Skocz do zawartości
Szukaj w
  • Więcej opcji...
Znajdź wyniki, które zawierają...
Szukaj wyników w...

Zarchiwizowany

Ten temat jest archiwizowany i nie można dodawać nowych odpowiedzi.

Gość zmarnowane zycie29

Zmarnowalam sobie zycie. Za pozno na zmiany.

Polecane posty

Gość zmarnowane zycie29

Jedyne czego dorobilam sie w zyciu to mgr filologii hiszpanskiej, prawo jazdy.Mam 29 lat, pracuje od 5 lat w liceum, zarabiam 1800 zl .mieszkam w wynajetym mieszkaniu bo na swoje mnie nie stac:( Nie mam meza ani nawet faceta. Jestem zalamana. Kiedys bardzo chcialam podrozowac po swiecie, poznawac nowych ludzi ale teraz w wieku 29 lat to moge sobie jedynie napluc w brode:( Moglam zostac stewerdessa, pracowac na promach ..A teraz jestem kobieta, ktorej nikt nie chce, ktora zarabia marne grosze, nie ma wlasnego mieszkania i obudzila sie min 4 lata za pozno:( Wy tez tak macie?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość już nic nie rozumiem i nie wie
też tak mam. Prawie 30, nic nie mam nic nie osiągnęłam.... do bani to życie skąd jesteś?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość aikzer
a ja mam 27 lat i nigdy nie miałem dziewczyny ani pracy .

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość kobieta lat 29
mam dokladnie tak samo... skonczylam studia i pracuje za 1200 zł.Moj zwiazek sie rozwala.Nie mam zadnych pasji.Po pracy wracam do domu i tak wyglada moj kazy dzien.A na dodatkem mieszkam z rodzicami:-O

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość już nic nie rozumiem i nie wie
ja mam prace, mam mega kredyt ale nie mam mieszkania...:( kocham podróże, ale to już nie wróci-kiedyś fundowali mi rodzice... nie mam już faceta....chociał łudzę się że wróci do mnie... jestem sama, nie mam kolegów, koleżanek. mam psa :) - jedyna radość mojego popieprzonego życia

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość już nic nie rozumiem i nie wie
myślałyście o samotnym macierzyństwie? ja coraz częściej.... tyle że nawet tego dziecka nie ma mi kto zrobić! :(

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość kobieta lat 29
wiecie co dziewczyny? ja wiem czymu jestesmy nieszczesliwe... tak naprawde szczescie to rodzina, to wlasne dzieci.Jesli tego nie ma to człowiek czuje ze nic w zyciu nie osiągnoł:-o dodatkowo dobija fakt ze kazda moja kolezanka juz ma dzieci ok 10 roku zycia a ja???ja za niedlugo nie bede miec faceta bo z nami coraz gorzej:(

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość już nic nie rozumiem i nie wie
masz racje! niestety :(((

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość aikzer
jedynie tyle ze moi rodzice maja sporo pieniedzy . Wiec nie musze robic . hehe

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość już nic nie rozumiem i nie wie
bo co mi po pracy, tytule magistra jak nie mam z kim dzielić swego życia, nie mam motywacji do życia, nie mam dla kogo żyć. Kiedyś się z takich tekstów śmiałam, ale to niestety prawda.... Trzeba mieć dla kogo żyć

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość kobieta lat 29
wiem ze mam racje:( marzy mi sie gromadka dzieci no ale co z tego:( tak naprawde jak masz dziecko to nie myslisz o pierodłach, nie dołujesz sie bo wtedy masz dla kogo żyć...a my???skoro jestesmy same to szukamy winy w sobie i to zaczyna nas calkowicie dołowć

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość już nic nie rozumiem i nie wie
a samotne macierzyństwo?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość aikzer
ja bym nie chciał miec dzieci bo mnie nie stać na razie i nigdy nie pracowałem i nie szukałem pracy , ale moze kiedyś .

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość chyba musisz kupić nowe szkła
na nic nigdy nie jest za późno nawet jeśli to trzeba sobie wszystko przewartościować i ułożyć nowe plany bardziej możliwe do zrealizowania. zmarnowane zycie29 dlaczego już nie możesz zostac stewerdessą? Są jakies limity wiekowe? Znasz język który nie jest popularny w Polsce, możesz zostać tłumaczką, możesz zakręcić się w koło jakiejś firmy mającej kontakty z hiszpanią. Masz tyle możliwości za miast siedzieć i jojczyć że na wszystko jest za późno. Żeby was zmotywować: mojej koleżanki mama parę lat temu zrobiła maturę, teraz kończy zarządzanie i pracuje nad własną firmą. Da się? Da! A kobitka ma ok 50lat.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość kobieta lat 29
pain facet niczego nie załatwi... w naszym wieku powinno sie miec juz rodzinę, dzieci a jesli nawet nie to to miec kochajacego faceta z ktorym sie to w najblizszym czasie planuje. jesli sie nie ma rodziny to zaczyna czlowiek fiksować:-o

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość już nic nie rozumiem i nie wie
facet, facet-tu chodzi o rodzinę! dzieci-ojca i męża!

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość już nic nie rozumiem i nie wie
bo wiecie ja poznalam dorodnego murzyna i on mnie tak namawia na stosunek bez gumy, moze dzidzius bedzie?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Realista do bólu
No niestety w przypadku kobiety to katastrofa... Takiej to już nikt nie chce, poza zdesperowanymi nieudacznikami życiowymi.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość chyba musisz kupić nowe szkła
a myślicie że ten facet którego nie macie coś zmieni? nie! Nie potraficie być same ze sobą więć co dopiero z facetem?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość mam 26 lat i mężą
ale tak naprawde jestem sama...mam dziecko..córe...po slubie urodzona,nie wpadka:> na poczatku wsciekła bylam po co mi dziecko ale teraz....ma 8 miesiecy i jest moim szczesciem, jedyce co osiagnełam to właśnie moje dziecko:> mam mgr ale pracy nie mam...wczesniej byla za 1000 zł...mąż to palant...i tak robi zagranica wiec chociaz nie ogladam jego pyska...tak...kiedys myslałam ze zawojuje swiat ...a teraz nie wiem czy nie zabiłabym sie gdyby nie moja córka...jakos daje mi powera gdy mam doła...nawet nie jestem w stanie polakac przy niej,nie chce by czuła mój smutek....nie ma co liczyc ze facet da szczescie ale dziecko....są problemy ale to chyba jedyne co jest warte poswiecenia..pozdrawiam

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość kobieta lat 29
realista mimo ze to chamskie co mowisz to jednak jest w tym troche prawdy.W naszym wieku juz naprawde ciezko kogos poznać.Ja mimo ze ejstem ładna dziewczyna to juz nie mam takiego wzięcia jak pare lat temu.Wiekszosc facetow juz ma rodziny a ci co zostali nie odpowiadaja mi. Dlatego tak sie boje ze jesli zerwe z moim obecnym partnerem to juz sobie nikogo nie znjadę

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość do mam 26 lat i meza
no, no! podziwiamy co za osiagniecie! dziecko masz, wow!! co za wyczyn :D :D

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość no właśnie facet to nie jest
lekarstwo na wszystkie życiowe problemy, poczytajcie tu na kafe ile dziewczyn ma jak różne problemy z facetami w związkach. W takiej radzieckiej baśni dobra wróżka dała biednej ale dobrej dziewczynie w nagrodę narzeczonego - chciałybyście tak włąśnie znaleźć nagle zesłanego narzeczonego?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Mam trzydzieści lat, zarabiam mniej od ciebie, jestem FACETEM, jestem wolny, siwieję i mieszkam z rodziną i wiesz co nie mam wrażenia że zmarnowałem życie. Bo ciągle w nim coś się zmienia, być może nie pędzę do przodu na złamanie karku wspinając się na kolejne wyżyny sukcesów prywatnych i zawodowych ale też nie powiem że stoję w miejscu czy też spadam w dół. W twoim przypadku tez tak na pewno jest, chwilowe zwątpienie twe jest oczywiste i każdemu się zdarza. Lecz pamiętaj nieść wysoko głowę bo życie się nie kończy a z każdym dniem coraz to nowe przeszkody pokonujemy choć teraz ci się zdaje ze jest przeciwnie. Nie łam się, nie popadaj w zwątpienie ponieważ ta trucizna nie przyczyni się "ku niczemu", zachowaj uśmiech na swej twarzy i radosnego ducha w sercu a dzięki temu nie tylko świat wyda ci się bardziej nasycony ale też dla innych staniesz się bardziej "barwna" a to podstawa do "sukcesów"w każdej dziedzinie :)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość kobieta lat 29
mam 26 lat i mężą wlasnie o tym mowie.Tak naprawde sens zyciu nadaje rodzina i dzieci.Jesli tego nie ma to chyba tylko jakieś cyborgi sa szczesliwe.....:-o

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość zmarnowane zycie29
Chyba macie racje! Jak mialam faceta to bylam zadowlona i z pracy w szkole i z miejsca zamieszkania ,nawet pensja mi nie przeszkadzala. A teraz widze, ze tylko ja jestem samotna z moich kolezanek:( Nie mam sily na zmiany. Nie wierze, ze uda mi sie. Czuje sie staro. Moje znajome maja dzieic, buduja domy, kupuja samochody, mebluja nowa mieszkania, zakladaja firmy z mezami a ja nawet nie mam z kim pojsc na kawe w sobote wieczorem..nie mowiac o imprezie:( Kiedys bardzo chcialam zostac stewerdessa , przewodnikiem..podrozowac a teraz moje zerowe poczucie wartosci nie ulatwia mi tego:(

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość mam ten sam proble

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość papanuła
dziwnie gadasz autorko. tak trochę jak materialistka. jak to nic nie osiągnęłaś? a studia? a praca?toż to ciężka tyra. poza tym mówisz jakby życie w wieku 29 lat właśnie się kończyło. toż całe jeszcze przed Tobą!! 1800zł? ja nie mogę znaleźć pracy od roku i nie mam nic... za to mam kredyt na dom - ale Ty chyba nie masz takiego długu - wierz mi, to sukces w dzisiejszych czasach:). co do faceta, mam pewien doskonały sposób na znalezienie miłości życia: po prostu przestań szukać. przestań się zastanawiać gdzie on jest i kiedy się trafi. jak to zrobisz, jak zaczniesz się dobrze czuć sama ze sobą - sam się przypałęta:). bo ludzie, którzy się dobrze sami ze sobą czują, przyciągają innych, bo oni też będą się dobrze czuć w ich towarzystwie:). wiem z doświadczenia:):):)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

×