kwestia tego, że szybko wylądowaliśmy w łóżku. A więc napiszę wam tak. Wcześniej byłam jak to mówicie cnotką. Moje związki długo nie trwały. Mój przedostatni związek trwał 1,5 roku a współżycie zaczęłam po 10 miesiącach. I właściwie nie rozumiem dlaczego tyle z tym zwlekałam. Czy z tego względu, że straciłam z nim dziewictwo to oznacza, że miałam z nim być do końca życia choć przestało nam się układać? Jeżeli chodzi o mojego aktualnego partnera, to w sumie wyszło to trochę nie zamierzanie, ale nie żałuję.Co za różnica po jakim czasie mu się oddam? Co z tego, że stało się to szybko skoro mam zamiar być mu wierna, i mam nadzieję, że będzie moim ostatnim? Szkoda, że ta kwestia większość bardziej poruszyła, niż mój "problem"

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość to nie jest żaden problem
Facet się obruszył i poszedł, ok, więcej tak nie rób, sprawa załatwiona. Myślę, że jak ktoś powiedział, miał jakiś powód żeby nie dopuścić do seksu w tym dniu (brudne gacie czy brak gumek, czy brak ochoty, nieważne) i zareagował gwałtownie, bo nie chciał się podniecić, kiedy mu będziesz grzebać w gaciach.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Edzia Durniak nielogowana
" Widzę, że wiele osób poruszyła kwestia tego, że szybko wylądowaliśmy w łóżku...." Daj spokój dziewczyno! Dla jakiej idei ty się tłumaczysz? Czy naprawdę potrzeba ci aprobaty dla zdejmowania majtek w takim miejscu...? Za bardzo się wszystkim przejmujesz, naprawdę? :)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
nie żałuj znajomości z takim głupim facetem, o mentalności kobiety. Facet jak się umawia z dziewczyną to tak jak żołnierz, musi być zawsze gotowy, siusiak umyty, bielizna czysta, zapas prezerwatyw w kondoniarce, dziewczyna owszem, może mieć napięcie przedmiesiączkowe i po dziubdzianiu ....dupa facet

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość tretretre
właśnie taka różnica, ze po miesiącu człowieka nie znasz i możesz jedynie mieć głupią nadzieję ''żeby był tym ostatnim'', wiele kobiet wręcz żałuje tego, że się pospieszyło bo często okazuje się, że facetowi zależało na jednym, a po dłuższym czekaniu człowieka znasz bardziej i wiesz na czym mu zależy, ale to twoja sprawa, choć jak dla mnie to głupota i śmiać mi się chce z moich niektórych znajomych idiotek, które wierzyły w to, ze facet po 2 miesiacach je kocha (haha) więc uprawiały z nim seks, robiły często lo.da a później facet je zostawił bo mu sie znudziły i one oczywiście zapłakane i pelne zalu i goryczy, ale jakoś wcale mi ich nie żal, za naiwność i głupotę sie płaci

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość strasznie mi wstyd
Już pisałam wcześniej, że mało prawdopodobne jest to, że przyszedł do mnie nieświeży. Zresztą on na początku sam się do mnie zaczął dobierać.. A później było jakby ktoś go walnął łomem :O

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość dostał wtrysk i się dlatego
zmył (jak cię całował)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość strasznie mi wstyd
To też odpada, ponieważ on jest ateistą... Jak na razie jedno jest pewne, a mianowicie, że jest dziwny...

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość i co zadzwonil

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość ja też podejrzewam wytrysk

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość strasznie mi wstyd
Tak zadzwonił (na poprzedniej stronie o tym pisałam) O wytrysku nawet nie pomyślałam, ale taka opcja najbardziej mi odpowiada :D

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość ja też podejrzewam wytrysk
Tym bardziej, jeśli krótko się znacie krępuje się Ci wprost powiedzieć (podobnie jeśli problem leży we wspomnianych powyżej dziurawych majtkach czy biegunce).

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Dziewczyna przestań ty się już martwić Na twoim miejscu to by mi raczej mina zrzedła, ze taki felerny egzemplarz mi się trafił a ty smędzisz, czy przypadkiem niuńka nie uraziłaś... Mało wymagacie kobiety od waszych mężczyzn i pozwalacie im być... kobietami...? i rosnąć będą pokolenia delikatnych, giętkich bluszczy

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość strasznie mi wstyd
W sumie ja już się tym nie martwię... Wcześniej owszem, ale kafeteria mi pomogła :D To była naprawdę dla mnie żenująca sytuacja. Teraz sobie pomyślałam, że muszę go rozpracować, a później załatwię go jego własną bronią :)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość n mn m ihi
haha śmieszni jesteście, czy facet nie ma już prawa odmówić? tylko kobiecie wszytko wolno? staroświeckie poglądy ps. w naszych czasach raczej już coraz rzadziej używa się określeń 'prawdziwy facet' czy 'prawdziwa kobieta' i bardzo dobrze zresztą, takie określenia to głupota, poza tym 'prawdziwość' danej płci to rzecz subiektywna dość

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość no i co dalej

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

×