Skocz do zawartości
Szukaj w
  • Więcej opcji...
Znajdź wyniki, które zawierają...
Szukaj wyników w...

Zarchiwizowany

Ten temat jest archiwizowany i nie można dodawać nowych odpowiedzi.

botojesemja

gdybyscie...

Polecane posty

mieli katar, bolalo by was gardlo, i ogolnie zle byscie sie czuli to poszlibyscie na L4?? podkresle ze ja nie przepracowalam tam jeszcze miesiaca.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gmofhgjk
zdecydowanie nie

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
dlaczego?? a jak napisze ze jestem na stazu z pup?? i jestem na tym stazu ze wzgledu na kase i nie zalezy mi na nim specjalnie.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
pozatym jestesmy tam wykorzystywani i po stazu nas nie przyjma. chociaz chodze na ten staz to i tak szukam jakiejs pracy. gdybym miala jakas stala, to oczywiscie bym nawet nie myslala zeby wziasc L4, ale w przypadku tego stazu??

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
watpie ze ktos inny bylby zadowolony bo duzo osob stamtad odchodzi. narazie dopoki nie mam szans na jakas prace to musze chodzic na staz, ale zastanawiam sie nad pojsciem na L4 i kurde nie wiem

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
a czego sie spodziewalas??nie zachowuj sie jak piesek francuski czasem trzeba zacisnac zeby a nie od razu mowic nie zalezy mi,wykorzystuja mnie....tak jest na kazdym stazu,nie zostaje sie na starcie prezesem....

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
dopiero mowilas ze ci nie zalezy...a teraz ze musisz tam chodzic dopoki nie masz szans na inna prace..skoro ci nie zalezy po prostu odejdz i nie zajmuj miejsca,gwarantuje ci ze ktos inny pojdzie,odwali staz i bedzie z tego zadowolony...a brac l4 po miesiacu z powodu zwyklego przeziebienia...porazka.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
no ja wiem ale nie moge patrzec na zadowolone ryje bab ktore nic nie robia i tylko patrza jak stazystki ostro zapierd... no normalnie wku... mnie to.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
na pocieszenie dodam ze niestety tak jest dzis praktycznie wszedzie...na twoim miejscu wolalabym szybko zakonczyc ten staz tzn ukonczyc...i miec spokoj

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
tak tylko ze jesli zakoncze to moi rodzice beda mowili ze teraz bede siedziala w domu, beda mi pewnie wypominali ze zrezygnowalam. poza tym jesli zrezygnuje to nie bede miala ubezpieczenia bo wyrejestruja mnie z pup.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Masz do tego zupełne prawo. Jeśli pracodawca krzywo na to patrzy to jest złym pracodawcą i trzeba takiego unikać. Poza tym, jak naprawdę kiepsko się czujesz i rozsiewasz zarazki to lepie j zostań w domu chociaż 2 dni. A jak to tylko lenistwo to idź. Kolejny dzień choojowego stażu tylko Cię zahartuje przed choojową pracą jaką są dziś w stanie zaoferować polscy pracodawcy:)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
nie nie lenistwo. przeziebienie ale takie porzadne.. i zastanawiam sie czy isc na L4 bo baba ktora tam pracuje zostanie sama bo inne jej kolezaneczki albo sa na L4 albo na urlopie. ja jako stazystka jesli pojde na zwolnienie to wydaje mi sie ze bede miala przejeb...

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
hmmm...to nie wiem. Ze stażem to trochę wygląda tak, że dostajesz po nim opinię. Jeśli jest to dobra opinia to może okazać się całkiem przydatna i pomocna w znalezieniu pracy. Łyknij coś na noc. Może Ci trochę przejdzie do rana. A jak będziesz się kiepsko czuła to zadzwoń rano do pracy i powiedz jaka jest sprawa. Zobaczysz co Ci powiedzą.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
nie dostaje opinii tylko na koniec pisze sprawozdanie z przebiegu stazu, ale jesli bede miala szanse na podjecie jakiejs stalej pracy co dla mnie bylo by bardziej korzystne to ze stazu zrezygnuje. a jesli bede sie dalej tak zle czula to pojde do lekarza i po poludniu zaniose L4 kierowniczce a babie z ktora pracuje nie zamierzam sie tlumaczyc, bo ona mi nie wyplaca wynagrodzenia tylko pup. jak wroce z L4 to pewnie bedzie przesrane bo beda sie na mnie krzywo patrzyli ale trudno, nie zamierzam narazac zdrowia.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

×