Skocz do zawartości
Szukaj w
  • Więcej opcji...
Znajdź wyniki, które zawierają...
Szukaj wyników w...

Zarchiwizowany

Ten temat jest archiwizowany i nie można dodawać nowych odpowiedzi.

Gość Antonia28

nie chce mi sie zyc

Polecane posty

Gość Antonia28

wstalam na kacu i to bylo moje je pierwsze zdanie. i wieczne pytanie dlaczego ja sama swiadomosc ze nie moge cofnac czasu boli Byl sobie i nie moj i udalo mi sie zyc, tyle czasu juz minelo i zapomnialam. Do wczoraj, gdy go zobaczylam. 5 min rozmowy. Najgorsza jest swiadomosc, ze wszystko po nim nie ma sensu, ze nikt nie jest taki jak on i nikt mi go nie zastapi. Mialam skrzydla kiedys. Cholera. Po prostu nikt nigdy nie bedzie taki jak on, a kazdy kolejny nie dorównuje mu. Nie jest bogiem. Ale jest najprzystojniejszym facetem jakiego znalam - model. I nie o wyglad chodzi - tylko o jego podejscie do zycia.Wieczny usmiech. Gdy go poznalam nie sadzilam ze kiedykolwiek spojrzy na mnie. Jest nie tylko przystojny ale i madry i strasznie bogaty, a ja glupia szara myszka. Żyl z nami w akademiku, jadl najtansza mrozona pizze i mial takie ambicje. Udalo mu sie. Udalo mu sie takze przeleciec mnie, chociaz 100 km dalej mieszkala nic nie podejrzewajaca zona w ciazy. Tez nie wiedzialam. Na pozegnanie napisalam mu list pelen rozpaczy- idiotka i zygalam. Z placzu. I Juz bylo oka, zapomnialam jakos zylam. Oddech -wydech - do przodu. Do wczoraj. Dlaczego przyszedl. Dlaczego musze go na nowo zapominac. Alkohol mnie uspil na krotko. teraz chce umrzec

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
To umrzyj... Myślisz że facet jest tego wart? Głupia jesteś strasznie...

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
i dla tego taki ważny sex po ślubie albo bóg chciał cie pokarać bo zgrzeszyłaś po prostu chciał cie przelecieć

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gwoli wyjasnienia...
kurrrrrwa mac, jesli nie mozesz go miec, to daj sobie na rozsadek z nim spokoj, nie ma ludzi niezastapionych (pojdz na cmentarz)...i nie pisz, ze nie potrafisz, bo POTRAFISZ, musisz tylko chciec (jak mozna samemu sie tak unieszczesliwiac, mamy tylko jedno zycie, zacznij je w koncu cenic)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość czerstwy Czesiu
to w koncu na co polecialas? na wyglad? na kase? czy na co? tepa larwo?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
im bardziej bedziecie tu wypisywać głupoty w stylu"weż sobie na wsztrzymanie" ,"odpuść sobie","zapomnij",tym wieksze szanse ,ze tylko pogorszycie jej samopoczucie,BRAWOOOOOOOOOOO OBY WIĘCEJ TAKICH WYPOWIEDZI

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gwoli wyjasnienia...
cyberdupa idz lepiej do "roboty", bo ci dupcia zardzewieje...

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Sama...
Mam dołka jak cholera. Miłość, szczęście-przereklamowane tematy. Ktoś przychodzi, kocha, obiecuje, wspiera, a potem chwila i wszystko się rozmywa. Do dupy to życie. Zwolnili mnie z pracy, nie mogę znaleźć następnej, rozpadło się moje narzeczeństwo, nie mam nic i nikogo tylko rodzinę która ledwie wiąże koniec z końcem i mówi, że będzie lepiej. Nie jestem ani jakaś strasznie tępa ani brzydka a trafiam na samych debili, którym najlepiej wychodzi zdradzanie mnie!!! Ja już tak dłużej nie mogę, już nie mam siły, niech to się już wszystko skończy. Mam 27 lat, chyba jak ze mnie to wystarczy...

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

×