Skocz do zawartości
Szukaj w
  • Więcej opcji...
Znajdź wyniki, które zawierają...
Szukaj wyników w...
Zaloguj się, aby obserwować  
Gość wzorowa

czemu milczy?

Polecane posty

Gość wzorowa

Więc może zacznę od początku. Jakiś czas temu pojechałam z mamą na zakupy. Wchodząc do jednego z sklepów sportowych od razu rzucił mi się w oczy jeden ekspedient. Mega przystojny, uśmiechnięty. Obsłużył nas, oczarowując mnie. Zaproponował kartę rabatową dla "miłych klientek"- trzeba było wypełnić formularz ze swoimi danymi- imię, nazwisko, e-mail, nr tel. Na drugi dzień dostałam wiadomość na naszej klasie - jak śmigają butki? właśnie od tego chłopaka, bardzo się ucieszyłam, nie mogłam w to uwierzyć. zaczęliśmy ze sobą pisać. Spytał czy dam się zaprosić na spacer. zgodziłam się. Spotkaliśmy się w tym tygodniu, w wtorek, moim zdaniem było wszystko wspaniale. Poszliśmy na spacer, następnie zaprosił mnie do restauracji na kawę. Najmilszym gestem było to, że rozstając się dał mi zielone, błyszczące, wielkie jabłuszko wiedział że kocham zielone jabłka, gdyż jak poznaliśmy się w sklepie właśnie je jadłam. bardzo było mi miło. Około godziny 22 postanowiłam że napisze do niego pierwsza- napisałam że zrobił mi bardzo dużą przyjemność tym prezentem i że dziękuje jeszcze raz. Odpisał krótko- Ciesze się bardzo nie ma za co i od tego momentu cisza nic już nie napisał. Przedwczoraj rano miał iść na uczelnie, później na francuski. Może i był zajęty, no ale... nie wierze ze nie miał czasu napisać jednego smsa. Wydawało mi się że złapaliśmy wspólny kontakt, mamy wspólne zainteresowania i byłam pewna ze utrzymamy nadal kontakt. ale chyba jak widać się myliłam. strasznie mi przykro z tego powodu. Myślicie że jeszcze napisze, czy nawet mam się już nie łudzić? kurde, wiem że mój wątek wygląda jak problem zdesperowanej nastolatki Ale jest on pierwszym chłopakiem na którego zwróciłam uwage, po tym jak zerwał ze mną były- a było to już rok temu...

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Bądź aktywny! Zaloguj się lub utwórz konto

Tylko zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony

Utwórz konto

Zarejestruj nowe konto, to proste!

Zarejestruj nowe konto

Zaloguj się

Posiadasz własne konto? Użyj go!

Zaloguj się
Zaloguj się, aby obserwować  

×