Skocz do zawartości
Szukaj w
  • Więcej opcji...
Znajdź wyniki, które zawierają...
Szukaj wyników w...

Zarchiwizowany

Ten temat jest archiwizowany i nie można dodawać nowych odpowiedzi.

Gość Anielka22

Chorobliwa zazdrośc- jak walczyć?

Polecane posty

Gość Anielka22

Witajcie. Mam 17 lat.Od długiego czasu nęka mnie problem. Jestem z chłopakiem prawie rok. Nie potrafię Mu zaufac pod żadnym względem. nigdy mnie nie zawiódł- wręcz przeciwnie- to ja Go nie raz zawiodłam... Jestem o niego bardzo zazdrosna inie umiem sobie z tym poradzic .Czasem myslę, że nie da się zbudowac na zazdrości mocnego związku. Jestem zazdrosna o każde Jego spojrzenie- zwłaszcza na Jego "przyjaciółkę". Wiem, że keidyś mu się podobała, ale zawsze mówi że to przeszłośc. Potrafię wykreowac sobie w mojej głowie jakąs sytuacje która nie miała miejsca i się do Niego po prostu nie odzywać. Nie umiem sobie poradzić:( Męczę się, ale bardzo Go kocham. Chciałabym miec Go tylko dla siebie- tylko na wyłącznośc. Nie wiem, co robić.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość jurx
Jakbym czytala o sobie ... Mi sie wydahe ze do zwiazku chyba trzeba dorosnac... Nie ufasz mu bo byc moze sama sobie nie ufasz.. Moze wiesz,ze stac Cie na zdrade ..i zastanawiasz sie czy jego tez stac ..i to jest Twoj strach .. Strach niszczy

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Anielka22
Nie wiem... Kiedyś tak nie miałam. Rozeszliśmy się jakiś czas temu ale u3mywaliśmy stały kontakt-spotykaliśmy się, itd. Ale odkąd wszystko jest "po staremu" zrobilam się jescze bardziej zazdrosna niż byłam! Kiedyś tak nie było. A teraz? brak mi pewności siebie. Każda kobieta powinna miec poczucie własnej wartości. Ja się czuje wiecznie gorsza od kogoś.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość jurx
Ja mam tak samo ... Chyba tylko psycholog nam moze pomoc

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość ona_zazdrosnica
Ehh ja jestem w takiej samej sytuacji, nawet mam tyle lat co TY. Jestem bardzo zazdrosna o wszystko, nawet o kolegów.. Ja mam to po ostatnim związku. Wcześniej wogóle nie byłam zazdrosna, ale przez mojego byłego z którym rozstałam się 8 miesięcy temu nie potrafię do końca zaufać ludziom.. Bo tamten mnie oszukiwał nie raz.. :( Mój obecny jest bardzo kochany, nie daje mi powodów do zazdrości, robi wszystko, żeby było dobrze. ale ja potrafię wymyślić coś czego nie ma i mieć do niego pretensje. Kocham go ponad wszystko i boję się że go stracę :( Nie wiem jak sobie z tym poradzić. :(

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość jurx
Ja mam troche wiecej lat niz wy i szczerze mowiac czesto jest mi wstyd za to moje zachowanie.Trzeba isc do psychologa i zaczac nad soba pracowac!Ja tez zaczelam sie tak zachowywac po tym jak zwiazek z moja pierwsza miloscia sie zakonczyl praktycznie z dnia na dzien!...Po tym , przytylam 30 kg w ciagu roku, przestalam o siebie dbac,ufac ludziom... Gdzie kiedys bylo mnie pelno tak teraz wole siedziec sama w domu..Moja wartosc spadłą do poziomu zero.Dzisiaj mija 11 miesiecy..kiedy jestem z nowym partnerem.Mieszkam z nim i mam na palcu zalozony zloty pierscionek, ale ...robie mu takie jazdy o przeszlosc , o czas, o spojrzenie...o byle co ze to sie w pali nie miesci... Dlatego odchodze.. bo nie chce juz go dluzej niszczyc.. Najpierw trzeba popracowac nad soba, ulozyc sobie wszystko...Byc normalnym a pozniej tworzyc zwiazek .. Wiec dziewczyny , albo zacznijcie nad soba pracowac, albo zostawcie ta ukochana osobe ..zeby im nie niszczyc psychiki ..a tym samym ich przyszlyh zwiazkow ..

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Anielka22
Jurx, często myslę dokładnie tak jak napisalas. ale nie umiałabym. robowałam w czasie keidy się rozeszllismy- to była moja decyzja. I straciłam sens życia, a zazdrość była cały czas. Nie umiałabym chyba go zostawić. Ona_zazdrośnica, dokładnie. tylko ja mialam troszkę inny mój poprzedni związek. byłam ślepo zakochana a mój wcześniejszy partner próbował to wykorzystać... Zmądrzałam. Ale nie potrafię znaleść miejsca, skąd się bierze moje zachowanie. ...

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość ona_zazdrosnica
Eh nie rób tego, nie odchodź jeśli go kochasz.. Postaraj się zmienić. Ja nad tym pracuję. Trochę się uspokoiłam, ale czasem nie dam rady i wytykam wszystko mojemu kochanemu, który jest niczemu winien. Ale ogólnie teraz trochę odpuściłam. On mi ciągle mówi, że kocha, tęskni, nie wytrzymuje beze mnie. Nie spotyka się z koleżankami, wszystko mi mówi, gdzie wychodzi itp. I dzięki temu nie czepiam się non stop, jeszcze 3 tygodnie temu byłam nie do wytrzymania a teraz przystopowałam. A zostawić nigdy bym go nie zostawiła, bo byśmy tego nie przeżyli rozstania :(

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość ona_zazdrosnica
Anielka, może spróbuj mu zaufać i przestać choć trochę być zazdrosna. A jak on reaguje na ta twoją zazdrość? Przeszkadza mu to? Czy stara się robić tak, żebyś nie czuła zazdrości?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Anielka22
chodzimy do jednego liceum do rownoległych klas. ma w kalsie kolezankę o ktorą ejstem bardzo zazdrosna- pisąlam o niej wczesniej. jak widżę ich rozmawiających na korytarzu- udaje ze ich nie iwdże, przechdoze obok i zaraz kilka kroków za nimi, cisną mi się łzy do oczu... jak on reaguje? hmm , denerwuje sie, czasem obróci to w żart, czasem powie ak moge wogole tak myśleć. A czasem po prostu nie robi nic. dzis nie odezwaliśmy się słowem. W czasie jak się rozeszliśmy jakis czas temu poprawiły mu się kontakty z "przyjaciólką". Mowil jej o wszystkim. Jak poszlimy do pizzeri ( nie bylismy wtedy razem, ale uczucie miedzy nami nie wygasło) wyszłam z pomieszczenia a ona poszła za mną. wtedy porozmawialismy o wszystkim piowiedizlam co jest we mnie itd, ze sie zagubilam. wrocilam do restzy. kilka minut pozniej ON poszedł umyc rece do Wc. nie było go 5, 10, 15 minut. poszłam wiec do łazienki a tam Oni rozmawiają... wyszłam. ( oczywiscie mialam juz swoje wizje tamtej rozmowy...). poszedł za mną i powiedizla- mimo wiedziec ze sie mną bawisz 9 w tamtym czasie jak pisąłam wczenzsiej poznalam jednego chlopca... i to z nim nawiąząłam lepszy kontakt ...) wczoraj ponownie wrocilismy do tego tematu i jak dowiedzialam się, ze to ona powiedziala mu ze się nim bawie, dosżłam do wniosku ze musze z ni aporozmawiac. powiedzial cos w stylu - " jak jej o tym powiesz to mozesz sie mnei mnie juz nie odzywac" . Dzis rano wytlumaczył to jako "zart", bo przeciez dobrze wiem, że by tak nie było. i o to przestalam się odzywac. ja tez wiele razy tak mowię- jak cos tam zrobisz to się jzu do mnie nie odzywaj:) , ... jej, ale poplątałam.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość kokolino123321
ja mam 22 lata i moj facet jest o mnie tak zazdrosny chociaz nigdy nie dalam mu do tego powodu...zaczyna mnie to tak wkurwiac ze nieraz mam ochote rzeczywiscie cos zrobic- jesli mam byc oskarzana o bog wie co to przynajmniej niech to bedzie prawda(tak sobie czasami mysle)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Anielka22
wie jakie to denerwujące bo keidys sama bylam w odwrotynej sytuacji,.,, ale coz z tego!?>

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość jurx
Któras z dziewczyn opisała tutaj, ze jej facet robi wszystko tak aby ona była szczesliwa!... A tak sie da ? Moj tak niby robi .. ale ja i tak zawsze znajde przyczyne... Ze normalnie wraca do domu o tej i o tej , a teraz wrocil 10 minut pozniej, dlaczego? O to ze jest w pracy i nie moze ze mna rozmawiac...itd itp .

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Anielka22
no wiec sama widzisz- to nie jest łatwe . jak z tym walczyc:(

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość ona_zazdrosnica
Eh na serio taka "przyjaciółka" też by mnie wkur*wiała ;/ Powiedz dla Twojego, że przeszkadza Ci to, że on wogóle z nią rozmawia i wolałabyś, żeby on ograniczył kontakty z nią. Mój, wie, że wkurwia mnie, np gdy piszą do niego koleżanki. To zrobił na GG tak, że ma ciągle opis do mnie, że kocha tylko mnie itp i często siedzi na niewidoku, żeby do niego nie pisały, a jak piszą to on mówi, że nie ma czasu gadać. Na serio powinnaś z twoim pogadać, bo jeszcze ta dziewczyna zniszczy wam związek. Zaczniecie się częściej kłócić i wogóle.. Wiem to bo moja przyjaciółka miała podobną sytuację, bo ciągle się wkurwiała jak jej chłopak gadał ze swoją przyjaciółką, i gdy się z nią spotykał. Ciągle się o to kłócili aż w końcu się rozstali :( Więc porozmawiaj z nim :) Życzę powodzenia. PS. sorka ze dopiero odp ale nie mialam jak wczesniej :P

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Anielka22
nie ma problemu. oni wlasnie prawie wcale nie rozmawiają. Ale ja tez mam wielu kolegów i mam do niego pretensje ze jest czasem zzdrosny. Tu chodzi czasem o spojrzenie na nia. Czuję się gorsza, i tyle. A nie jest wcale jakas taka wiesz.:) jak mu powiem, zeby ograniczył kontakt to w odwecie on mi bedzie jkazać ograniczyc ikontakty z moimi kolegami. :) wiec widzisz... A co do opisów- nie jesteśmy zwolennikami ustawiania takich opisów.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
niedługo strach będzie odezwać się do sprowanego faceta, bo jego paniusia od razu ma wizje namiętnego romansu i jeszcze dojdzie to rozlewu krwi. Myślę, że dobry psycholog wam pomoże.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość jurx
Mój facet też miał/ma przyjaciółke która zna 18 lat.Opowiadał mi o niej wiele i wywnioskowałam,że nie dobra osoba.Mówiłam o tym mojemu facetowi.. i on stwierdził,że mam racje..Ale czy on naprawde tak myśli czy tylko ze wzgledu na mnie ograniczył z nią kontakty?.Nie lubie jej i mam swoje powody(chociaz praktycznie nie znam jej zbyt dobrze).Ostatnio mi powiedział,ze zwyczajnie jestem o nia zazdrosna...To jego haslo tylko mnie uswiadomilo,ze chyba nie zrozumial jaka ona jest osoba.. Moze faktycznie jestem zazdrosna .. ale nie o nia tylko o czas, uwage i to co dla niej robil..

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość jurx
mowi ze jestem o nia zazdrosna i uczepilam sie jej jak rzep psiego ogonu.Ale jej nie trawie i na sama mysl o niej trzese sie... No ale co kontakt z nia zerwał to zerwał... Zreszta zawsze miałam dobra intuicje co do osob .. ..a przez niego czuje sie jak wariatka

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Anielka22
Po prostu Go kochasz:) Czasem nawet podświadomie, czujemy się gorsze od drugiej kobiety^. Musimy poznac swoją wartość.. ja mam czasem z tym problem.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

×