Skocz do zawartości
Szukaj w
  • Więcej opcji...
Znajdź wyniki, które zawierają...
Szukaj wyników w...

Zarchiwizowany

Ten temat jest archiwizowany i nie można dodawać nowych odpowiedzi.

Gość asoaoaoa

Przesadzam?

Polecane posty

Gość asoaoaoa

Mieszkamy od siebie 500 km. ze wzgledu na odleglosc widujemy sie tylko w weekendy. na poczatku znajomosci dzownil do mnie w ciagu dnia, wysylal smsy i tak dalej, wieczorem rozamwialismy na skype. od opewnego czasu przestakl dzownic, nie pisze smsow, ale codziennie na skype i tak rozmaiwmy. mowi ze kocha, teskni, ale taki drobny szczegol sie zmienil. szkoda mi i przykro ze w ciagu dnia nie pamieta o mnie. a mamy tylko te smsy w tygodniu czy rozmowy :(

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość ale masz problemy

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość dfgdfggdf
500km i ty to nazywasz związkiem? ;)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość a w ogóle to
No właśnie...500 km to mieszkacie praktycznie na dwóch różnych końcach kraju. Przecież On może w tygodniu mieć inną, a w weekendy widywać się z Tobą? Znasz Go tak naprawdę? Aby umacniać związek, przeżywać wspólnie różne momenty życia trzeba być z sobą na co dzień. Nie da rady, aby ktoś z Was przeprowadził się ?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość asoaoaoa
jestesmy razem dopiero 4 miesiace, wiec trudno jeszcze decyodwac nam co dalej. mam przed soba jeszcze 3 lata studiow, on pracuje. gdybysmy byli dluzej ze soba mozna cos planowac. ale myslicie ze juz mu sie znudzilo?? :(

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
"ale myslicie ze juz mu sie znudzilo??" Ja tam myślę, że po prostu pracuje i nie ma czasu. Najłatwiej go po prostu zapytaj. I nie histeryzuj ;)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
mysle, ze troszeczke tak.Przeciez zawsze wieczorem rozmawiacie.Co weekend sie spotykacie.Przeciez mozesz poprosic, by w ciagu dnia jednego sms wysylal.Powiedz, ze czulabys sie pewniej.Nic tak dobrze nie robi jak rozmowa i jeszcze raz rozmowa.A w to, ze trzeba ze soba byc ciagle razem i to jest gwarancja udanego zwiazku, nie wierz.Gwarancji na nic nie ma i trzeba sie cieszyc tym co jest i nie zamartwiac sie na przyszlosc.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość przekora
A czy ty piszesz do niego w ciągu dnia? ot tak! coś miłego czasem coś aby zaskoczyć;) związek to praca dwojga. Monologi są blee

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość jijij
nie znudziło Mu sie ,ma tylko inna,albo zapracowany

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Mnie z moim dzieli jakies 60 km, nie wyobrażam sobie związku na odległość 500 km. Mnie jest cięzko a też widujemy sie tylko w weekendy a co dopiero Tobie. Porozmawiaj z nim szczerze co Cie trapi;) a nóz widelec sie zmieni

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość asoaoaoa
własnie dlatego ze widujemy sie co weekend (choc czasem i raz na 2 tygodnie :O) powoduje ze czuje sie niepewnie i chcialabym wiedziec, ze o mnie mysli. wiadomo, wieczorem zawsze rozmawiamy i to juz jest nasza norma. ale w ciagu dnia tez czesto pisywal do mnie smsy, dzwonil, mowil ze nie moze sie doczekac soboty. bylo to mile i powodowalo ze nie czulam ze ten zwiazek nie ma przyszlosci. ze przetrwamy. pomeczymy sie troiche a potem zdecydujemy sie na konkretne plany. dodatkowo pracuje on z kolezanka o ktorej mi opowiada - i zeby nie bylo opowiada mi o calym swoim dniu, wiec jak z nia rozmawia to tez o niej mowi. no i jestem zazzdrosna o nia. a jak on teraz przestal pisywac smsy w ciagu dnia od razu sobie wyobrazam ze co oni tam nie robia w pracy, ze pewnie nie mysli juz o mnie bo siedzi z nia :( meczace to jest. co do dojazdow. ja jezdze tak srednia raz na jego 5 przyjazdow do mnie. on jezdzi bo nie chce zebym sie meczyla. poza tym z kasa u mnie krucho - jak to studentka. wiec on przyjezdza. mowi ze mu sie nie nudzi, ze jest ciagle mna zafascynowany - to do pytania czy rozmawiamy o tym a smsy czy dzownienie - on mnie przyzczail ze zawsze to on pisze czy dzwoni. i jakos trudno mi sie przestawic ze zaczne mu wypisywac bo od razu mysle ze moze mu sie bede narzucac, przeszkadzac. jestem osoba ktora boi sie za bardzo kotka zaglaskac wiec dystansuje sie :( ale boje sie tego zwiazku. boje sie, bo nie jestem z nim codziennie, a np ta jego kolezanka widuje sie z nim codziennie. wiem ze go podrywa, bo on mi mowi o tym.gdy sie zapytalam czy mu sie podoba powiedzial ze owszem, uwazal ze jest ladna jak ja zobaczyl ale z charakteru to taka dziewczyna na jeden raz. ale ja lubi. :( zwiazki na odleglosc to chyba nie dla mnie :(

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość przekora
zatem dystansuj sie nadal... ..

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość asoaoaoa
ok, napisalam smsa "co u Ciebie, brakuje mi ciebie". to co czuje a on odpisal "hej kochanie! jem wlasnie obiad z k (ta jego kolezanka) pogadamy wieczorem, teksnie za toba" 😭 wcakle mnie nie uspokoil ten sms :(

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość malenkaaaaaaa

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

×