Skocz do zawartości
Szukaj w
  • Więcej opcji...
Znajdź wyniki, które zawierają...
Szukaj wyników w...

Zarchiwizowany

Ten temat jest archiwizowany i nie można dodawać nowych odpowiedzi.

Gość kachna333

Jak zagonic do pracy nierobów??????????????????????????????

Polecane posty

Gość kachna333

Przedstawie sytuacje krotko...A wiec nieroby maja 7 letnie dziecko,mamusia lat 25,tatus 27.Caly czas na garnuszku rodzicow,oszczednosci przepieprzone,brak kasy,on nie skonczyl studiow.Nie wiedza co to czynsz,oplaty itp.Ona od ponad miesiaca pracuje,laskawie ale ze jej partner siedzi w domu to postanowila ze sie od niego teraz wyprowadzi bo nie chce sie dzielic swoja kasa.I teraz jej trzeba zalatwic mieszkanie,umeblowac je i pomoc w oplatach.Wszystko to dzieje sie za plecami partnera.Nie wspomne ze dziecka to juz w ogole chyba nie biora pod uwage.I teraz tak,nie chodzi mi bron Boze o obsmarowanie ich tylko o porade jak ich naklonic do proby ratowania tego zwiazku i zarabiania na siebie.Plis,dajcie jakas rade bo juz brak sil.Dodam ze nie chca chodzic na terapie.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Definitywnie odciąć od garnuszka rodziców i zaraz sami sobie przypomną o tym, że w życiu nic za darmo nie jest.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość co mamy na myśli mówiąc
u czyich rodziców na garnuszku siedzą i kim ty dla nich jestes

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość wredny strażak
a co cie oni obchodza, ne masz swoich problemów?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość kachna333
No wlasnie ojciec chlopaka odcial kase czym spowodowal ze ona teraz chce go zostawic bo z golodupcem nie bedzie.Wymyslila nawet ostatnio ze od roku T meczy ja psychicznie i ma juz dosc i odchodzi.Swojego ojca( nie biologiczny) i dziadka naciaga teraz na mieszkanie,meble itp.Jej matka powiedziala ze nie da jej ani grosza bo jak miala fure kasy to ja przepieprzyla a teraz gra na emocjach innych bo poziom zycia sie obniył.Jeszcze w wakacje planowali slub a teraz ona chce odejsc.Ostatnio spotkali sie ojcowie i dziadek i wersje byly rozne...Ojciec T powiedzial ze jak chce odejsc to niech to powie na glos a nie kombinuje za ich plecami (mieszkaja u rodzicow T w wypasionym domu) i ze on nie mial pojecia o takich ich problemach ,wrecz przeciwnie uwaza ze oni sie kochaja tylko nie potrafia sobie teraz poradzic z brakiem kasy.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość kachna333
moze obciagne im z polykiem ? To ich zmotywuje ?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość co mamy na myśli mówiąc
widac , ze obojgu wydaje się , ze nie muszą nic robic i wszystko dostaną za darmo. jezeli ona nie chce sie dzielic kasą to niech sie po prostu nie dzieli. Niech ją trzyma sobie na koncie i tyle. a co do przekonywania ich o wartosci zwiazku , to jezeli sami tego nie zrozumieją to ich nikt nie przekona

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

×