Skocz do zawartości
Szukaj w
  • Więcej opcji...
Znajdź wyniki, które zawierają...
Szukaj wyników w...

Zarchiwizowany

Ten temat jest archiwizowany i nie można dodawać nowych odpowiedzi.

Gość apple99

chrzestna?

Polecane posty

Gość apple99

Mam problem. Siostra chce bym została chrzestną jej dziecka , ale ja nie przepadam za swoją siostrą. Nie jesteśmy w miłych relacjach. Nasz kontakt się pogorszył odkąd uciekła z domu do nowego chlopaka, wyrzekla sie rodziny , a pozniej wydzwaniala proszac na slub cywilny. Mnie poprosila zebym byla swiadkowa ale jej odmowilam. Pozniej jak sie widywalysmy to nie obylo sie bez klotni. Co byscie zrobily na moim miejscu?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość ghjkl
nie odmawiaj,może dzięki temu poprawia sie relacje między wami

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość poważnieeeeeeeeeeeeeeeeeeee
tak nienawidzisz siostry? ciekawe za co? mądrzejsza, ładniejsza, lepiej żyje? wstydź się.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość lepiej odmow niz mialabys
byc kiepska chrzestna.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość apple99
Ale jej nie lubie. Mam do niej uraz i watpie ze dziecko poprawi nasze relacje. Powiedziala mi mnostwo niemilych slow, m.in.:nie lubie przyjezdzac do domu jak ty jestes. A teraz chce bym byla jej chrzestna.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość apple99
Tez tak powiedzialam mamie, ze mam byc slaba chrzestna to wole odmowic, a mama stary text-dziecku sie nie odmawia.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość jak ma siostrę to jesteś
wyjątkowo wredna !!!! może lepiej niech sobie siostra poszuka innej chrzestnej dla dziecka, takiej normalnej, żeby twoja nienawiśc nie zaraziła dziecka. wstydź się podła dziewucho. powinnaś byc siostrze wdzięczna

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Olkaaaaaaaaaz
a co ma być wdzięczna:O, ze siostra jej się tak odpłaca? że spieprzyła z domu wyrzekając się rodziny i mając w dupie teraz? Taki rodzaj siostry marnotrawnej tak? Nie decyduj się na to, co będzie potem? kupisz dziecku prezent to siostra stwierdzi, ze na nic lepszego nie było Cię stać:O nie pakuj się w coś takiego:O

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość fffffffffffffffffe
ciekawe za co ma byc taka wdzięczna? Bycie chrzestną to obowiązek a nie zaszczyt

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość apple99
Nikogo nie obrazam wiec i nie obrazajcie mnie. Poprosilam o rade a nie o nawrzucanie mi. Nie znacie calej historii, probowalam ja strescic ale i tak wyszlo ze jestem zla. Nie lubie siostry bo uiekla z domu. Nikogo nie bylo, zostawila list. Pozniej napisala do mamy ze ich sie wyrzeka, chce sobie ulozyc zycie i nie chce by ktos sie wtracal i zeby nikt jej nie szukal. Tata zdrowie tracil. I wstyd tylko przyniosla rodzinie. Potem dzwoni happy i prosi na slub cywilny, a mnie tydzien przed slubem poprosila bym zostala jej swiadkowa. Mam swoje powody by odmowic, ale prosilam tylko o rade, a nie o obrazliwe epitety.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość fffffffffffffffffe
i pewnie nie mam kogo poprosić dlatego przyszła do Ciebie:P

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość jednak bycie prawdziwą
chrzestną to zaszczyt. chyba że się jest takim bezmózgiem jak autorka, wtedy to obowiązek. ta autorka to chyba nie była nigdy w kościele.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość fffffffffffffffffe
ja bym na Twoim miejscu się nie zgodziła

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
A co jest takim zaszczytem w byciu chrzestną? W dzisiejszych czasach być chrzestnym = $$$, a potem jest płacz i zgrzytanie zębów, bo "chrzestny nie wywiązuje się z powinności (czyt. dał za mało Święta, imieniny, urodziny)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość no sorry sorry ale
odmow jej ,jak ona potrafi byc taka chamska wobec ciebie wiec zadnych wyrzutow nie powinnas miec....

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość apple99
Prosilam, zeby nie obrazac mnie bo i ja was nie obrazam. Bycie chrzestna to obowiazek. Nie wystarczy kupic prezent i pamietac. Bede musiala zmuszac sie do odiwedzin, do sztucznych uczuc, slow i robic dobra mine do zlej gry. Niech ktoras z was szczerze odpowie sobie, czy jesli wam siostra zrobilaby taki numer czy zgodzilybyscie sie byc chrzestna?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość jusaa
ja bym odmówiła.Nie słuchaj że dziecku się nie odmawia,skoro jej nie lubisz (i słusznie) nie bedziesz ich odwiedzać i dobra chrzestną też nie będziesz a to dla dziecka ważniejsze.mÓj mąż też raz odmówił bo mieszkamy za granicą i dziecko widzielibyśmy max raz w roku,pewnie chodziło o kasę;) i znalazł się inny chrzestny, na miejscu.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość fffffffffffffffffe
to jak zachowała sie w stosunku do Ciebie jeszcze bym przebolała, ale zachowanie w stosunku do Rodziców.... Nie poszłabym tez na jej ślub. Skoro sama sie wyrzekła to nie miałabym skrupułów...

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość apple99
Chce odmowic, ale obawiam sie reakcji rodzicow, a najbardziej ojca. Byl taki czas ze ojciec mowil, ze skoro tak postapila to nie ma po co wracac do domu, ze wstyd nam zrobila i ze nie pojdzie na slub itp. Ale kiedy ona sie zjawila to zmiekl. Mama jak go pytala czy idzie na slub to jej odp-tak, bo to moja corka. Ale najbardziej boli mnie fakt, ze ojciec jest w nia wpatrzony. Strasznie sie cieszy gdy przyjezdzaja, a jak ja sie z nia kloce to zawsze ja broni i bierze jej strone. Wiec obawiam sie ze ojciec moze mnie jeszcze bardziej znienawidzic ze odmowilam jego wnukowi.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość apple99
No na slub tez nie poszlam, ale rodzice i reszta rodzenstwa poszla.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość apple99
Nie zalezy jej na wiezach rodzinnych, mamie powiedziala ze chce mnie bo jej maz wezmie brata a skoro ona tez ma siostre to wezmie mnie i bedzie pasowac. Myslalam, ze jak jej odmowilam juz jako swiadkowa to da jej to do myslenia.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość taaaaaaaa wszystko jasne
"Ale najbardziej boli mnie fakt, ze ojciec jest w nia wpatrzony. Strasznie sie cieszy gdy przyjezdzaja, a jak ja sie z nia kloce to zawsze ja broni i bierze jej strone." ZAZDROSC CIEBIE ZŻERA Dziwię się twojej siostrze że coś takiego jak ty chce zaprosiła.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
"JEŻELI WYBRAŁA CIE NA CHRZESTNĄ TO ZNACZY ŻE ZALEŻY JEJ NA RODZINNYCH WIĘZACH" Albo jest taką suczą, że nie ma kogo poprosić :P

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość apple99
Nie jestem zazdrosna. Ciekawe czy Tobie nie byloby przykro gdybys doswiadczyla wielu takich sytuacji. Ze kiedy probujesz jej cos uswiadomic, po dobroci i zebo bylo dobrz to ona arogancko sie do ciebie odnosi, skarzy rodzicom jeszcze i przekreca zdania na swoja korzysc. Taka sytuacja jest nie do wytrzymania.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość żal mi ciebie dziecko
jestes bardzo zazdrosna. ale jeszcze bardziej wredna i złośliwa.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość apple99
Sorry bardzo, ale jezeli masz zamiar mi ublizac to nie pisz nic. Prosilam tylko o rade.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość dziecko nikt tobie nie ubliza
tylko wyraża swoje zdanie na podstawie tego co napisalaś. jesteś zazdrosną i podłą osobą. i na dodatek chciwą.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

×