Skocz do zawartości
Szukaj w
  • Więcej opcji...
Znajdź wyniki, które zawierają...
Szukaj wyników w...

Zarchiwizowany

Ten temat jest archiwizowany i nie można dodawać nowych odpowiedzi.

Gość Avixar___

Problem z molami!Pomocy!

Polecane posty

Gość Avixar___

od kilku dni zauwazylam u siebie w domu mole...najpierw na dole w przedpokoju,potem na gorze w sypialni....boe sie ze je przeniosłam razem z plaszczem lub szalikami ktore wynioslam na gore do spakowania...mimo ze otrzepalam wszystko dokładnie i pozabijalam co widzilam to widze ze dalej są i mam wrazenie ze sie sie mnożą...a najgorsze ejst to ze za kilka dni sie wyprowadzam i boje sie ze je przeniose do nowego mieszkania...jak sobie z tym poradzic??

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Avixar___
wywietrzyc...tylko ze problem w tym ze mam jzu spakowanaą prawie całą szafe do workow...i obawiam sie ze to nie bedzie takie proste wywietrzyc...wszystkie na raz...

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Avixar___
A jaki środek na mole najbardziej polecacie?ja słyszałam tez ze mozna w szafkach porozkładac bardzo inetensywnie pachnące mydło.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość ja ci polecam wywalić wszystko
:P niezła z ciebie syfiara

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Sa prepataty w chemicznym typowo na mole,ale one nie koniecznie z ciuchow moga wyfruwac,z produktow macznych tez.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość stokrotka461
Kup w sklepie ,kulki na mole , porozkładaj w szafkach i wsadź do worków z ubraniami. Sprawdź szafki kuchenne, wszelkie, kasze, groch, fasole, herbaty, nawet przyprawy. Gdzie kolwiek jest jakaś pajęczyna ,wywal!! Ja walczyłam z molami rok temu, myślałam ,że to gdzieś w ciuchach się zalęgły,okazało się ,że kupiłam kasze w woreczkach z larwami. wywaliłam wszystkie sypkie produkty, wymyłam szafki domestosem (rozcieńczonym) teraz wszystko trzymam w słoikach po kawie. Ostatnio znowu kupiłam groch , przesypałam dosłoika i po jakimś czasie zauważyłam pajęczyne.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość stokrotka461
wietrzenie teraz nic nie da. Jest ciepło i wilgotno. Wietrzenie ma sens na mrozie . To tak jak z wietrzeniem pościeli na słońcu. Ludzie myslą ,że pozbedą się roztoczy , a wywalając latem na słńce pościel one dopiero się rozmnażają. Mole kochją ciepło i wilgoc

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Avixar___
spozywcze to raczej nie są...przepatrzylam wszystko własnie...nic nie ma...kurde...mowicie kupic cos na mole?cholewka...ale co?musze sie pospieszyc bo dzis wielka soboeta...:(

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Avixar___
jejciu...a ja na takim zadupiu miszkam...w jakim sklepie to dostane?bo z tego co mi sie kojarzy to jakis papierniczo chemiczny tu tylko jest...ale czy ona bedzie miala cos na mole?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość bleeeeeeeeff
sama mieszkasz czy z chlopaiem/mezem? BRRRRRRRRRRRRRRRR aż mam gęsią skórke :P wolałabym chyba w samochodzie spać niż z tym brzydactwem fuj fuj fuj fuj :o już raz na koloniach daaaaaaaaawno temu dostalam pokoj gdzie jak sie okazalo byly mole i myslalam,ze sie ZABIJE!:P

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
U mnie w slepie spozywczym jest jedno stoisko z rzeczami chemicznymi i bez problemu mozna kupic preparat na mole. A moze w aptece cos maja?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Avixar___
hmm...zapytam w sklepiku osiedlowym...moze tam będą cos mieli...a jak nie to moze cos doradzą gdzie moge kupic cos takiego...dzieki za pomoc!:)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Wlasnie mi przyszlo do glowy,ze mozesz w aptece kupic olejek lawendowy,rozcienczyc z woda przelac do spryskiwacza i psikac ile wlezie.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość przerabiałam ten problem
pytanie brzmi czy to mole ubraniowe czy spożywcze. U nas coś zaczęło latać i okazało się że to mole spożywcze. Trzeba wszystko przejrzeć i znaleźć ich źródło. Oprócz ubrań proponuję przejrzeć szafki z jedzeniem a w szczególności jeśli macie gdzieś orzechy włoskie to koniecznie je sprawdźcie. U nas w koszyku z orzechami na poddaszu było jedno wielkie lęgowisko moli.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość a jak one wyglądają
???

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
To pytanie ,,jak one wygladaja",przypomnialy mi mojego malego siostrzenca,ktory na widok mola powiedzial do siostry,mamo zobacz,motylek.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość reeeeeeeeeee
To na mole strasznie śmierdzi-ciuchy będa do wyrzucenia.Tylko wywietrz i potem włóź mydło mocno pachnące lub wyperfumuj.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość alltheway
Kup kulki lawendowe na mole. Wygladają jak takie dropsy:) Rozloz je w szafkach i wszedzie tam,gdzie zauwazylas mole. Wyginą na bank.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Avixar___
spojrzałam na te zdjęcia.teraz mam pewnosc ze to ubraniowe!bylam na osiedlu ale nic nie ma...tylko rajd zawieszka...a mnie to ie urzadza bo mieszkam w domu dosc duzym...jade do miasta tam cos dostene...

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

×