Skocz do zawartości
Szukaj w
  • Więcej opcji...
Znajdź wyniki, które zawierają...
Szukaj wyników w...

Zarchiwizowany

Ten temat jest archiwizowany i nie można dodawać nowych odpowiedzi.

bubububek

Boję się nowej pracy...

Polecane posty

Od stycznia zaczynam, praca wiaze sie z przeprowadzka. Jest kryzys, wiem ze trzeba sie cieszyc ze sie znalazlo prace. Ale ja mam obway, czy sobie poradze, czy firma nie bedzie mnie wykorzystywala, mysle tu np. o bezplatnych nadgodzinach. Naczytalam sie na forach internetowych i wpadlam w panike... Czy Wy tez tak macie? Czy jestescie zadowolone ze swoich prac?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość słownik nie gryzie
Zawsze na początku jest trema. Z reguły oczekiwanie jest bardziej "strachogenne" niż sama rzeczywistość - na pewno będzie ok, każdy w tej firmie kiedyś zaczynał i był "nowym". Powodzenia. :)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość ja tez zaczynam od stycznia
wlasnie dzis sie dowiedzialam, ze mnie wybrali zaczynam tak jak Ty od stycznia i jestem PRZESZCZESLIWA:):):) tyle czasu bylam bez pracy, nie liczylam na cud, a jednak:). Nie nastawiaj sie negatywnie jest kryzys, tak ciezko o dobra prace, ciesz sie i nie zakladaj z gory najgorszego. Powodzenia zycze:)mysl pozytywnie!

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Nie ma co się martwić na zapas, kazda firma jest inna, panują w niej inne zwyczaje, pracują inni ludzie, jest inny szef. Najważniejsze, to nie uprzedzać się, nie zakładać, że będzie źle, patrzeć, co i jak robią inni, uczyć się, pomagać, pytać. Weź ze sobą coś do jedzenia (bo może jest zwyczaj zamawiania żarcia, ale może nie - kazdy przynosi kanapki czy sałatki) i kubek, herbatę, kawę, cukier (też moze być firmowa, ale niekoniecznie) - żebyś nie czuła sie dziwnie i obco od początku. Będzie dobrze, każdy na początku jest zielony i musi się wszystkiego nauczyć, poza tym - nie ma ludzi nieomylnych. Trzymam kciuki, a na razie ciesz się świętami i nie myśl o pracy :)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość ja tez zaczynam od stycznia
oj wiecej wiary w siebie!!!!! zmykam ogladac "smazone ziele pomidory":) pozdrawiam!

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość ja tez zaczynam od stycznia
zielone***

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Dzieki za słowa otuchy. Ja generalnie sie bardzo ciesze, bo dopiero sie obronilam i juz mi sie udalo znalezc prace w zawodzie, co nie jest teraz takie oczywiste. Wiem, ze mialam duze szczescie ze wlasnie mnie wybrali. Jak sie dowiedzialam ze dostaje te prace to doslownie skakalam z radochy. Z kasy tez jestem zadowolona. Ale na forach niektorzy strasznie jada po tej firmie, ze sie siedzi po 10godz i ze nie placa za nadgodziny, obcinaja premie itd. :( Mam nadzieje ze tak nie bedzie... Chcialabym tez miec zycie poza praca.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
właśnie przypomniałaś mi, żeby sprawdzić, czy premia wpłynęła, owszem, wpłynęła :)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

×