Skocz do zawartości
Szukaj w
  • Więcej opcji...
Znajdź wyniki, które zawierają...
Szukaj wyników w...

Zarchiwizowany

Ten temat jest archiwizowany i nie można dodawać nowych odpowiedzi.

Gość freferef

zadzwonic do niego

Polecane posty

bardzo przepraszam, co z tego, ze go kocha? On ja tez, a jak sie do niej odzywa? Tak sie nie mowi do kogos, kogo sie kocha. Dla mnie to zero szacunku. Nie jest pierwsza lepsza, zeby dac soba pomiatac.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość freferef
to co robic? czekac az sie odezwie? a faceci sa tacy domyslni ze zorientuje sie ze ciagle o ta sama sytuacje jestm obrazona? zeby nie pomyslal ze mam focha o jakas pierdole znowu :(

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Między wami dzieje się coś, co zadecyduje o dalszych relacjach. Własnie chłopak dowiaduje sie gdzie jest granic, której przekraczać nie wolno. Wiedz, że teraz on ma czas to przemyśleć, nabrać szacunku i zmienić obyczaje. Trwa proces wychowawczy, którego nie powinnaś przerywać. To także surowa kara dla niego. Taka na jaką zasłużył. A że on próbuje się obrażać? Próba odwrócenia kota ogonem dla zbagatelizowania własnej winy. ROZUMIESZ?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość freferef
dzieki wyrazista... masz racje. ale on mnie po prawdzie ponoc przeprosil, powiedzial ze to sie nie potworzy i jakby nigdy nic odzywal sie i mial pretensje ze ja sie nie odzywam no i sie obrazil i tak milczymy juz 3 dzien :( czy faceci nie mysla tak ze jak przeprosili to koniec z tym? czy on zdaje sobie sprawe ze ciagle chodzi mi o to cale wyzwanie?? bo jezeli on mysli ze to nowy foch to nadaremnie sie mecze :( a wiadomo ze oni nie mysla jak my. ale masz racje. nie bede sie odzywac. musi wiedziec ze przekroczyl granice

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

×