Skocz do zawartości
Szukaj w
  • Więcej opcji...
Znajdź wyniki, które zawierają...
Szukaj wyników w...

Zarchiwizowany

Ten temat jest archiwizowany i nie można dodawać nowych odpowiedzi.

Gość 17latek

Trudna miłość

Polecane posty

Gość 17latek

Poznałem przypadkowo w internecie 3 lata temu w internecie dziewczynę która mieszka 300km (wysyłamy sobie zdjęcia itp) bardzo bardzo dużo gadamy na gg pół roku temu przyznała mi się że coś do mnie czuje ja jej to też wyznałem i od pół roku ją Kocham nie mogę bez niej wytrzymać ciągle myślę o niej chcę już ją przytulić spojrzeć w jej piękne oczy i powiedzieć jak ją bardzo Kocham :( ale jej tu nie ma :

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość zgadzam się z kol.u góry

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość można można
Ja się tak zakochałam w swoim, już dzisiaj, mężu :)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość dziewczyna facetea...aa
to sie z nia spotkaj

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość 17latek
wątpię że jestem już z 8 miesięcy zauroczony

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość można można
Nie telefon tylko internet, no i śmiem twierdzić, że się mylisz :) Wiem, że może osobą, które tego nie doświadczyły może być trudno uwiezyć, ale mam porównanie co czułam przed spotkaniem i po i mogę z całą pewnością stwierdzić, że byłam zakochana jeszcze zanim się pierwszy raz zobaczyliśmy :)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość ojejq
ale w sumie za duza odległosc jest...bo to raczej niemzliwe zeby na dzien dzisiajszy sie przeprowadzic jedno do drugiego... nie wiem..mam cos podobnego,poznałąm chłopaka,ideał poprostu,spełnia wszystko co oczekuje od mojego typu chłopaka,jest wspaniały,studiuje,nie moge powiedziec ze jestem zakochana bo raczej nie wierze w miłosc przez internet,ale jestem powaznie zauroczona,chociaz dzieli nas 280 kilosów,wiec watpie ze sie w najblizszym czasie spotkali,a nawet gdyby to nie wrózy nam to zwiążku gdyz za duza odległosc...takie moje zdanie:)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość można można
Ja miałam gorzej, bo on mieszkał na innym kontynencie. Długo czekaliśmy na pierwsze spotkanie a na życie razem jeszcze dłużej, ale wytrwaliśmy

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość 17latek
ale mi tez sie nie spotkamy ja mam niecale 17 lat ona tez starzy nas nie puszcza samych 300km do innego miasta

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Nudny po nocy
300km to jest nic. Internetowa milosc to kwestia indywidualna. Osobe sie naprawde poznaje jak sie z nia zamieszka, jej nawyki i tym podobne. Mozna mieszkac w jednym miescie, spotykac sie 2-3 lata a po zamieszkaniu ze soba moze byc krucho no ale nieistotne. Doradze ci nieprzyzwoicie. Jezeli jej rodzice np zgodza sie na przenocowanie ciebie, to powiedz ze idziesz do kolegi na weekend i pojedz do niej. Ja sam w wieku 15 lat jechalem pociagiem 500km do dziewczyny ( tu byla troche inna sytuacja bo poznalem ja na wakacjach w teneryfie i rodzice nasi sie widzieli raz czy dwa i nam na to pozwolili ) ale np juz w wieku 17 lat mialem jak ty. Tez okolo 300km i w dodatku ona miala 24 i jezdzilem do niej. Czasem nawet poprostu zamiast do szkoly rano wsiadalem w pociag, spedzalem pol dnia i pod wieczór wracalem. Było zabawnie :) Albo jezeli jest jakies miasto miedzy wami, 150km, niech obydwoje wsiada w pociag w Sobote rano, kazde z was jedzie 2 godziny, mozecie spedzic ze soba 4-6 godzin i na obiad wrocic do domu.. Dla chcacego nic trudnego.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

×