Skocz do zawartości
Szukaj w
  • Więcej opcji...
Znajdź wyniki, które zawierają...
Szukaj wyników w...

Zarchiwizowany

Ten temat jest archiwizowany i nie można dodawać nowych odpowiedzi.

Gość Maartijn van der Veyger

Samotnosc!

Polecane posty

Gość Maartijn van der Veyger

Mam 31 lat i mieszkam na obczyźnie od prawie 4 lat. Moja najdłuższa znajomość (bo tak raczej to trzeba nazwać) z kobieta trwała tylko niespełna 3 tygodnie. Mialo to miejsce dawno temu - w 1997 roku i była to moja ostatnia znajomość. Nigdy nie uprawiałem seksu. Ja nie jestem przystojny ani w jakiś szczególny sposób bystry i przebojowy. Nigdy nie zażywałem narkotyków poza paleniem marihuany, którą może delektowałem się z 20 razy w życiu. W 1996 roku przeszedłem zabieg obrzezania ze względów zdrowotnych. Od niemal 13 lat nie udało mi się nawet umówić na spotkanie choć próbowałem. Nie mam pojęcia co jest ze mną nie w porządku. Co jest we mnie takiego odrzucającego co powoduje tak daleko idące upośledzenie do życia w społeczeństwie. Nie wiem co ze sobą zrobić. Rodzice, rodzeństwo i stale szczuplejsza liczba znajomych pyta:"Co u ciebie słychać?" Jakby nie wiedzieli. Od dwóch lat zacząłem gwałtownie łysieć. To bardzo dziwne, bowiem w mojej rodzinie nie istnieje problem łysienia androgenicznego. Najgorsza jest codzienna toaleta i kiedy muszę spojrzeć w lustro chcąc się ogolić lub umyć zęby. Nie potrafię zaakceptować siebie takiego jakim jestem. Kiedy bylem u lekarza to przepisał mi takie "leki" ze prawie wywalili mnie z pracy, bo bylem ciągle zamulony i śpiący. Nie chodzę do dyskoteki, ponieważ nie lubię tego typu muzyki i na dłuższą metę jest dla mnie irytująca. Czy naprawdę zawsze będę w świadomości tych co mnie znają człowiekiem najdziwniejszym z dziwnych?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość wielobójca Łukasz
Musi być jakiś świr w otoczeniu, padło na Ciebie, to nic złego sam jestem wariatem i jakoś żyję .

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Sh.Fleur
Witam, czy sądzisz, że zabieg obrzezania wpłynął w jakiś sposób na Twoją psychikę? Mężczyźni są bardzo czuli na tym punkcie. Czy zmiany wyglądu (np utrata włosów) są dla Ciebie problemem? Powinieneś to zaakceptować - wiem, tak się łatwo mówi. Na pocieszenie mogę dodać, że kobiety uwielbiają łysych facetów, niektóre się nie przyznają, ale ręczę za większość. Więcej pewności siebie, nie trzeba być od razu super przebojowym... Podejdź do kobiety, spróbuj porozmawiać. Wszystko metodą małych kroczków. Za każdym razem będziesz czuł się pewniej. I nie faszeruj się lekami, proszę :) Idź na siłownię, na basen, do sauny, pobiegaj, idź na spacer, ale nie bierz leków. Otwórz się na ludzi. Swoją drogą, dobrze, że są jeszcze tacy ludzie, którzy mają alergię na muzykę "techno". :) Pozdrawiam serdecznie i życzę wiecej wiary w siebie.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

×