Skocz do zawartości
Szukaj w
  • Więcej opcji...
Znajdź wyniki, które zawierają...
Szukaj wyników w...
Zaloguj się, aby obserwować  
Gość etola

legendy pisze zycie

Polecane posty

Gość etola

pięc lat temu na trasie kolejowej Radom - Warszawa sródm. kogoś znaleziono przy torach kolejowych, być może wypadł w czasie jazdy albo został wypchnięty z pociagu rano przed godziną siódmą , teraz na tej trasie kolejowej króluje tu Marek , jedzie na godzinę siódmą do pracy i powiada, że musi na szichtę zdąrzyć i na Śródmieście ma przesiadkę do metra i musi dojechać trzy przystanki, póki co w pociągu osobowym Marek zajął kibel i tu nikt nie wejdzie, zaczyna się zmażenie boczku i dzisiaj będzie jajecznica z sześciu jajek, na patelni się smaży cebulka i boczek , obok pół kostki masła widać i cztery kajzerki , pan Marek robi śniadanie i zapachu narobił na tory kolejowe a konduktor przyszedł i widać, że ma ochotę na śniadanie ale z zapałem sprawdza bilety , nawet pana Marka nie zaczepił i poszedł dalej ale słychać jak na patelni skwierczy boczek i cebulka pachnie i jeszcze jajka na patelni i wszystko się smaży , zawrót głowy totalny , dojeżdżamy do stacji Warszawa Rakowiec , wszystkich chce poskręcać ten zapach jajecznicy w powietrzu , dojeżdżamy do stacji Warszawa Śródmieście i pan Marek wyszedł na peron , kibel już jest wolny ale nikt tam nie wejdzie, chyba szambo się wylało :( normalna sprawa a we wtorek pan Marek odgrzewa bigos a w środę fasolkę , dlaczego zarząd kolei mazowieckich dla swoich klientów nie oferuje masek przeciwgazowych pe-gaz ? uważam, że ta sprawa nadaje się do Strasburga :(

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Bądź aktywny! Zaloguj się lub utwórz konto

Tylko zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony

Utwórz konto

Zarejestruj nowe konto, to proste!

Zarejestruj nowe konto

Zaloguj się

Posiadasz własne konto? Użyj go!

Zaloguj się
Zaloguj się, aby obserwować  

×