Skocz do zawartości
Szukaj w
  • Więcej opcji...
Znajdź wyniki, które zawierają...
Szukaj wyników w...

Zarchiwizowany

Ten temat jest archiwizowany i nie można dodawać nowych odpowiedzi.

Gość freferef

zadzwonic do niego

Polecane posty

Gość freferef

poklocilam sie z facetem. w klotni zdenerwowal sie i powiedzial mi "wypierdalaj" poczulam sie urazona i nie odzywalam sie do niego. po 2 dniach zadzwonil jakby nigdy nic i jak uslyszal ze jestem nadal obrazona powiedzial ze przeprasza. ale tak od niechcenia. a teraz ja sie nie odzywam nadal i on tez. teksnie za nim. odezwac sie czy czekac az przeprosi porzadnie ? :(

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość kartoflankaa
Dzwoń

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość diamentowa perła
nie dzwoń, szanuj się! co to za słownictwo?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość ftgrtgrtgrtgtff
nie dzwonić! absolutnie! pomysl że on jest z drugą ! to pomoże zwalczyć kontakt z nim , pozdr

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość kartoflankaa
DZWOŃ nie słuchaj ich każdy w złości muwi brzydko

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość cicho pantoflu
nieeeeeeeeeeeeee, nie dzwon.To jest brak szacunku, ma przemyslec.Jak mu ujdzie plazem, bedzie wiecej takich wyzwisk i stanie sie to norma rozwiazywania problemow.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość euzebiusz niesmolarek
Natychmiast zadzwoń, bo znajdzie inną kobiety kochające wybaczają!!

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość euzebiusz niesmolarek
MIŁOŚĆ jest cierpliwa :D ja bym chcial żeby moja kobitka zadzwoniła

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość euzebiusz niesmolarek
Napisz potem jak poszła rozmowa :D

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
a ja bym nie chciała, zeby facet się w ten sposób do mnie odzywał! całkowity brak szacunku! i tyle! trzeba trzymac poziom, bo z czasem będzie miała jeszcze gorzej z nim. gwarantuje Ci to. lepiej działać zawczasu. przeprosił ją od niechcenia!!! żart normalnie. i Ona ma zadzwonic? NIE!

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
mezczyzna ktory tak powiedzial do swojej kobiety permanentnie splamail swoj honor.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Lilly Evangelin Ewellin
euzebiusz to pewnie ma lepszy słownik, skoro jego kobieta nie dzwoni:P NIE DZWOŃ AUTORKO!!!

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Kiedyś bym ci powiedziała olej go pokaż honor ale teraz ci powiem ZADZWOŃ!!!! jeśli ci zalezy będziesz wiedziała na czym stoisz;)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość ja bym nie dzwonila
..juz nigdy wypierdalaj to moze sobie mowic do kolegi

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość euzebiusz niesmolarek
Czasem coś walnem

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Jeśli zadzwonisz, czesciej bedziesz to słyszała. Niech porządnie przeprosi, to nastepnym razem ugryzie sie w jezyk.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość freferef
na razie nie zadzwonilam, ale tesknie za nim. :( w sumie zadzwonil i preprosil, ale przeprosil dopiero jak uslyszal moj obrazony glos. powiedzial ze przeprasza i ze to sie wiecej nie powtorzy. i potem rozmawailismy ale ja nie czulam ze przeprosil. jak kiedys ja zrobilam cos zlego to caly dzien go przepraszalam, na drugi dzien tez sie staralam ze widzial moja skruche, a on po wszytskim na drugi dzien odezwal sie, a ja odpowiadalam troche obrazona i wielce obrazil sie ze ja jestem obrazona i tez sie przestal odzywac. :( kusi mnie zeby sie odezwac, ale oczekuje jednoczesnie skruchy od niego moze facetowi trzeba powiedziec o tym? a z drugiej strony jak sie odezwe to pomysli ze moze robic ze mna co chce a ja i tak po 2 dniach sie odzywam. z trzeciej strony boje sie, bo on jest uparty ze w ogole juz sie nie odezwie do mnie a to jego wina byla :( i w zlosci tez czasem cos wykrzyczalam mu. ale zawsze okazaywalam skruche. a dla niego to brzmialo tak jakby sprawy nie bylo :( co robic kochani?? kusi mnie by sie odezwac :(:(

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
nie wyobrażam sobie, zeby jakiś facet tak do mnie powiedział:O już byłoby po nim:P może zamiast oczekiwac przeprosin (mozesz się drugich porządnych nie doczekac...), pogadaj z nim o tej sytuacji. niech zrozumie co to dla Ciebie znaczyło. może nie zdawac sobie z tego sprawy co zrobił, i dla niego to moze być już ok skoro "przeprosił", ale dla ciebie sprawa nie jest rozwiązana...

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość freferef
no wlasnie, dla mnie sprawa nie jest zamknieta, a dla niego tak bo przeprosil. ale dla mnie to nie byly przeprosiny bo zrobil zle tylko ze slyszal ze obrazona jestem czyli sie nie licza. i rozumiem ze w zlosci duzo mozna powiedziec, i jak obieca ze sie nie powtrorzy to mozan raz wybaczyc. ale jak to zrobic? z jedne strony chce sie odezwac a z drugiej jak? boje sie, ze wyjdzie ze to ja za nim latam a on mnie owinal sobie wokol palca i moze robic co zechce :O odezwac sie i od razu zaczac pretensje? :( nie wiem co robic dlaczego on milczy? raz jak zrobilam mu male swinstwo powiedzialam cos przykrego to caly dzien dzwonilam az odebral i przepraszalam. widzial ze sie staram a z jego strony co? po 2 dniach zadzwonil dopiero :( nie wiem co robic :( kocham go :(

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość sympatycznaKasia
wyrazil się dobitnie ! to on powienien się starac jeśli tego nie robi świadczy to o jego milości do Ciebie

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość paralotka
nie rub z siebie księżniczki którą trzeba przepraszać. Jeśli kochasz, zadzwoń do niego

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość freferef
nie robie z siebie ksiezniczki, ale jak czuje ze to moja wina to wyrazam skruche a on sie obraza ze ja jestem obrazona :O dziewczyny? nie dzownic, a jak nie odezwie sie? :( w ogole? :(

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość paralotka
przewciesz przeprosił, nie rub z igły widły Zadzwon normalnie pogadac Kurwa chyba go kochasz jak go nie kochasz to go zostaw bo tak to mi wygląda

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość cicho cicho
to to bedzie szczescie dla Ciebie.Bo bezbolesnie pozbedziesz sie chama.Ale i tak znajac zycie , zadzwonisz i dasz sobie znow napluc w twarz.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość freferef
nie dam, jak powiedzial ze sie nie powtorzy to raczej bedzie sie juz pilnowal. juz mielismy inne sytuacje i drugi raz sie nie powtorzyly. czyli co>? robie z igly widly? czyli jakby nigdy nic napisac do niego? boje sie ze poczuje satysfkacje ze nie wytrzymalam :( albo co gorsze ja napisze a on teraz bedzie mial focha :/

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

×