Skocz do zawartości
Szukaj w
  • Więcej opcji...
Znajdź wyniki, które zawierają...
Szukaj wyników w...

Zarchiwizowany

Ten temat jest archiwizowany i nie można dodawać nowych odpowiedzi.

Gość kulkol

nie wychodzi nam w łóżku, pomocy

Polecane posty

Gość kulkol

Więc.. jestem z moim chłopakiem 4 lata. Od pewnego czasu w naszym związku jest dziwnie, widujemy się bo jak się nie widzimy to tęsknimy, ale jak juz się spotkamy to jakos nie cieszymy sie za bardzo ze spotkania, tzn spędzamy miło czas oglądając filmy na kompie, czasem pogramy w jakies gry heh, często tez przebywamy razem w towarzystwie, czasem sex, no własnie i sprawa sexu mnie martwi.. Otóż od pewnego czasu ten sex to ja musze zainicjować bo gdyby nie ja to byśmy się kochali może 2 razy na miesiąc.. a mi niestety tyle nie wystarczy, nie to żebym była jakas nimfomanka czy cos w tym stylu tylko poprostu jak sie kogos kocha i chce sie byc blisko tej osoby to wydaje mi sie to normalne że częsciej ma się ochote na sex z tą osobą, i własnie przez to że to zawsze ja zaczytam gre wstepna itd to czuje sie troche odrzucona, nieatrakcyjna pomimo że wielu chłopakow sie do mnie lepi, i wkurza mnie fakt ze jakis tam frajer sie do mnie klei, narzuca sie zeby tylko sie ze mna spotkac, niewiem moze i ma w zamiarach cos wiecej, mniejsza o to a mój facet który może i mnie ma to jakos tak obojetnie do tego podchodzi. Wiem ze moze to wyglądac jakbym była jakas zarozumiała itd ale chodzi mi głównie o to ze ten którego tak bardzo chce to nie upewnia mnie w tej mojej niby atrakcyjnosci a jacys tam którzy mnie nie obchodza to tak sie narzucają. A moze tutaj sprawdza sie powiedzenie "zakazany owoc smakuje najlepiej" i jak moj facet juz jest pewien ze "mnie ma" to dlatego juz sie tak bardzo nie stara i wogole. Zaznacze jeszcze ze co do czułosci, słodkich słówek itd to jest ok, potrafi mi nawet 50 razy dziennie powtarzac ze mnie kocha, przytulac. Przepraszam za błędy. Prosze o jakies porady.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość kulkol
proszę o porady a nie docinki :)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość lukasz 35 Krakow
ja bym zgłosił na policje gdyby mnie ojciec gwałcił jak ciebie

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość pseudonim-anonim
Ja też nie zawsze mam chęć na seks. Sprawdź (albo spytaj się) czy Twój chłopak się masturbuje. Jeśli tak to być może coś mu nie pasuje w waszym seksie, jeśli nie to chyba po prostu ma małe potrzeby. A może wspólnie obejrzycie parę filmów porno i zaczerpniecie jakieś pomysły? A czy zdażaly się sytuacje gdy Twój partner proponował jakieś urozmaicenia, a Ty się nie zgadzałaś? Jeśli on myśli że nie zgodzisz się na nic innego niż te 2-3 utarte pozycje może po prostu nie mieć ochoty na seks w ten sposób.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość tadzio co nie jest bladzią
sprubujcie zrobic to z psem np. niech twoj facet nasadza na ciebie psa, ktory bedzie cie ruchal i kreci filmiki ja to robilem z moją ex, fajne filmiki sa, klika wrzucilem na youtube

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość kulkol
nie nie masturbuje sie. a filmów porno nie lubi oglądac, tzn jak mu proponuje to widze już odrazu ze nie chce. a i co do pozycji to zalazy, czasem niechce mi sie poprostu experymentowac a czasem szalejemy, ale to raczej on ma swoją ulubiona pozycji i zawsze kiedy zaczniemy jakąs inna to on zaraz wraca do tej swojej ulubionej :)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość pseudonim-anonim
Widzę kulkol że Twoje pytanie przyciąga wielu żartownisiów.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość kulkol
zauwazyłam własnie.. wolałabym porozmawiac powaznie, a żartownisiów prosze zeby przeniesli się gdzies indziej.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość kulkol
do pseudonim-anonim dodam jeszcze ze niezauwazyłam zeby cos mu sie nie podobało bo zawsze mi powtarza ze bylam boska itd. może faktycznie ma małe wymagania.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość kulkol
chociaż muszę przyznac ,ze to z psem jest podniecające. Dotychczas jednym moim perwersyjnym doswiadczeniem jest obnażanie się w Biedronce podczas promocji oraz załatwianie potzreb fizjologicznych w Tesco przy stoisku mięsnym

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość kulkol
podszywaczy tez proszę o przeniesienie sie gdzies indziej ;]

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość pseudonim-anonim
Ja z własnego doświadczenia wiem że stres, niewyspanie i zmęczenie bardzo wpływają na chęć do seksu. Może Twój mężczyzna za dużo pracuje? Wspomniałaś ze nie lubi filmów porno. Może ma jakieś opory, przekonanie o tym że jakieś formy seksu są "brudne", "niemoralne" ? Normalnie faceci bardzo lubią seks oralny (dostawać, ale dawać też). Jeśli Twój facet go nie lubi to może właśnie ma opory w myśleniu. To może się też częściowo przenosić na normalny seks. Jeśli to jest problem to nie wiem co można zrobić. Możesz starać sie zmienić jego myślenie, ale pamiętaj że każdy ma prawo być takim jakim chce. Trudno zmieniać komuś psychikę tylko dlatego, że Tobie się to niepodoba.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość firlejek
Jestem mężatką od 10 lat. Przerabiam to samo. Nie martwię się jednak, bo to po prostu rutyna życiowa. Jest nam w małżeństwie cudowni, jestem pewna mego faceta, a sex około 3x w miesiącu. Dla mnie tez trochę za mało. Mówiłam mojemu. Powiedziałam, że sie boję czy wszystko jest ok itd. Ale tak naprawdę to czuję że jest ok. On i ja bardzo duzo pracujemy. Po robocie jesteśmy tak skonani, że się nie chce. Ot i cała tajemnica. Rada? Wyjechać na wakacje. Pozdrawiam serdecznie.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość pseudonim-anonim
Istnieją ludzie którzy zawodowo zajmują sie tego rodzaju poradami - to seksuolodzy. Z drugiej strony wizyta u seksuologa jest jednocześnie przyznaniem sie do tego że coś jest "nie tak". Samo w sobie może się stać przyczyną jego zniechęcenia do tej sfery życia. Tak nie wiem co powinnaś zrobić. Życzę Ci poradzenia sobie z tym problemem. Idę spać. Dobranoc!

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość pseudonim-anonim
Jeszcze jedno wpadło mi do głowy. Większość facetów ma większą ochotę i dużo większą "wydajność" rano. Dlatego może warto iść wcześnie spać, nastawić zegarek godzinę wcześniej i wykorzystać ją na igraszki?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość kulkol
własnie chwilowo nie ma pracy, wiec wstaje sobie 11, 12.. ja 7 i w szkole pół dnia i jakos jak przyjdzie co do czego to mam siłe, nie chodzi mi o to zeby go zmuszac do tego, ale jak raz ja nic nie inicjowałam, czekałam cierpliwie z ciekawosci zeby zobaczyc ile wytrzyma to wytrzymał 2 tygodnie, moze sie wydawac ze to nie duzo ale jak codziennie jestesmy sami w domu, czesto spi u mnie, cały czas mamy okazje to jednak jest sporo. mi nawet nie chodzi o sam sex bo jak to robimy to jest wspaniały, potrafi mnie zadowolic, ale dlaczego tak rzadko ? chciałabym zeby mnie adorował, niekoniecznie zaraz musimy sie kochac ale jakies podteksty, gesty, zebym widziała ze mu sie podobam nie tylko w łóżku.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość kulkol
heh 3 dni temu kochalismy sie rano ale dlatego bo ja to zaczełam :)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość fsdfsd
rany, dziewczyno! przecież 4 lata jesteście razem już i to co opisujesz to zwykła rutyna po prostu. nie słyszałaś nigdy o tym?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość kulkol
łał to mnie oświeciłes/aś, a po co ja tu pisze? po to zeby ktos mi poradził jak temu zaradzic

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość kulkol
Pseudonim-anonim Dziękuję bardzo, tak troche inaczej zaczełam na to patrzec. Niewiem po co sie tak przejmuje, sex to nie wszystko. MIłej nocy :)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość firlejek
No to ile razy chcesz się kochać w tygodniu? Nie piszesz ile masz lat i ile lat ma partner. To też ważne. Zrozum, że nasze organizmy też się po prostu stażeją i może dlatego on żadziej się z tobą kocha. Brak pracy także jest frustrujący. A może Odrobinę się zaniedbałaś i nie jesteś już tak pociągająca jak na początku związku. Szczerze mówiąc rozumiem, że chcesz rad ale z drugiej strony wszyscy wypowiadający się tu coś ci doradzili, a ty nadal nie przyjmujesz tego. Moim zdaniem takie jest po prostu życie, że z czasem robimy to żadziej. Życie to nie film porno. Porozmawiaj z nim po prostu.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
"(...) jak codziennie jestesmy sami w domu, czesto spi u mnie, cały czas mamy okazje (...)" i na tym to polega :) spowszedniało i tyle.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość dr. Evil
"zeby ktos mi poradził jak temu zaradzic" twój problem to nie kwestia "wymiany spalonej żarówki w aucie" - nie oczekuj cudów po forum

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość fooooooooooooooookkkaaa
Dobre rady na sex ? nie bójcie się używać różnych dodatkowych środków np: dyskrecja.pl/sklep.php/k103-krople.html

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

×