Skocz do zawartości
Szukaj w
  • Więcej opcji...
Znajdź wyniki, które zawierają...
Szukaj wyników w...

Zarchiwizowany

Ten temat jest archiwizowany i nie można dodawać nowych odpowiedzi.

Gość bez pseudo....

niby ok ale mi nadal przykro..

Polecane posty

Gość bez pseudo....

nie wiem skąd się biorą wyrodni rodzice ale ja takiego miałam-konkretnie matkę bo mój ojciec nie żyje. jak skonczylam 12 lat i urodzil sie moj brat matka się mnie po prostu pozbyła. czasem z nią mieszkałam ale jej to tak bardzo przeszkadzało, że nawet chciała by mnie ktoś adoptował albo podrzucała mnie dziadkom tlumaczac sie ze jest zajeta drugim dzieckiem. dobrze sie uczylam, bylam ladna i utalentowana wiec wszyscy sie dziwili, ze mam taka matke. w ostatniej klasie liceum matka skorzystala z okazji i kazala mi sie wyniesc do malej kawalerki. w dupie miala moje studia. na pierwszym roku glodowalam bo musialam oplacac mieszkanie ale to tez w dupie miala. raz trafilam przez nią do szpitala tak mnie walnela. mimo to sie z nia teraz odzywam bo sie stara mi przypodobac ale czasem mi sie przypomina jaka wredna byla.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość leyla_24
Jeśli chce Ci się przypodobać dlatego,że zrozumiała swoje błędy i chce je naprawić to ok,daj jej szansę. Nie będziesz wtedy czuła,że stalas sie taka jak ona. Ale jeśli wiesz,że próbuje się przypodobać, bo widzi w tym tylko jakiś interes to ja bym na Twoim miejscu zawzięła się i nie utrzymywała z nią kontaktu.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

×