Skocz do zawartości
Szukaj w
  • Więcej opcji...
Znajdź wyniki, które zawierają...
Szukaj wyników w...

Zarchiwizowany

Ten temat jest archiwizowany i nie można dodawać nowych odpowiedzi.

Gość dyskretne pismo

doktoranci i doktorzy

Polecane posty

Gość dyskretne pismo

Co to się porobiło że teraz na studia doktoranckie idą takie imbecyle przeważnie?? O studiach zwykłych nic pisać nie będę bo dno straszne też, ale dkoktorat? Po co się tam pchać jak się przez studia prześliznęło??

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość KAFFFFFFFA
Chcesz w głowe!!!!!!

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość dyskretne pismo
I po co ta przemoc? Nie pisałem że wszyscy ale że przeważnie. Co więcej często się spotykam z takowymi ostatnio i oprócz tego że wiedzy żadnej nie mają, kilkoro nie zna żadnego języka komunikatywnie To jeszcze są strasznie niedojrzali. Chyba nie wiedzieli co z sobą zrobić i poszli do następnej szkółki??

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość xyz....
NA mojej uczelni na doktorat przymuja osoby ze srednia 5.0 lub cos kolo tego z bardzo dobra znajomoscia jakiegos jezyka. Te osoby odrazu zatrudniane sa na etacie wykladaja i w przyszlosci zostana profesorami. Znam te oosby i sa to bardzo zdolni madrzy pracowici ludzie. Co innego doktorat robiony na wlasna reke prywatnie ...... taki doktorat jest tym samym czym stydia zaoczne lub inne studia na prywatnej uczelni. Moze uczeszczac kazdy kto placi.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość KAFFFFFFFA
Zadna przemoc:)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość dyskretne pismo
Znam kilku doktorów co mają coś koło 35 większość jest dobra w tym co robi. Znam kolesia co chce iść na doktorat tylko że on jest na prawdę dobry w tym co chce pisać + 2 języki biegle. A z tych głąbów co piszę to są właśnie tacy koło 30 plus minus.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość 00101010010101
z moich znajomych (jestem na 5roku studiów) doktorat zamierzaja robic osoby zdolne, z bardzo dobrymi ocenami itd ale hmm dziwne i kompletnie nie zdatne do zycia i wlasciwie trudno sobie je wyobrazic w tzw "normalnej pracy";) szczerze współczuje ich przyszłym studentom:p

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość dyskretne pismo
A czy pracowali chociaż w trakcie studiów?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

×