Skocz do zawartości
Szukaj w
  • Więcej opcji...
Znajdź wyniki, które zawierają...
Szukaj wyników w...

Zarchiwizowany

Ten temat jest archiwizowany i nie można dodawać nowych odpowiedzi.

Gość piwnookaM

Zakochałam się w facecie z kafeterii

Polecane posty

oczywiscie można stawiać zakłady czy to zs, a moze dla odmiany ms, a moze oferma czy jaki inny kafeteryjny men..:) do wyboru do koloru..

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Predatorka A czym takie zakochanie się różni od zakochania w znanym aktorze czy muzyku? A jednak czytając to forum zdarza się nie tylko niedojrzałym kobietom. Więc może nie drwijmy. :classic_cool:

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość to facet o nicku BOSKI

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Crow Predatorka A czym takie zakochanie się różni od zakochania w znanym aktorze czy muzyku? A jednak czytając to forum zdarza się nie tylko niedojrzałym kobietom. Więc może nie drwijmy. oczywiscie ,że będę drwiła.. gdyż to nie żadne zakochanie lecz nierealna fascynacja, wyobrażenie i własna fantazja:)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Tu się nie zgodzę, te fantazje to prawdziwe przeżycia, czy uczucia. Że niemożliwe do zrealizowania to dla nich rzecz nieznacząca. Czytałem tu nieraz że muzyk, no i czy tam aktor jakimś tam zachowaniem zranił ich uczucia.. skoro jest cierpienie nie można mówić o nierealności. Mam na myśli to co czują, a nie to co jest realne materialnie. Uczucia to nie materia.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Crow w takim razie nie możemy tu mówić o żadnym zakochaniu lecz jedynie o fascynacji.. własnych "urojeniach" na temat tej drugiej nn osoby... a to rózne pojęcia;)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Predatorko, "zakochałem" wypowiedziane na kafe raczej nie znaczy literalnie tego, co w życiu realnym. wiele postów jest ukierunkowanych na odbiór z tzw. przymrużeniem oka, bo doskonale zdajemy sobie sprawę, ze tutaj to "przejdzie" bez konsekwencji. :)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Definicje zakochania się... czy warto nad tym się zastanawiać? Jakieś tam kanony stworzyli poeci czy pisarze, a być może i filozofowie.. i tak każdy z nas to inaczej przeżywa(taką mam nadzieję). Skoro ktoś cierpi z tego (niby nierealnego) powodu cóż nam do tego, no chyba że potrafimy pomóc. Ja się nie podejmuję.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
No i oprócz rozumienia lub nie, istnieje jeszcze prowokacja.. chęć zadrwienia itd. :classic_cool: Typowe dla tego foruma. :P

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

×