Skocz do zawartości
Szukaj w
  • Więcej opcji...
Znajdź wyniki, które zawierają...
Szukaj wyników w...

Zarchiwizowany

Ten temat jest archiwizowany i nie można dodawać nowych odpowiedzi.

Gość ehhhhhzaallllamkka

ZDRADA

Polecane posty

Gość ehhhhhzaallllamkka

http://f.kafeteria.pl/temat.php?id_p=4391762&start=0 temat w którym pisalam o mojej zdradzie. chłopak wie od wczoraj,narazie jest totalnie zle,nie potrafi mi chyba wybaczyc i juz nigdy nie bedziemy razem. chociaz warto wierzyc,ze mogę sie mylic. DZIEWCZYNY NIE POPEŁNIJCIE MOJEGO BŁĘDU!

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość ehhhhhzaallllamkka
załamka ogolnie :(

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość ehhhhhzaallllamkka
nie ma panienki na boku,to czlowiek o cudownym sercu a ja zrobilam cos takiego :( nie potrafie bez niego zyc,nie wiem co teraz bedzie...

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość ja nie popełnie twego błędu
i o zdradzie mu na pewno nie powiem :)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość ehhhhhzaallllamkka
ja go wtedy nie kochałam jeszcze ale ukrywalam to caly rok :( ja nie popelnie twego bledu- a jak go zdradzilas? wiesz,tylko zycze Ci zeby nie znalazl się jakis niezyczliwy czlowiek,od ktorego się dowie.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
mam pytanie: po chuj mu mowilas? siebie oczyscilas, mozesz spac spokojnie, a obarczylas cierpieniem niewinna osobe, ktorapodobno kochasz.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość ehhhhhzaallllamkka
husky:słuchaj,to za daleko wyszlo juz w tamtym poscie co dalam linka napisalam,ze podejrzewal,zreszta pieprzyl mi ze brzydzi się zdrady nie moglam juz tego ukrywac, a co by bylo jakby się dowiedzial od kogos innego? co tez mialabym się wypierac? i tez myslalam,ze to z siebie zrzuce a gowno prawda wcale nie poczulam sie lepiej :o

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
no ok.. jesli tak to rozumiem. ja wychodze z zalozenia, ze jak sie zdradza to najwieksza kara jest wtedy milczenie, wyrzuty sumienia kiedy patrzy sie drugiej osobie w oczy i mowi kocham. a mowiac prawde rozgrzeszamy sie tak naprawde przed samym sobą, czujemy sie lepiej (nie mowie ze odrazu fantastycznie, ale zdecydowanie lepiej) i przerzucamy cierpienie na druga, niewinna osobe. no ale w przypadku kiedy sie ktos domysla, lepiej chyba powiedziec. aczkolwiek argumentu, ze ktos inny by mu powiedzial.. pff.. ciekawe? co zdjecia wam robili? takie pomowienia zawsze kazdy moze sobie wysnuwac i niekoniecznie musza byc prawdziwe

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
DZIEWCZYNY NIE POPEŁNIJCIE MOJEGO BŁĘDU! } 😴 "Wiśta wio, łatwo powiedzieć". A szczególnie wątpię by ten apel dotarł do osób, które traktują sex jak oddanie moczu.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Myrevin, ale to byl apel do KOBIET.... nie facetow.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość ehhhhhzaallllamkka
ale w ogole nie porownuje swojej sytuacji do sexu-to jest juz dla mnie szok. powiedzialam,stalo się,moge zalowac tego ,poniewaz z wyznaniem prawdy skonczylo się naprawde piekne,prawidzwe uczucie. teraz tylko się boje,ze dorwie tamtych i ogolnie będzie jazda na cale miasto :o człowiek był głupi :(

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość ehhhhhzaallllamkka
zreszta ja od zawsze wiedzialam,ze kiedys mu to powiem,chcialam to zrobic jakos lekko,myslalam,ze splynie po nim to jak po kaczce,w koncu wtedy na poczatku nie pawalismy do siebie specjalnym uczuciem ,tylko ze dopiero teraz zrozumialam co on czuje,ze ma się za ostatniego debila i ze powiedziec o takim czyms po tak dlugim czasie to jakas paranoja i absurd:/ jestem debilką i wcale nie mam zamiaru zaprzeczac tym którzy zaraz mnie zbesztaja-macie racje

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Jak się ma 16 lat to takie
problemy faktycznie urastają do miana tragedii narodowej :O Na szczęście później się dorasta i primo: nie obcałowuje z kolesiami na imprezie, skoro jest się w związku, secundo: nie wiąże z facetami którzy są obojętni, na zasadzie że może kiedyś coś zaskoczy, a może się przyzwyczaję i dlatego patrz"primo", wreszcie tertio: nie czeka się latami aż zwykły pocałunek urosnie do rangi tragedii narodowej, bo secudno a zatem primo

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość ehhhhhzaallllamkka
Jak się ma 16 lat to takie : siedemnascie i osiemnascie :P czyli Twoim zdaniem ja źle zrobiłam,ale on też nie powinien ze mną o to kończyć?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
to nawet o seks nie chodzilo tylko o jakis pocalunek kiedy na dobre nie byliscie jeszcze ze soba??? o ja pierdole - bez komentarza.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
to ze w ogole o czyms takim pamietasz, to juz jest dziwne i absurdalne, nie mowie juz o przezywaniu i zakladaniu tematu na kafe.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Jak się ma 16 lat to takie
Wyjasnię łopatologicznie :O Oczywiście, że Ty źle zrobiłas. Po pierwsze nie powinnaś wiązać się z byle kim, a tak właśnie było- związałaś się z nim, choć nic do niego nie czułaś. Potem przywyczajenie wzięło górę i bach: masz wielką miłość. Jesli juz zdecydowałaś się z nim związać to nie powinnaś go zdradzać. No i po trzecie: nie powinnas czekać 1,5 roku z obwieszczeniem tego swojemu facetowi. Wiadomo że on emocjonalnie nie podchodzi do tego jak na początku znajomości, tylko na takim poziomie emocji, jaki teraz jest w waszym związku. Dodatkowo ma 18 lat więc reaguje na swoim poziomie rozwoju emocjonalnego. Mówiąc prościej- jak gówniarz

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość ehhhhhzaallllamkka
husky:bylismy razem,ale uczucia jeszcze zbyt wielkiego nie bylo. teraz jest i wiem,ze juz nic z tego nie będzie,mowi mi straszne rzeczy i czuje się fatalnie:( mam ochote sie zabic

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość nanotek
ehh załamka zal zal i jeszcze raz zal.On sie czepia o to co bylo jak jeszcze nic do siebie nie czuliscie?? to tak jakby moj facet mial do mnie problem o bylego faceta z ktorym bylam.to wez sie zastanow czy w ogole warto z nim byc skoro rozlicza twoje grzeszki z czasow gdy nic was nie łączyło

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość ehhhhhzaallllamkka
napewno nic nie zrobi :( tylko jakąs afere nanotek:ale my bylismy razem:(

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość nanotek
no piszesz ze byliscie razem ale nie bylo duzego uczucia.Wiec moze bylo cos w rodzaju przyjazni.Wiec nie rozumiem czemu stawiacie oboje ta sprawe tak wyniosle...

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

×