Skocz do zawartości
Szukaj w
  • Więcej opcji...
Znajdź wyniki, które zawierają...
Szukaj wyników w...

Zarchiwizowany

Ten temat jest archiwizowany i nie można dodawać nowych odpowiedzi.

ajka82

Sprawa spadkowa

Polecane posty

witam, mam pytanie dotyczące samochodu i jego podzialu po śmierci właściciela. we wrześniu zmarła moja ciotka- siostra mojego ojca była posiadaczką samochodu z roku 2001 ja figuruje w dokumentach jako współwłaściciel oraz FV była również na mnie i na ciotkę, ponieważ zakupiłam go też za swoje pieniądze. i okazuje się, że po jej śmierci auto jest w połowie moją własnością a w drugiej połowie wszystkich, którzy dziedziczą czyli jakies około 8 osób. chciałabym się zapytać jak to jest naprawdę i co można zrobić? dodatkowo słyszałam, że jeśli auto bedzie warte grosze to mi go zabiorą? czy to prawda? niestety ciotka nie zostawila zadnego testamentu. dodatkowo rodzina ciotki założyła już sprawę o dział spadku, ponieważ poprzez ten samochód są niezgodności i rozprawa wkrótce się ma odbyć, chciałam się zapytać: 1. jeśli samochód jest na FV i na dowodzie rejestracyjnym na mnie czy mogą mi go zabrac? 2. jeśli złożyłam wniosek do sądu wyjaśniający o samochód, to czy muszę być na rozprawie? (nie mam ochoty oglądać rodziny), czy będę musiała złożyc jakies zeznania? bo jest niezgodnosc z wycena samochodu. ile taka sprawa moze trwac? czy wszyscy spadkobiercy musza sie stawic na sprawe? 3. jak można podzielić samochód? 4. we wniosku napisałam wszystkie rzeczy, które przywłaszczyła sobie jedna z rodziny zmarłej wraz z kopią rachunków za te rzeczy, czy ta osoba spłaci innych za to, że zabrała rzeczy? 5. czy jeśli jedna ze spadkobierców mieszkała razem z ciotka czy po zmarłej wszystkie rzeczy typu agd, sztucce i inne bedą wchodziły do spadku? tamta kobieta moze przeciez powiedziec ze sama to kupila. Jak to załatwic? 6. ile kosztuje rzeczoznawca do wyceny samochodu? i czy wycenia na dzień śmierci ciotki czy na dzisiejszy dzień? jak to wygląda? Bardzo proszę o pomoc

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
tak, samochód nalezy w połowie do Ciebie, w połowie do "ciotki" czyli teraz jej spadkoboierców samochodu, rzecz oczywiste, podzielić nie można, ale można go spłacić, czyli wg wyroku - w odpowiednich procentach spłacisz go tym 8 osobom i wtedy będzie Twój Drugie rozwiązanie - trzeba samochód sprzedać i podzielić kasę wg wyroku, czyli połowa dla Ciebie - reszta do podziału dla spadkobierców Cały majątek ciotki wchodzi w skład masy spadkowe (oprócz darowizn i spadków z grubsza rzecz biorąc - ale oczywiście udokumentowanych), więc wszystkie rzeczy powinny podlegać podziałowi. Udowodnienie tego, że ktoś coś zabrał, to inna sprawa.... To, jaka rzecz do kogo nalezy - wg rachunków (faktur imiennych) - jeśli nie ma dokumentów to - co w domu zmarłego - to jego.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość masz pecha kobieto
ciotka troche nierozsadna, ze testamentu nie zostawila. I Ty nierozsadna, ze tak "spolkujesz"... Teraz albo splacisz ta polowe samochodu albo sprzedasz i podzielicie kase miedzy wszystkich...

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
a zebym to ja tak wiedziala, że się to tak potoczy... mądry polak po szkodzie a jesli chodzi o tego rzeczoznawce to wyceni auto na dzien smierci? bo to byloby moim zdaniem niewporzadku ze mam placic za samochod wiecej niz jest obecnie warty

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

×